, ,

Mane`n tail - "Koński" szampon do włosów.

października 15, 2018

Jednym z moich absolutnie największych hitów, odkryć do których stale wracam jest maść końska przyśpieszająca porost włosów. Z "końskich" produktów przewijających się na amerykańskich forach dla włosomaniaczek w oczy rzucił mi się koński szampon - Mane`n Tail. Kiedy zamawiałam wcierkę Banfi, zauważyłam że sprzedawca ma również w sprzedaży osławiony koński szampon i oczywiście podstanowiłam go przetestować. Co siedzi w środku? 


Aqua - woda
Sodium Lauryl Sulfate - detergent
Cocamidopropyl Betaine - detergent
Cocamide MEA - detergent
Glycol Distearate - emolient, emulgator
Sodium Chloride - sól
Propylene Glycol - rozpuszczalnik
Fragrance - kompozycja zapachowa
Hydrolyzed Collagen - hydrolizowany kolagen
Citric Acid - regulator pH
Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone - konserwanty
Buthylphenyl Methylpropional - składnik kompozycji zapachowej

Cóż mogę powiedzieć o składzie skoro tutaj w zasadzie nic nie ma? Silny detergent, kilka "wypełniaczy", jedyne co się znajdzie to hydrolizowany kolagen. To bardzo, bardzo prosty kosmetyk, jak można się domyślić, nie należy do łagodnych produktów. 

Pojemnośc szamponu jest "amerykańska" - 355ml, kosztuje około 30 zł na allegro, oczywiście musicie doliczyć sobie koszty przesyłki, chyba że macie opcję allegro smart (którą z całego serduszka polecam przy częstych zakupach, jeśli lubicie paczkomaty). Szampon jest perłowy, intensywnie pachnie, nieco jak "familijny". 
Szampon to szampon. Ten nie robi nic ciekawego, dobrze domywa włosy, nie są przesuszone, ale nie używałam go jeszcze wiele dni z rzędu i nie planuje. Ładnie się pieni i bez problemu zmywa. Ze względu na prosty skład i brak substancji wygładzających i silikonów jest całkiem sensownym wyborem jeśli chcemy oczyścić porządniej włosy, . Jego "końskość" to tylko bajer, aczkolwiek kosmetyk pewnie i dla zwierząt by się nadawał - nie znam się na koniach (czy pierze się je w szamponach?). Zaspokoiłam swoją ciekawość, nie żałuję zakupu, ale uważam że absolutnie nie warto go kupować, równie dobrze możemy sięgnąć po "Familijny". 

Mogą również Cię zainteresować:

4 komentarze

  1. Skład szamponu absolutnie nie zachęca do wydania aż tylu złotówek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo kiedyś ludzie ponoć używali wersji dla koni, więc producent wprowadził wersję dla ludzi. Pojęcia nie mam, ile w tym prawdy, ale ten szampon to zmarnowany hajs.

      Usuń
    2. Jeśli miał podobny skład to... nadal był marnowany hajs ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń