Polecany post

Nivea HairMilk, Ekspresowa odżywka regenerująca dla włosów cienkich

Od jakiegoś czasu moje włosy polubiły się bardzo z produktami bez spłukiwania, używanie ich daje mi efekt bardzo wygładzonych, miękkich i elastycznych włosów. Byłam przekonana że w takim razie większość standardowych mgiełek będzie dawać podobne efekty, o ile nie będą oparte na alkoholu. O jak bardzo się myliłam...

O nowej serii Nivea Hair Milk było głośno jakiś czas temu, postanowiłam więc przetestować jeden z produktów wchodzących w skład serii. Cieszę się bardzo że nie zdecydowałam się na pozostałe, czuję że mocno bym tego żałowała. Wybrałam wersję przeznaczoną dla włosów cienkich - czyli dokładnie takich jak moje, z założenia takie mgiełki powinny obciążać mniej. 

Aqua- woda
Bis-(Isostearoyl/Oleoyl Isopropyl) Dimonium Methosulfate - składnik kondycjonujący, zmiękczający i nawilżający 
Lanolin Alcohol (Eucerit®) - emolient pochodzący z lanoliny
Quaternium-87 - kondycjoner
Silicone Quaternium-18 - kondycjoner
Amodimethicone - kondycjoner
PEG-40 Hydrogenated Castor Oil - emulgator
Ceteareth-20 - emulgator
Cetrimonium Chloride - emulgator
Propylene Glycol - rozpuszczalnik
Trideceth-15, Trideceth-12, Trideceth-3, Trideceth-6 - emulgatory 
Alcohol - alkohol, rozpuszczalnik, potencjalnie wysuszający
Phenoxyethanol -konserwant 
Limonene, Citronellol, Benzyl Alcohol, Geraniol, Alpha-Isomethyl Ionone, Linalool, Citral, Parfum - składniki kompozycji zapachowej.

Mimo że w składzie faktycznie pojawia się alkohol, skład uważam za bardzo fajny. Alkoholu raczej jest niewiele, zajmuje on jedną z ostatnich pozycji w składzie i raczej nie powinien mieć aż tak dużego wpływu na kondycję włosów, aczkolwiek należy pamiętać że on nadal tam jest. Jak można było się spodziewać skład zawiera całą masę kondycjonerów, bez ekstraktów i tak dalej, ale nie mają one aż takiego znaczenia w tego typu produktach.

Opakowanie jest standardowe dla takich mgiełek, zawiera 200 ml kosmetyku i normalnie kosztuje około 15 zł, pachnie bardzo przyjemnie, charakterystycznie dla kosmetyków Nivea. Stosuję się ją bez spłukiwania, na suche bądź wilgotne włosy. 

Co mi w niej nie pasuje? Skład całkiem fajny, opakowanie wygodne, cena nie zabija, zapach piękny, na co ja do cholery narzekam? Niestety mgiełka nie działa. W jakikolwiek sposób bym jej nie zastosowała, co bym nie wykombinowała to efekt jest tak samo żałosny. Nie zmienia nic stosowanie jej na włosy w różnej fazie schnięcia, stosowanie suszarki, stosowanie na suche, jedyna różnica leży w ilości - mała nie robi absolutnie nic poza zmoczeniem włosów, nieco większa sprawia że moje włosy stają się obciążone i postrączkowane. Od kiedy jej użyłam dosłownie ani razu nie udało się sprawić żeby zadziałała tak jak producent obiecuje - nie robi zupełnie nic. Cieszę się że nie była droga, nadal trochę żal kasy wyrzuconej w błoto - mogłam kupić coś sprawdzonego. Na szczęście nie zrobiła żadnej krzywdy moim włosom, aczkolwiek nie jestem w stanie polecić jej z czystym sumieniem. 

Macie doświadczenia z tą linią kosmetyków Nivea? Sprawdziła się u Was tak samo kiepsko jak u mnie czy lepiej?

Komentarze

  1. Dawno nie używałam kosmetyków do włosów z nivea

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam okazji używać jej, ale raczej sobie odpuszczę

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.