, , , ,

Latopic, krem do twarzy i ciała

listopada 10, 2018


Jeśli śledzicie mojego bloga dłużej to możecie kojarzyć że mój starszy syn ma atopowe zapalenie skóry, ja sama mam często problemy alergiczne i hormonalne odbijające się na stanie skóry. Przetestowałam już wiele kosmetyków dla takiej problematycznej skóry, włącznie z własnoręcznie robionymi i półproduktami, na chwilę zatrzymałam się przy czystych olejach, ostatecznie absolutnym ulubieńcem stał się La Roche-Posay, Lipikar balsam AP+. Niedawno znalazłam kosmetyk który je bezapelacyjnie zdetronizował i dzisiaj chciałam napisać Wam więcej o specyfiku Latopic. 

Aqua - woda
Lactobacillus Ferment - wyciąg z fermentacji bakterii kwasu mlekowego 
Panthenol -substancja łagodząca
Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate- emulgator
Laureth-9 - emulgator
Glycerin - substancja nawilżająca
Lanolin - lanolina, emolient
Octyldodecanol - emolient
Dicaprylyl Carbonate - kondycjoner
Olea Europaea Fruit Oil - oliwa Hydrogenated Coco-Glycerides - emolieny
Glyceryl Stearate - emolient, emulgator
Cetearyl Alcohol - emolient, emulgator
Butyrospermum Parkii Butter - masło shea 
Spent Grain Wax - wosk zbożowy, emolient, kondycjoner
Butyrospermum Parkii Butter Extract - ekstrakt z masła shea
Argania Spinosa Kernel Oil - olej arganowy 
Isostearyl Isostearate - emolient
Caprylyl Glycol - emolient
Glyceryl Caprylate - emolient 
Phenylpropanol - substancja zapachowa o właściwościach konserwujących
Caprylic/Capric Triglyceride - emolient
Sodium Acrylates Copolymer - zagęstnik
Sodium Polyacrylate - zagęstnik
Tocopheryl Acetate - wit. E
Disodium EDTA - substancja chelatująca
Allantoin - substancja łagodząca
Xanthan Gum - zagęstnik
Lactic Acid - kwas mlekowy, regulator pH 

Skład jest dość imponujący, znajdziemy bardzo dużo składników o działaniu natłuszczającym i ograniczającym ucieczkę wody ze skóry, łagodzących, a drugą pozycje w składzie zajmuje wyciąg z fermentacji bakterii kwasu mlekowego - dlaczego to istotne napiszę Wam za chwilę. Nie ma tutaj rozbudowanej kompozycji zapachowej, ani często uczulających składników. 

Opakowanie zawiera 75 ml produktu i kosztuje około 20 zł, widziałam jeszcze większe wersje, do 500 ml. Marka Latopic dostępna jest w aptekach, w jej skład wchodzi kilka produktów do pielęgnacji skóry i probiotyk doustny. 

W ostatnich latach jest wiele badań skupiających się na wpływie bakterii żyjących w naszym organizmie na nasze zdrowie, wiemy już że taki wpływ istnieje. W związku z tym badane jest również przyjmowanie różnych szczepów bakterii i tutaj niestety wyniki nie są jednoznaczne, mimo niesamowitego rozwoju medycyny nie wiemy wszystkiego. Spotkałam się z hipotezą mówiącą o tym że atopowe zapalenie skóry wiąże się ze zmienioną florą bakteryjną bytującą na naszej skórze, stąd ostatnio pojawiły się kosmetyki zawierające różne składniki bakterii, głównie kwasu mlekowego. Co z efektywnością? No cóż, tutaj również trwają badania i na ostateczną odpowiedź prawdopodobnie będziemy musieli poczekać jeszcze długo, na dodatek znaczenie ma forma podania i konkretny szczep, nie da się przełożyć wstępnych badań dotyczących jednego szczepu na drugi. Wiele pytań na razie pozostaje bez odpowiedzi, ale wstępne wyniki są całkiem obiecujące, mnie przekonują na tyle że uważam że warto spróbować ("The topically used probiotics may be a natural, targeted treatment approach to several skin disorders and a complement to conventional therapies which present many undesirable side effectsźródło, "The treated sides had significantly lower TEWL and VAS values and significantly higher skin capacitance values over time than the control sides. Conclusion Topical application of Lactobacillus-containing emollients may improve the skin permeability of patients with AD." źródło).  Skoro jednak nie potrafimy jednoznacznie powiedzieć jakie bakterie, w jakiej formie mają znaczenie i co są w stanie zrobić dobrego dla zdrowej skóry i skóry z AZS i innymi dolegliwościami to pozostawmy ten wątek. 

 Cała przygoda z kremem Latopic zaczęła się kiedy od położnej dostałam próbki różnych marek kosmetyków dla dzieci - ogromną większość z nich po przeanalizowaniu składu odrzuciłam lub wykorzystałam sama, jednak skład preparatu Latopic mnie zainteresował na tyle że wykorzystałam wszystkie próbki jakie dostałam. Moja córka, jak wiele innych noworodków i niemowląt doznała paskudnego wysypu trądziku, przypadłości niegroźnej, aczkolwiek upierdliwej, na dodatek pojawiło się standardowe łuszczenie się skóry, przez moment myślałam że to mogą być początki AZS - zmiany jednak zaczęły błyskawicznie ustępować w momencie regularnego stosowania Latopic, stosowany na reszte ciała też daje spektakularne efekty (wcześniej używaliśmy oleju migdałowego, który jest fajny jak nie dzieje się za dużo). Kiedy zaczęłam używać go na sobie, na bardziej przesuszone i łuszczące się miejsca na mojej skórze byłam w prawdziwym szoku - nic nie sprawdziło się tak świetnie jeśli chodzi o łagodzenie podrażnień, nawilżenie i zmiękczenie skóry, nawet mój dotychczasowy ulubieniec. Dzięki temu że nie zawiera parafiny, ale inne emolienty, nie daje przykrego odczucia na skórze, jak na kosmetyk tego typu to bardzo ładnie się wchłania. Wszelkie zmiany alergiczne i przesuszone, podrażnione miejsca na skórze błyskawicznie wracają do normy po jego zastosowaniu, na dodatek pachnie dużo lepiej niż większość podobnych kosmetyków. 

Pisałam Wam już że miałam okazję przetestować w próbkach również inne kosmetyki tej serii i tutaj niestety nie jest już tak kolorowo - po emulsji do kąpieli i żelu, skóra stała się lekko przesuszona i szorstka, emulsja do ciała jest według mnie zbyt lekka. Lepiej sprawdził się krem do rąk, ale żaden z pozostałych kosmetyków serii (poza kremem o którym jest ten wpis) nie zauroczył mnie na tyle żebym zdecydowała się na kupno. 

Mogą również Cię zainteresować:

10 komentarze

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń