Polecany post

Kosmetyki do makijażu za pół ceny!

Zaczął się ten piękny, wiosenny czas - i wcale nie mówię tutaj o pojawiającej się na drzewach zieleni, nieśmiało kwitnących kwiatach czy coraz cieplejszych i bardziej słonecznych dniach. Na wiosnę zawsze czeka na nas masa promocji w drogeriach, prawdziwym hitem jest promocja -49% w Rossmannie i przeglądając ostatnio moją blogową listę zauważyłam że co trzeci wpis dotyczy tej właśnie promocji. Wszyscy polują na tego Rossmanna, a tymczasem Superpharm postanowił zrobić nam niespodziankę i od dzisiaj aż do wtorku na cały makijaż jest aż 50% rabatu, a ja mam dla Was kilka dobrych rad o tym jak robić zakupy na takich promocjach aby wyjść ze sklepu zadowolonym. 
Chcecie poznać szczegóły promocji? Klikajcie w zdjęcie powyżej! 

Czy drogerie podwyższają ceny przed wielkimi promocjami?

Panuje powszechnie opinia o rzekomo powszechnie stosowanym nagminnie procederze podwyższania cen przed takimi promocjami. W zasadzie sama w niego wierzyłam, parę razy nacięłam się na zakupach i byłam pewna że drogerie faktycznie tak robią. Nieco się zmieniło od kiedy pracuje w jednej z nich i widzę jak kształtują się ceny na przestrzeni dłuższego okresu. Winne całego zamieszania są... promocje. Ceny w 99% się nie zmieniają, ale często w okresie poprzedzającym wielką promocje jest niższa promocja - wtedy pamiętamy te niższe ceny. Jeśli produkt normalnie kosztuje 69,99 zł, wcześniej była promocja -20% to cena wynosiła 55,99 zł. Przychodząc w dniu wielkiej promocji pamiętamy poprzednią cenę i spodziewamy się zapłacić 27,99 zł, ale płacimy 34,99 zł i odchodzimy w przekonaniu że to sklep nas oszukał, mimo że wcale się tak nie stało. Do tego musimy uważać na promocje występujące w tym samym czasie - zazwyczaj będziemy mogły skorzystać tylko z jednej z nich. 

Jak nie trafić na stare kosmetyki?

Jeśli jest taka możliwość to zawsze proście obsługę o sprawdzenie czy nie ma w szufladzie/schowku świeżych kosmetyków, które jeszcze nie były wystawiane. Nie zawsze jest to możliwe, ale w większości przypadków istnieje taka możliwość. Kiedy absolutnie nie należy tego robić? Prośba ta nie powinna paść po obmacaniu i otwarciu wszystkich dostępnych kosmetyków. I tutaj przechodzimy do kolejnego punktu...

Korzystajcie z testerów!

Większość z nas pewnie nacięła się na zeschnięty tusz czy używaną pomadkę. Większość drogerii udostępnia testery najpopularniejszych kosmetyków, które możecie swobodnie oglądać, malować się nimi i testować. Nie będzie tak w każdym przypadku, czasami są jedynie zdjęcia chociażby szczoteczek tuszów. A co zrobić jeśli nie ma testera? No cóż, otwarcie kredki czy pomadki (bez używania!) nie jest wielkim przewinieniem. Inaczej sprawa wygląda z tuszami do rzęs czy linerami w płynie - te kosmetyki wysychają pod wpływem powietrza, nikt również przecież nie chciałby kupić pogryzionej pomadki.

Czytajcie!

Często promocje mają dodatkowe warunki, które trzeba spełnić - posiadać kartę, zrobić zakupy na określoną kwotę czy obowiązuje limit ilościowy. Na to wszystko trzeba zwrócić uwagę! Warto czytać drobny druczek. Chcecie poznać warunki aktualnej promocji w Superpharm - kliknijcie tutaj i sprawdźcie dopiski na dole. 

Walczcie! 

Nie, nie chodzi mi tylko o ostatnie sztuki kosmetyków, jeśli z jakiegoś powodu macie wątpliwości co do prawidłowości naliczonych pozycji na paragonie to nie wahajcie się cofnąć do sklepu - każda porządna drogeria powinna bez problemu rozwiać wasze wątpliwości lub poprawić swój błąd. 

I co planujecie kupić? A może już skorzystałyście z promocji?

Komentarze

  1. Super informacja, może skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego co wiem to w Hebe są również teraz takie przeceny :) Super post!
    jagospiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co słyszałam to Natura też wprowadziła taką promocję.

      Usuń
  3. Coś zapewne kupie w Rossmanie choć myślę żeby zamówić coś na stronie internetowej niż przepychac się w tłumie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze gdy jest te 50% mało co kupuję, zniechęcają mnie tłumy ludzi i przeżywanie promocji w blogosferze jakby była to okazja życia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest wybrać moment, w którym ludzi jest mniej, u nas to z pewnością jest to pora obiadowa. Niektóre rzeczy nawet na -50% w stacjonarnych drogeriach są drożej niż w internecie, ale często faktycznie ceny są okazyjne i wtedy można zrobić zapasy.

      Usuń
  5. całkiem ciekawe podejście. jednak najbardziej boli mnie brak testerów, albo tester jest wsadzony w regularne kosmetyki i panie biorą wszystkie i wszystkie otwierają. Myślę również, że blogi i fanpage firm dały nam jako klientkom parę plusów, np. coraz więcej firm zabezpiecza swoje kosmetyki przed przypadkowymi macantami, ale świadomość pracujących tam ludzi również jest większa jeśli chodzi o pilnowanie korzystania z testerów. Przynajmniej w tych sklepach do których ja chodzę tak jest. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę to z drugiej strony - bałagan w kosmetykach i testerach w dużej mierze jest zasługą klientek - weźmie 10 pomadek, a później rzuci wszystko byle jak.

      Żadne zabezpieczenie nie da rady z macantami, ci najbardziej uparci potrafią przedrzeć się przez trzy naklejki i warstwę folii - nic nie jest w stanie takiego człowieka powstrzymać ;)

      Usuń
  6. bylam ostatnio w Rossmannie i chciałam skorzystać z testera, ale byly stare, zaschnięte i nic się nie dało z tym zrobić.W innej szafie za to były rozwarstwione. Ech..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak się zdarza. Testery, które są nieustannie otwierane wietrzeją szybciej niż kosmetyki w naszej domowej kosmetyczce, poza tym często giną w "niewyjaśnionych" okolicznościach :( Po prostu dostają nóżek i wychodzą ze sklepu.

      Usuń
  7. Ja skorzystałam jest lepsza niż Ross gdzie wszystkie kosmetyki są pootwierane i to nie w 1 drogerii ;-)
    a tam zabezpieczenia zawsze można prosić o produkt z szuflady i ciągle dokładają nowe kosmetyki.. tak dba się o klienta!
    zresztą ekspedientki pomagają w doborze koloru :)
    tylko szkoda że jest to ograniczenie co do sztuk ;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.