, ,

Joico K-pak, Color Therapy, Dry Oil Spray

3/01/2016

Produkty Joico były pierwszym profesjonalnymi kosmetykami fryzjerskimi z którymi się zetknęłam i już wtedy zupełnie skradły moje serce. O ile szampon okazał się dość przeciętny to odżywka sprawdziła się nieźle, zaś olejek mnie absolutnie zachwycił i przez dłuższy czas był moim największym hitem w pielęgnacji. Pierwsze kosmetyki na 100% były oryginalne, następną buteleczkę kupiłam na allegro i tym razem kosmetyk mnie już  nie zachwycił. Działanie było niezłe, ale nic więcej, nie było już tego efektu wow, który występował przy pierwszym, oryginalnym opakowaniu. Słyszałam wiele o podróbkach Joico, ale na początku niekoniecznie w to wierzyłam. 
Po tym wpisie skontaktowała się ze mną osoba reprezentująca markę Joico i zaproponowała mi podesłanie kilku na 100% oryginalnych kosmetyków, żebym sama mogła się przekonać jak to wygląda i chętnie z tej propozycji skorzystałam, w paczce zamiast ukochanego przeze mnie Restorative Styling Oil znalazł się znacznie bardziej osławiony Dry Oil Spray. Jak się spisał? 

Suchy olejek ma nie obciążać włosów i nadawać im piękny połysk, chronić przed zniszczeniami, wzmacniać i odbudowywać włosy. Kiedy zajrzymy w skład to przekonamy się że jest on nadzwyczaj długi i bogaty. Na początku jest sporo emolientów i substancji kondycjonujących, typowe dla Joico kompleksy proteinowe mające regenerować nasze włosy i kilka niespotykanych w innych kosmetykach egzotycznych olejów. 
Dimethyl ether - gaz napędowy
Cyclopentasiloxane - silikon, wygładza włosy i nadaje im połysk, chroni przed zniszczeniami.
Alcohol Denat. - alkohol, rozpuszczalnik. Może mieć właściwości wysuszające i drażniące.
Helianthus Annuus (Sunflower) seed oil -  olej z nasion słonecznika, emolient, kondycjoner
Coco-caprylate -  emolient
Isopropyl palmitate - emolient
C13-16 Isoparaffin - emolient
C12-14 Isoparaffin - emolient
Pentapeptide-29 Cysteinamide - proteiny, właściwości kondycjonujące
Pentapeptide-30 Cysteinamide - proteiny, właściwości kondycjonujące
Tetrapeptide-28 Argininamide - proteiny, właściwości kondycjonujące
Tetrapeptide-29 Argininamide -  proteiny, właściwości kondycjonujące
Hydrolyzed Keratin - hydrolizowana keratyna, kondycjoner
Keratin - keratyna, kondycjoner
Hydrolyzed Keratin PG-Propyl Methylsilanediol - kondycjoner
Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin - kondycjoner, substancja antystatyczna i wygładzająca
Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil - olej Jojoba, emolient, kondycjoner
Orbignya Oleifera Seed Oil - emolient, kondycjoner
Schinziophyton Rautanenii Kernel Oil - emolient, kondycjoner
Aleurites Moluccana Seed Oil - olej z Tungu Molokańskiego, emolient, kondycjoner
Psidium Guajava Fruit Extract - właściwości kondycjonujące
Aloe Barbadensis Leaf Juice - sok z liści aloesu, silne właściwości nawilżające
Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil - olej z wiesiołka dwuletniego, emolient, działa odżywczo na włosy i skórę głowy.
Tocopheryl Acetate - antyoksydant
Hyaluronic Acid - kwas hialuronowy, posiada bardzo silne właściwości nawilżające
C13-15 Alkane - emolient
VP/VA Copolymer - kondycjoner
Diisopropyl Sebacate - emolient
Hydrogenated Castor Oil/Sebacic Acid Copolymer - kompleks mający wygładzać włosy i domykać rozchylone łuski włosa i chronić przed dalszymi zniszczeniami
Arginine HCl - arginina, proteina o właściwościach wzmacniających włosy i kondycjonujących
Glycerin - gliceryna, działanie nawilżające
Polyquaternium-55 - substancja kondycjonująca
Thioctic Acid - antyoksydant
Butyl Methoxydibenzoylmethane - filtr UV
Allantoin - alantoina, posiada właściwości kojące podrażnienia
Sodium Ascorbyl Phosphate - antyoksydant, przedłuża świeżość kosmetyku
Glycolipids - glikolipidy, działają nawilżająco i natłuszczająco
Water/Aqua/Eau - woda, rozpuszczalnik
Butylphenyl Methylpropional - składnik kompozycji zapachowej
Linalool - składnik kompozycji zapachowej
Alpha-Isomethyl Ionone - składnik kompozycji zapachowej
Coumarin - składnik kompozycji zapachowej
Cinnamyl Alcohol - składnik kompozycji zapachowej 
Fragrance/Parfum - kompozycja zapachowa



Spray zawiera 212 ml i w autoryzowanym salonie Joico możemy zakupić go w cenie około 104 zł. Gdzie znaleźć taki autoryzowany salon? Na początek możemy zajrzeć na oficjalną stronę Joico, tam znajdziemy adresy autoryzowanych salonów oraz sklepów internetowych. Na allegro ten suchy olejek kupimy już za około 75 zł, ale według mnie zupełnie nie warto ryzykować kupna podróbki, znacznie lepiej jest dołożyć i zainwestować w kosmetyk, którego będziemy pewne i w razie nie sprawdzenia się nie będziemy się zastanawiać czy to nie kwestia podróbki. Na początku, kiedy usłyszałam o podróbkowej teorii to nie chciałam w nią wierzyć, bardziej się spodziewałam tego że dystrybutor straszy w ten sposób, aby kupować tylko od niego, a nie z innych źródeł, jednak moje doświadczenia pokazują, że tkwi w tym ziarno prawdy. Olejek kupiony na allegro znacznie taniej okazał się również znacznie gorszy od oryginalnego - decyzję co do miejsca kupna pozostawiam Wam. O oryginalności kosmetyków Joico ma świadczyć umieszczony na nich hologram z numerem seryjnym, taki jak widzicie na zdjęciu poniżej. 
Jak więc sprawdził się ten olejek? Włosy po jego użyciu błyszczą się jak nigdy wcześniej, blask jest na tyle intensywny, że wygląda wręcz na taki plastikowy i najlepiej prezentuje się kiedy włosy są upięte i ułożone. Niekoniecznie podoba mi się ten efekt na rozpuszczonych włosach, trzeba używać go bardzo ostrożnie. Kiedy wystylizujemy włosy na ciepło po użyciu suchego olejku efekt zaczyna być zachwycający - pojawia się dociążenie i elastyczność, ale pierwsze co rzuca się w oczy to niesamowity połysk. Olejek jest szalenie wydajny, pięknie pachnie i wystarczy użyć go odrobinkę. No właśnie... odrobinkę. Zgadzam się ze wszystkim co producent obiecuje po użyciu tego olejku z jednym wyjątkiem - kwestia obciążenia. W tym wypadku granica między dociążeniem i obciążeniem jest ekstremalnie cienka, wystarczy minimalnie przesadzić aby uzyskać efekt tłustych i smutnych strąków. Może to kwestia moich włosów, ale używanie tego kosmetyku przed ważnym wyjściem jest jak chodzenie po cienkiej linie nad przepaścią i do tego w szpilkach. A przynajmniej tak wygląda sytuacja jeśli chcę żeby moje rozpuszczone włosy były pięknie błyszczące, jeśli planuję je spinać to nawet lekko przeciążone wyglądają cudnie, warkocz wygląda zdrowo i lśniąco.Ten kosmetyk ma tak jakby dwa oblicza, z jednej strony efekt może być dosłownie zapierający dech w piersiach... albo koszmarny.




Nie mogę nazwać hitem kosmetyku, którego używanie jest tak ryzykowne, nie zmienia to faktu, że w zasadzie bardzo z nim się lubię. Zastanawiam się czy częściowo to nie jest kwestia moich włosów, czuję że na włosach grubszych niż pajęczynka mógłby sprawdzić się jednak lepiej.

Miałyście kiedyś do czynienia z kosmetykami Joico? 

Mogą również Cię zainteresować:

11 komentarze

  1. Nie kuszą mnie jakoś takie fryzjerskie produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku, rewelacja jednym słowem. Nigdy nie słyszałam o podobnym kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  3. jest dla mnie zdecydowanie zbyt drogi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię olejki do włosów bardzo , ten ma dość długi skład no i alkohol wysoko a moje włosy go nie lubię :(

    Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. Olejek wygląda ciekawie, ale bardziej wolałabym wypróbować na moich włosach serię K-pak :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super olejek. Widzę, że dużo Ci dał. Masz coś na wypadanie włosów?

    OdpowiedzUsuń
  7. Na włosach prezentuje się naprawdę zjawiskowo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. efekt jest zdumiewający, co nie zmienia faktu że jest drogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie trochę za drogi, zresztą włosy mam cienkie i nie wiem, czy u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie coraz bardziej kuszą produkty Joico, jakoś miałam mało profesjonalnych "bubli" niż tych tańszych...

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie olejki, może kiedyś uda mi się wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.