Wyniki konkursu Pięknie na lato

7/27/2017

Czasami od Was drogie czytelniczki powinnam po prostu, zwyczajnie w łeb dostać - ciągle jestem na niedoczasie i blog cierpi. Cierpi tak bardzo że mam nawet obsuwę z wynikami konkursu, a przecież muszę się wyrobić z wysyłką jeszcze przed Woodstockiem (a to już niedługo!). Za tydzień o tej porze pewnie będę modlić się żeby mój namiot nie przeciekał bardziej niż zwykle, latać z kolorowymi włosami i moczyć je w lodowatej wodzie. Zanim to jednak nastąpi to wypadałoby w końcu dać Wam znać kto wygrał konkurs i do kogo powędruje paczka z kosmetykami. Mowa oczywiście o konkursie Pięknie na lato - udział wzięło niewiele osób, ale wolę tak niż nalot konkursowiczek nie zainteresowanych w najmniejszym stopniu moim blogiem. Wybór był ciężki, postarałyście się i odpowiedzi były naprawdę fajne - co prawda ogarnęłam się nieco z przechowywaniem kosmetyków, ale kilka ciekawych rad się znalazło.



Bardzo podobał mi się powtarzający się sposób z kartonikami posortowanymi tematycznie - sama testowałam kartoniki, ale okazywało się że to czego akurat aktualnie potrzebuje znajdowało się zawsze na samym dole. Ciekawy był też sposób z odlewkami w turystycznych pojemnikach, jednak najbardziej ujęła mnie odpowiedź Aleksandry Wiktorowicz! Zazdroszczę organizacji! 

Moim sposobem na przechowywanie kosmetyków bez większego bałaganu jest... podzielenie ich między dom rodzinny a wynajmowane mieszkanie (studiuję dość daleko od domu, ale często przyjeżdżam). Kosmetyki podzielone są mniej więcej według częstotliwości stosowania: to z czego korzystam na co dzień przechowuję w mieszkaniu (ulubione szampony, balsamy do ciała, itp.); to z czego korzystam rzadziej zostawiam w domu (np. bardziej treściwe maski do włosów, mocny peeling do ciała). Istnieje jeszcze trzecia grupa, tzw. niezbędnik, czyli kosmetyki, które zawsze mam przy sobie. Aby nie zapomnieć o nich przy pakowaniu przed podróżą mam je zawsze spakowane w małą kosmetyczkę (to np. podstawowe kosmetyki do makijażu czy niezastąpiony krem do twarzy). Wiem, że system nie jest idealny i mogę go stosować tylko przez pewien czas, ale dzięki niemu nie muszę się martwić, jak zmieścić wszystkie kosmetyki w jednej niewielkiej łazience ;). Wadą jest to, że nie wszystko mam zawsze pod ręką, ale lubię różnorodność w pielęgnacji, więc nie jest to aż tak dotkliwe.

Dziękuję wszystkim za udział w konkursie i proszę o jak najszybszy kontakt z adresu e-mail podanego przy zgłoszeniu na dzikawozkowa@gmail.com, tymczasem myślę nad następnym konkursem dla Was i oczywiście - wpisami! A co tak koszmarnie pochłania mój czas? Praca (przy kosmetykach oczywiście), działka (aktualnie sezon ogórkowy w pełni), a od kilku dni w moim domu zamieszkał taki przepiękny gryzoń!


Post udostępniony przez Dzika Wózkowa (@dzikawozkowa)

Mogą również Cię zainteresować:

4 komentarze

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń