, , ,

Kruidvat Orginals, Maseczka złuszczające węgiel aktywny

września 14, 2018


Nie będę ukrywać, lubię wyprzedaże, uwielbiam kupować w znacznie obniżonych cenach. Nie wahałam się zbyt długo kiedy zobaczyłam w Rossmannie maseczkę z węglem w zawrotnej cenie 3,5 zł. Za długo nie wczytywałam się w skład, w zasadzie w takiej cenie nawet na niego nie spojrzałam - a ten jest imponujący...

Aqua - woda
Glycerin - substancja nawilżająca
Hydrogenated Castor Oil - utwardzony olej rycynowy
Isopropyl Palmitate - emolient
Dimethicone - silikon
Glyceryl Stearate - emolient, emulgator, kondycjoner
PEG-100 Stearate - emolient, emulgator, kondycjoner
Cetyl Alcohol - emolient
Cetearyl Ethylhexanoate - emolient
Phenoxyethanol - konserwant
Parfum - kompozycja zapachowa
Caprylyl Glycol - emolient, emulgator
1,2-Hexanediol - konserwant
Pentaerythityl Stearate/Caprate/Caprylate Adipate - emolient
Carbomer - zagęstnik
Xanthan Gum - zagęstnik
Charcoal Powder - pył węglowy
PEG-8 - rozpuszczalnik, substancja nawilżająca
Benzyl Salicylate - składnik kompozycji zapachowej
Buthylphenyl Methylpropional - składnik kompozycji zapachowej
Sodium Hydroxide - regulator pH 
Tocopherol - wit. E
Zingiber Officinale Root Extract - ekstrakt z imbiru
Polyglycerin-10 - substancja nawilżająca
Polyglyceryl-10 Stearate - substancja nawilżająca, kondycjoner
Polyglyceryl-10 Myristitate - substancja nawilżająca, kondycjoner 
Disodium EDTA - składnik chelatujący
Benzyl Alcohol, Hydroxycitronellal, Hexyl Cinnamal, Geraniol,  - składniki kompozycji zapachowej
Ascorbyl Palmitate - forma wit. C
Citric Acid - regulator pH
Sodium Dehydroacetate - konserwant
Ascorbic Acid - wit. C
Sodium Benzoate - konserwant
Potassium Sorbate - konserwant

Niekoniecznie imponujący w pozytywnym sensie. Dawno nie widziałam tak długiego składu w zasadzie tak prostym kosmetyku. Co tam mamy? W składzie nie ma żadnych dramatów, jest kupa konserwantów i bardzo niewiele faktycznych substancji aktywnych. Pył węglowy majaczy gdzieś tam daleko w składzie, jeszcze niżej ekstrakt z imbiru. Bardzo wysoko jest phenoxyethanol. Z pewnością gdybym miała zapłacić pełną kwotę to nie zdecydowałabym się na ten zakup. 

Bardzo podoba mi się opakowanie, jest nieco minimalistyczne, bardzo odpowiada aktualnym trendom, aczkolwiek kojarzy mi się z typowo męskim kosmetykiem, pojemność miękkiej i wygodnej tubki to 125 ml. 

Konsystencja jest jak na mój gust nieco zbyt wodnista, sama maseczka jest czarna i ma delikatne drobinki. Pachnie delikatnie, pod tym względem również przypomina nieco męskie kosmetyki. 

Moja cera jest gruba i tłusta, przyzwyczajona do działania kwasów, mocnego złuszczania - rusza ją niewiele. Sytuacje w których zdarza mi się podrażnienie i pieczenie twarzy są bardzo, bardzo sporadyczne i musi się nałożyć wiele czynników żeby takie wystąpiło. Okazuje się że ten konkretny kosmetyk jest w stanie wywołać za każdym użyciem dość silne podrażnienie, pieczenie. Prawdopodobnie będzie odpowiadał za to obecny w składzie imbir - nie znajduje tam innych składników o tak silnym potencjale drażniącym. Maska rzekomo ma być złuszczająca, ale ani skład, ani obecne nieliczne i bardzo delikatne drobinki nie są w stanie tego zapewnić. Nie czuję żadnego spektakularnego oczyszczenia skóry twarzy, żadnego genialnego oczyszczenia. Zabawnie wygląda opis producenta "Węgiel aktywny głęboko oczyszcza skórę i może powodować uczucie pieczenia lub zaczerwienienie". Otóż - używałam wielu kosmetyków z węglem aktywnym i żaden z nich, nigdy nie wywołał takiej reakcji. Producent nie wspomina o zawartości imbiru, a to on może dawać właśnie taki efekt.

Nie mogę polecić tego kosmetyku, cieszę się że zapłaciłam za niego grosze. Jego używanie nie jest komfortowe, do tego skuteczność niewielka - to wszystko zdecydowanie odstrasza. 

Mogą również Cię zainteresować:

10 komentarze

  1. Na pewno się nie skuszę. Szkoda pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Karmisz piersią czy to wino na instagramie bezalkoholowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak zupełnie serio, po prostu cieszę się zaletami kpi.

      Usuń
  3. To nie było złośliwe pytanie :) są wina bezalkoholowe, po prostu byłam ciekawa czy to też takie. Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok ;) Nie, jakoś nie trafiłam w sklepie. Wino było jak najbardziej alkoholowe i bardzo smaczne. Podobno są dostępne już nawet stacjonarnie wina bezalkoholowe, ale nie udało mi się trafić na takie wytrawne, a słodkich nie ruszam.

      Usuń
  4. Miałam niebieską maskę tej firmy, ale kompletnie mi nie odpowiadała.

    OdpowiedzUsuń
  5. a więc będę ją miała na uwadze, a raczej nieuwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz częściej ten wegiel aktywny pojawia się w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń