(73) Skomplikowana

1/03/2016

W ostatnich niedzielach dla włosów opierałam się raczej na dość prostej i nieskomplikowanej pielęgnacji, nie przesadzałam z ilością różnych kosmetyków i raczej nie nakładałam wielu różnych tego samego dnia.
Dzisiaj postanowiłam to zmienić i nałożyłam na nie praktycznie wszystko co byłam w stanie wymyślić. Od kiedy myję je wyłącznie odżywką nieco obawiam się nakładania zbyt dużej ilości potencjalnie obciążających kosmetyków - cały czas myślę że sama odżywka, mimo swojej wyjątkowości nie jest w stanie w pełni oczyścić włosów. Tym razem postanowiłam zaszaleć, na sam początek w skórę głowy wtarłam chłodzącą maść końską rozcieńczoną z wodą i podrasowaną kilkoma kroplami olejku eterycznego z mięty pieprzowej. Długość włosów spryskałam mgiełką Argan Hair i wmasowałam w nie sporą ilość oleju z migdałów. Nie miałam zbyt wiele czasu, więc zaledwie po godzinie przystąpiłam do kolejnych kroków pielęgnacji.
Na długość włosów i końce nałożyłam odżywkę Life Daily Care, nieco ryzykowałam, ponieważ ma ona zupełnie inny skład niż używana na co dzień odżywka na objętość, nie posiada substancji myjącej, a wyłącznie emulgatory i dość wysoko w jej składzie znajdziemy parafinę. Na włosy u nasady nałożyłam Volume Plus i po chwili masażu przeciągnęłam na całość włosów, a następnie spłukałam. Po odsączeniu nadmiaru wody w ręcznik w całość włosów wmasowałam maskę Pilomax Wax Blonda i przez 20 minut potrzymałam pod folią i ciepłym ręcznikiem. 
Po spłukaniu maski i lekkim podeschnięciu włosów, spryskałam je ponownie mgiełką Argan Hair, a końce zabezpieczyłam suchym olejkiem Joico i pozwoliłam dalej wyschnąć samodzielnie.

Po wyschnięciu okazało się, że moje włosy są elastyczne i mięciutkie, nieco brakowało im blasku, ale użycie suchego olejku Joico sprawiło że zaczęły pięknie błyszczeć. Stały się również dobrze dociążone, chociaż myślę że niepotrzebnie przeciągnęłam olejkiem na górze włosów, one nie potrzebowały takiego dociążenia, widać to szczególnie na filmiku.

Efekt niestety nie powala, znacznie prostszą pielęgnacją mogę uzyskać bardzo podobny efekt, nie muszę aż tak kombinować i poświęcać tyle czasu włosom. Nie wyglądają źle, jednak nie jestem z nich do końca zadowolona. Nie odpowiada mi widoczne na górze przeciążenie, nie wiem czy to wina olejku czy Volume Plus jednak nie poradziła sobie z wszystkim co nałożyłam.

A Wy co dobrego zrobiłyście dla swoich włosów? 

Mogą również Cię zainteresować:

9 komentarze

  1. Pięknie się błyszczą ^^ Ja jak na razie siedzę z olejem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne masz włoski <3
    Hm, u mnie jest podobnie:) im prościej tym lepiej:) Akurat siedzę z maską Insight na włosach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Według mnie jest bardzo dobrze, ciężko uzyskać naprawdę fajne i idealne włosy :) Jest dobrze, ale może faktycznie olejek na górze włosów był niepotrzebny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ostatnio zaczęłam olejowanie no i raz w tygodniu stosuję odżywkę, którą trzymam ok 30minut :) i muszę powiedzieć, że już widzę efekty :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zimą stawiam na proteiny i silikony, by włosy były mniej narażone na mroźne powietrze :D I właściwie dbam o nie tak samo intensywnie każdego dnia, więc dzisiaj dostały porcję protein połączonych z olejem ;) Na razie mają się świetnie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje włosy wyglądają świetnie :) Szkoda, ze moje nie są takie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie lekko przeciążone. Moje dostały maskę, olejek na końcówki i Jantar na skalp i są zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.