Kilka rzeczy o których się nie mówi, o którym ciężarna powinna wiedzieć.

sierpnia 09, 2018

Blogi parentingowe i lifestylowe często wypełnione są ciążowymi must have, które znamy już na pamięć. Poduszki ciążowe, specjalne kalendarze, detektory tętna, drogie, designerskie gadżety dla mam - wszystko jest często gęsto promowane. Na końcówce ciąży zorientowałam się że jest kilka bardzo ważnych i przydatnych rzeczy które warto wiedzieć, o których zaskakująco mało się mówi. 

Większość kobiet zdaje sobie sprawę z przydatności robienia szczegółowych badań każdego trymestru. Niewiele z nich wie czym kierować się wybierając konkretnego lekarza do tych badań. Obserwuję taki trend na różnych grupach, kobiety wybierają lekarza wykonującego to USG według popularności i poleceń innych kobiet, natomiast prawda jest taka że niewielu lekarzy ma faktyczne uprawienia, certyfikaty i umiejętności do wykonania badania prawidłowo. W późniejszej ciąży kobiety kierują się tym ile lekarz poświęca czasu na wykonanie badania w 3D i 4D - najważniejsze dla nich są fajne zdjęcia i filmiki nagrywane na płytę - natomiast takie USG ma niewielką wartość diagnostyczną. 
Jasne, nawet najlepiej wykonane USG nie wykryje wszystkich wad, dużo z nich udaje się jednak wykryć i potem w zależności od decyzji kobiety i dalszych badań leczyć jeszcze w ciąży, odpowiednio się przygotować lub zdecydować na terminację. Te nieinwazyjne są darmowe dla kobiet które mają wskazania, ale warto mimo wszystko zrobić je prywatnie jeśli wskazań takich nie mamy. Skąd wziąć listę lekarzy uprawionych do konkretnych badań? Na przykład STĄD

Poruszacie się czasami po babskich czy ciążowych grupach? Kojarzycie pytania "czy jestem w ciąży?"? Nie wiem na co liczą autorki tego typu pytań, w końcu szklanej kuli nikt nie posiada, w każdej aptece, w większości sklepów dostępne są tanie testy które w kilka minut rozjaśnią całą sytuację. Koniec ciąży to częste wątpliwości czy tu już? Czy to wody? Co gdyby był prosty i tani test który może prawie z pewnością powiedzieć nam czy to wody? 
Kilka firm wypuściło dedykowane testy i wkładki - w cenie typu 25 zł za dwie sztuki. W jaki sposób działają te magiczne wkładki? Otóż mierzą one pH - mocz i pochwa mają z reguły odczyn lekko kwaśny, wody są zasadowe. Najzwyklejsze, najtańsze papierki lakmusowe kosztują dosłownie kilka złotych za kilkadziesiąt sztuk, a bez problemu wykryją ewentualny "wyciek" w kilka sekund rozwiewając nasze wątpliwości - w przypadku sączenia się jest bardzo ważne żeby szybko skonsultować się z lekarzem. 


Bardzo niewiele osób o tym myśli, ale nawet dorośli powinni regularnie się doszczepiać - nie na wszystko trzeba, nie wszystkie będą wystarczająco skuteczne u dorosłych, po niektórych ochrona trwa wystarczająco długo. Jednym ze szczepień które trzeba powtarzać stosunkowo często jest szczepienie na krztusiec (znacie Patologów na klatce? Polecam wpis "Tylko się nie zakrztuś") - ochrona utrzymuje się zaledwie kilka lat, choroba jest bardzo uciążliwa, może być śmiertelna dla osób osłabionych, takich jak noworodki i osoby starsze. Generalnie - nic przyjemnego, a liczba zachorowań niestety ostatnio rośnie. Mam w domu przedszkolaka, który od września idzie do zerówki - znając życie będzie przynosił różne choroby i zarażał Młodą - chcę zrobić wszystko co możliwe żeby uchronić przed tym co mogę bezbronnego noworodka. W ciąży, w trzecim trymestrze można bezpiecznie przyjąć dawkę przypominającą szczepienia przeciwko krztuścowi, błonicy i tężcowi. Dlaczego warto? W ten sposób przekażemy część przeciwciał dziecku i znacznie zmniejszymy jego szansę na zachorowanie (źródło). 

Jeśli mamy krew Rh- to od tego roku przysługuje nam bezpłatne podanie immunoglobuliny w okolicach 28 tc - warto się zdecydować, to bardzo fajny program profilaktyczny. Wielu lekarzy jeszcze o tym nie informuje, nie wszyscy znają zasady refundacji, czasami próbują wciskać kit. Warto poczytać

Wokół prawidłowej pielęgnacji, wyposażenia dziecka w różne gadżety i rozwoju narosło bardzo dużo mitów, bzdur przekazywanych przez starsze pokolenia, położne i inne osoby. Dla mnie dużym autorytetem jest Paweł Zawitkowski, którego porady z całego serduszka polecam. Bardzo cenię sobie także porady jakie można uzyskać na grupie #MAMA - jedyna taka grupa jaką znam, z weryfikowanymi poradami, wypowiadają się tam także lekarze i specjaliści, można uzyskać komentarz do wyników badań (takie posty mogą komentować wyłącznie ludzie z potwierdzoną wiedzą). Podobną, związaną grupą jest Szczepienia - Rozwiewamy Wątpliwości - bardzo dobre, rzetelne i opierające się na nauce źródło wiedzy. 


A jak mi upływa III trymestr? Dogorywam, upał mnie wykończy - nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Ratuje mnie nieco woda i wentylator. Ponownie zaczęłam dobrze reagować na kosmetyki, wokół czoła pojawiła się aureola dorodnych baby hair - mam nadzieję że nie ucierpią przy poporodowym wypadaniu włosów. Swoich włosów w całości już dawno nie widziałam - wygodniej jest mi i chłodniej nosić "matkowy kok" - plus jest taki że ta fryzura sprzyja trzymaniu oleju na włosach. Jestem wielka, spuchnięta, mam dość leków, kłucia się milion razy dziennie - z niecierpliwością wyczekuję rozwiązania, wszystko jest gotowe, poprane, poprasowane, uszykowane. Rodzę w tym miesiącu! 

Mogą również Cię zainteresować:

14 komentarze

  1. Trzymaj się! U nas upały trochę zelżały i ja też mogę odetchnąć z ulgą. Pozdrawiam z brzuchem w 25. tygodniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. byc ostrozna i dobra odzywanie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mówi się też o tym, że połóg bywa gorszy niż poród. Pozdrawiam już rozpakowana z dwupaku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, nie mówi się ;) Jeszcze kilka dni mi zostało, ale mam nadzieję że tak jak z Młodym - wejdę w tryb rodzicielskiego zombie i będzie mi wszystko jedno ;)

      Usuń
  4. Cenne informacje. Warto mieć wiedzę na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  5. przydatny wpis szczególnie pierwszym mamom

    OdpowiedzUsuń
  6. Uważaj a wszystko będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę, bo w moim życiu nie zanosi się na to, że będę miała dziecko. Mam nadzieję, że teraz z końcem upałów już o wiele lepiej znosisz połóg. :)
    Bardzo mądra decyzja ze szczepieniami, widać, że rozsądna z Ciebie kobieta i zależy Ci na zdrowiu dziecka!

    OdpowiedzUsuń
  8. bedzie dobrze :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń