Spakowana na Woodstock!

7/31/2017

Jak co roku wybieram się na woodstock i praktycznie jak co roku chwalę się kosmetykami które zabieram. Nie jest łatwo ogarnąć pakowanie się na tyle żeby mieć wszystko co niezbędne żeby jakoś przetrwać, zapakować jeszcze trochę rzeczy żeby nie straszyć, a jednocześnie mieć tyle tobołów żeby spokojnie zabrać się pociągiem. Tym razem postawiłam na jedną serię włosowych kosmetyków, która wyjątkowo mi służy. 

Mowa o Dove Intensive Repair, która jakimś cholernym cudem działa prawdziwe czary na moich kapryśnych kłaczkach. Po użyciu kosmetyków z tej serii włosy są oporne na wszelkie warunki atmosferyczne, złe traktowanie, na dodatek ten efekt pojawia się już po kilkunastu sekundach przetrzymywania na włosach - na zdjęciu nie załapała się odżywka, była już na samym dole walizki. Szampon - dowolny którego nie będzie mi szkoda wyrzucić żeby ze sobą nie targać i który spokojnie zużyję do mycia całego ciała. Zapowiada się upał więc do woodstockowego włosowego niezbędnika dorzuciłam mgiełkę chroniącą włosy przed słońcem Seboradin.

Co jest niezbędne na tego typu wyjazdach? Chusteczki, papiery i różne tego typu wariacje - nigdy za dużo! Od kilku lat do niezbędnych rzeczy należą nakładki na toaletę - kupicie je chociażby w Rossmannie, kosztują parę złotych i robią różnicę.  Oczywiście, w kosmetyczne mam Biodermę Nude Touch w której się absolutnie zakochałam, do ciała wzięłam za to dwie małe i poręczne piećdziesiątki z Dax. 

A czym byłby Woodstock bez kolorowych włosów? Oczywiście, nie mogłam się powstrzymać! Śledźcie mój profil na Instagramie!


To jak, widzimy się na miejscu? A może odpuszczacie sobie tą imprezę? Jakie są Wasze wyjazdowe niezbędniki? 

Mogą również Cię zainteresować:

5 komentarze

  1. U mnie na razie spakowane saszetki Head&shoulders i różowa płukanka Joanny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry wybór kosmetyków! Udanej zabawy na Woodstocku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przez Ciebie kupiłam Daxa w travelpacku - obłędnie pachnie, ale i tak się opaliłam :) Właśnie wyszłam z wanny, pełna uwielbienia dla ciepłej wody i białej ceramiki <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Te kolorowe włosy, to jest to!:D kupiłam takie cudo z Loreal, ale kolor nie jest aż tak bardzo widoczny na moich ciemnych włosach jak bym tego chciała:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń