Miesiąc z życia włosów: Wrzesień 2016

10/11/2016

Wiecie czego najbardziej boję się kiedy nadchodzi jesień? Co roku moim jesiennym koszmarem jest sezonowe wypadanie włosów, staram się go unikać jak mogę, łykam suplementy, kontroluję moje zwariowane hormony. Niestety, sezon zachorowań (który właśnie mnie dopadł, więc piszę do Was i walczę z temperaturą w łóżku) sprawia że włosy mniej lub bardziej lecą, zresztą poruszałam już ten temat we wpisie Jesienne wypadanie włosów.

Na moje szczęście we wrześniu wzmożone wypadanie włosów nie dało mi się za mocno odczuć, być może to jest kwestia skończonej krótko wcześniej kuracji maścią końską. W tym miesiącu nieco zwiększyło się przetłuszczanie włosów, ale nadal jest zmniejszone w stosunku do stanu początkowego. W zasadzie nic ciekawego się nie działo - wypadanie było dość przeciętne, słaby był za to przyrost i kondycja. Dół włosów zniszczył się nieco szybciej niż sądziłam że to nastąpi i na koniec października konieczne będzie ponowne podcięcie. Zdjęcie z miarką pokazuje prawie zupełny brak przyrostu, zdjęcie z koszulką wręcz przeciwnie, ale mam wrażenie że po prostu nieco się podciągnęła.


Faktyczny przyrost włosów we wrześniu oceniam na coś poniżej centymetra - ciężko jest mi cokolwiek stwierdzić, zbyt wiele czynników wpływa na błąd pomiaru. Pewnie o wiele łatwiej byłoby mi gdybym farbowała włosy, wtedy wystarczyłoby zmierzyć długość odrostu. 

Używane przeze mnie we wrześniu kosmetyki niewiele różnią się od tych używanych w sierpniu, w większości zużywałam to co nakupowałam na promocjach. Z szamponów do łagodnego oczyszczania był Johnsons dla dzieci z dozownikiem tworzącym piankę, do tego Schauma na objętość włosów i nieco dziwny szampon z Auchan - z tego ostatniego byłam najbardziej zadowolona. 

Również z odżywkami nie zaszalałam, widzicie tu pełen drogeryjny asortyment - dla moich włosów to w pełni wystarczająca ilość silikonu, ale zdecydowanie zbyt mało protein!

Jeśli chodzi o bardziej intensywne kuracje regenerujące włosy to wrzesień należał do masek Biovax - jak zwykle fajnie się sprawdziła u mnie brązowo-biała wersja. Jak pisałam już wcześniej wersja Gold mocno mnie zawiodła, nie robiąc zbyt wiele dobrego dla moich włosów. Mniej lub bardziej regularnie wcierałam odżywkę Radical Med przeciw wypadaniu włosów, ale jej efekty uważam za dość przeciętne. 

Jak miały się Wasze włosy we wrześniu? 

Mogą również Cię zainteresować:

17 komentarze

  1. śliczne masz włosy:) ja ostatnio namiętnie używam wcierki jantar i ampułek od fryzjera, by moje włosy w końcu odżyły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też zauważyłam, że troszkę więcej wypadają, ale nigdy nie zwracałam uwagi czy jest to związane z porą roku... ale i tak rosną jak szalone :o

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie złoty Biovax spisał na tyle dobrze, że postanowiłam dać szansę innym maskom tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł dla Ciebie! Farbuj jedno pasmo kontrolne hihihih nie no tak serio, to nie radzę nikomu farbować włosów. Nigdy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł dla Ciebie! Farbuj jedno pasmo kontrolne hihihih nie no tak serio, to nie radzę nikomu farbować włosów. Nigdy!

    OdpowiedzUsuń
  6. jesienne wypadanie dobija chyba każdego, mnie też niestety to nie ominęło ;/ nie przejmuj się że urosły mniej niż centymetr - pomyśl, że zawsze jest to coś do przodu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ile lat juz masz ta bluzke?? masz jakies inne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, mam tylko jedną bluzkę, wlaśnie dlatego prowadzę bloga - marzę o tym żeby kiedyś dorobić się drugiej.

      Usuń
  8. Też obawiam się jesiennego wypadania. W zeszłym roku po odstawieniu Loxonu 5% już myślałam, że nic mi na głowie nie zostanie... Z utęsknieniem czekam na świeżą czarną rzepę, aby zacząć jedyną kurację która wywołuje u mnie konkretny wysyp baby hair:).
    Kiedyś często zaglądałam tu na telefonie, ale teraz nie jestem w stanie. Literki formują się pionowo i czytanie posta zajęłoby wieki. Jestem ciekawa czy tylko z moją Nokią coś jest nie tak czy to po prostu przez jakieś zmiany w szablonie.

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od wieków nie ruszałam nic w szablonie. Na innych blogach masz podobnie czy tylko z moim?

      Usuń
  9. Ja też odczuwam jesienne wypadanie włosów :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam pytanie trochę na inny temat, ponieważ zauważyłam że masz duże doświadczenie w używaniu maści końskiej jako wcierki- chciałabym poprosić o radę. Zastanawiam się jakiej marki maść najlepiej wybrać w tym celu? Bo z tego co widzę np. te od herbamedicus w zależności od wersji (chłodząca/rozgrzewająca) mają inny skład, więc czy obydwie działają dobrze? Spotkałam się również dzisiaj w supermarkecie z jakąś maścią która na początku składu miała od razu silikon, konserwanty, nawilżacze a alkohol dużo dużo dalej niż np. te herbamedicus, więc jest opcja że mogłaby za bardzo obciążyć skórę głowy? Którą Ty polecasz na pierwszy raz do wypróbowania? Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie Herbamedicus. Zarówno rozgrzewająca jak i chłodząca nadaje się do wcierania, mam wrażenie że po chłodzącej jest nieco więcej baby-hair :)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź :)

      Usuń
  11. Zaobserwowałam ten sam problem. Dodatkowo włosy mogą się łamać na końcach przez szaliki i inne chusty :( Ja zawsze na jesień podcinam włosy dość mocno, żeby mi się nie plątały nad karkiem. No i zawsze chowam pod czapkę, żeby wiatr i mróz ich nie zniszczył. Fakt, że później muszę je czesać i układać, ale chyba wolę tak, niż ciągle podcinać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się nie nosić szalików ;) Moje włosy zawsze znajdą dobry powód do zniszczenia się ;)

      Usuń
  12. moje koncówki też się mocno zniszczył ;(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń