, , ,

Momme, Intensywna kuracja przeciw rozstępom

lutego 08, 2018


Rozstępy - powód do wstydu dla wielu kobiet, dla niektórych nieodłączna konsekwencja macierzyństwa, dla innych problem którego zupełnie nie znają (szczęściary!). Moje rozstępy nie spędzają mi snu z powiek, jednak w miarę możliwości wolałabym żeby ich liczba nie zwiększyła się znacząco tym razem, wystarczy mi to co już mam. W moje łapki w idealnym momencie wpadła Intensywna kuracja przeciw rozstępom Momme, opakowanie niestety powoli się kończy, a ja chciałam Wam napisać jak wrażenia. Na początek oczywiście zaczniemy od składu: 
Aqua - woda
Coco-Caprylate/Caprate - emolient
Decyl Cocoate - emolient
Butyrospermum Parkii Shea Butter - masło Shea
Mirystyl Mirystate - emolient
Rose Oil - olejek różany 
Betaine - działa silnie nawilżająco
Camellia Japonica Seed Oil - olej Tsubaki, zwiększa elastyczność skóry, zwiększa produkcję kolagenu
Cetyl Alcohol - emolient
Glyceryl Stearate Citrate - emolient
Glyceryl Stearate - emolient
Cetearyl Alcohol - emolient
Sucrose Stearate - emolient
Caprylic/Capric Triglyceride - emolient
Glycerin - roślinna substancja o właściwościach nawilżających
Plankton Extract - ekstrakt z plantonu, ma działanie nawilżające, wpływa pozytywnie na elastyczność skóry, ujędrnia
Empetrum Nigrum Fruit Juice - ekstrakt z bażyny czarnej, zmniejsza widoczność rozstępów, wzmacnia naczynia krwionośne, silnie antyoksydacyjne
Xanthan Gum - zagęstnik
Chamomilla Reticutia (Matricaria) Flower Extract - ekstrakt z rumianku, działanie przeciwzapalne, wpływa pozytywnie na krążenie, łagodzi podrażnienia
Centella Asiatica Extract - wyciąg z wąkroty, wpływa pozytywnie na elastyczność skóry, przeciwdziała powstawaniu rozstępów
Glycyrrhiza (Licorice) Root Extract - ekstrakt z lukrecji
Camellia Sinensis Lead Extract -  wyciąg z zielonej herbaty, uniwersalne działanie poprawiające kondycję skóry
Polygonum Cuspidatum Root Extract - ekstrakt z rdestowca, silne działanie antyoksydacyjne 
Rosemarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract - ekstrakt z liści rozmarynu
Scutellaria Baicalensis Root Extract - Ekstrakt z tarczycy bajkalskiej, bardzo silne działanie antyoksydacyjne
Benzyl Alcohol - składnik kompozycji zapachowej, właściwości konserwujące
Tetrasodium Glutamate Diacetate - antyoksydant
Dehydroacetic Acid - konserwant 
Tocopherol - wit. E
Helianthus Annus (Sunflower) Seed Oil - olej słonecznikowy

Składniki znajdujące się w kremie to składniki naturalne, roślinne pochodzące z upraw ekologicznych i składniki z certyfikatem Ecocert. Nie znajdziemy nic skandalicznego, ciężko jest mi do czegokolwiek się przyczepić, dziwi nieco olej słonecznikowy na ostatniej pozycji, brakuje mi za to składnika który ma bardzo fajne działanie w zapobieganiu rozstępom czyli oleju migdałowego.

W składzie jest bardzo dużo ekstraktów roślinnych, co do części z nich nie ma potwierdzenia pełnego bezpieczeństwa stosowania w ciąży, ale nic bardzo kontrowersyjnego. Oczywiście preparat można również stosować w okresie dorastania, wahań wagi i na co dzień, aczkolwiek dedykowany jest typowo dla kobiet w ciąży i po porodzie, co ciekawe - nie ma ograniczenia w stosowaniu. Według producenta kuracji przeciw rozstępom można używać nawet w pierwszym trymestrze. 

Mimo że kuracja nie ma lekkiej konsystencji to bardzo szybko i przyjemnie się wchłania, nie pozostawiając na skórze nieprzyjemnej warstwy. Zapach jest nienachalny, bardzo lekki i średnio mi się podoba, ale kosmetyk nie ma rozbudowanej kompozycji zapachowej co jest w ciąży bardzo korzystne. Zniechęcać może jedynie nieco cena - 150 ml produktu kupimy za około 67 zł, aczkolwiek uważam że to znośna cena za produkt tej jakości. 

Jak można ocenić skuteczność kosmetyków służących do zapobiegania rozstępom? W zasadzie nie da się. To czy pojawią się rozstępy nie zależy od stosowanych preparatów ale w znakomitej większości od indywidualnych skłonności. Jeśli mamy duże skłonności do powstawania rozstępów to nie pomogą nam nawet codzienne kąpiele w najlepszych kosmetykach przeciw rozstępom, jeśli tych skłonności nie mamy to będziemy usatysfakcjonowane byle balsamem. W moim wypadku skłonności do rozstępów niestety są bardzo duże, mam całą masę rozstępów, zarówno po ciąży jak i po okresie dorastania, na szczęście wahania wagi są bardziej łaskawe dla mojej skóry. W chwili obecnej po stosowaniu kuracji Momme skóra bardzo widocznie zyskała na elastyczności i nawilżeniu, wyraźnie zyskała na kondycji i jest o wiele lepiej przygotowana na ekstremalne rozciąganie, stare rozstępy są mniej widoczne. Oczywiście, liczę się z tym że za kilka miesięcy pewnie i tak rozstępy wylezą i nic mi nie pomoże, jednak smarując się już teraz mogę nieco zminimalizować straty. 
Co sądzę o tym intensywnej kuracji przeciw rozstępom Momme? Myślę że spokojnie mogę ją polecić, skład jest ładny i względnie bezpieczny, nawet w tak wrażliwym okresie jak ciąża, a kondycja skóry widocznie uległa poprawie, podobnie jak jej elastyczność - istnieje więc szansa na to że rozstępy będą mniejsze. 

Mogą również Cię zainteresować:

2 komentarze

  1. U mnie na testach Palmers. Zobaczymy za pół roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie zawsze kosmetyki sa w stanie uchronić nas przez powstawaniem rozstępów.Najskuteczniejszymi metodami, które są w stanie usunąc rozstępy są zabiegi z zakresu medycyny estetycznej, np. laseroterapia ( laser CO2, laser Emerge, laser iPixel) oraz mezoterapia igłowa i mikroigłowa. Ważne jest, aby zabiegi zacząć jak najszybciej od powstania rozstępu, gdyż niwelowanie ich w fazie zapalnej, gwarantuje większą skuteczność.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń