(87) - Experto

5/15/2016

Kojarzycie ten irytujący moment w którym cały czas kiedy pracowaliście pogoda była idealna, słoneczna i zachęcająca do wyjścia na zewnątrz, a kiedy przychodzi upragnione wolne to pogoda sprzyja jedynie zakopaniu się pod kołdrą? Niestety dzisiaj też jest taki dzień, większość osób ma wolne a na zewnątrz jest zimno i pada a ja właśnie wyruszam na działkę. Dzisiejsza niedziela dla włosów odbyła się więc dość ekspresowo, a schemat pielęgnacji zdecydowanie nie był zbyt skomplikowany. 

Zaczęłam właściwie dzień wcześniej - w skórę głowy wtarłam ampułkę Placenta Activ, zgodnie z zaleceniem producenta pomasowałam 15 minut i na długość nałożyłam łyżkę oleju lnianego.

Tradycyjnie już włosy na noc zaplotłam w warkocza dobieranego i rano przystąpiłam do mycia. Użyłam do tego próbki szamponu Cece Experto Repair. Składowo cudów nie ma, ale nie ma również nic skandalicznego, ładnie się pieni, ale z pewnością nie jest to szampon którego używałabym codziennie. Po jego spłukaniu wmasowałam w długość włosów odżywkę Cece Experto Smooth, która naszpikowana jest substancjami wygładzającymi i potrzymałam ją 10 minut.
Na szczęście miałam jeszcze czas żeby pozwolić wyschnąć im naturalnie, schły nieco dłużej niż normalnie i już w trakcie schnięcia zorientowałam się że zrobiły się idealnie proste. Zabrakło nieco tego idealnego dociążenia które tak uwielbiam ale ogólnie jestem zadowolona.


Odżywka w zdecydowanie wygładziła bardzo mocno moje włosy, do tego widocznie je wyprostowała. Brakuje nieco tej elastyczności, ale ogólnie jestem zadowolona z efektu, włosy są sypkie i fajnie wyglądają. Dodatkowym plusem jest intensywny, wręcz perfumowy zapach utrzymujący się na włosach po kilku godzinach. Nie wiem jeszcze któremu konkretnie kosmetykowi zawdzięczam taki efekt, oleju lnianego, odżywki i szamponu Cece Experto użyłam na razie po raz pierwszy. 

A wy co dzisiaj zrobiłyście dla swoich włosów?

Mogą również Cię zainteresować:

3 komentarze

  1. Ja jeszcze nic nie zrobiłam, ale u mnie, z braku czasu będzie minimalistycznie :). Ciekawa jestem tej odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja siedze z olejem z pestek winogron na głowie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie tym razem było bardziej odżywkowo :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń