, , , , ,

Mycie włosów odżywką: Life, Volume Plus

stycznia 28, 2016

Metoda mycia włosów przy użyciu odżywki spodobała mi się już na początku mojej przygody z włosomaniactwem. Próbowałam jej wiele razy i używając w tym celu różnych odżywek i balsamów, jednak nie do końca sprawdziła się na moich włosach. Znacznie lepiej sprawowały się mocno oczyszczające szampony, które stosowane nawet codziennie nie robiły krzywdy moim włosom. Wszystko zmieniło się kilka miesięcy temu, znaczną zmianę tego co moje włosy lubią wiążę z rozpoczęciem leczenia niedoczynności tarczycy, ponieważ od kiedy biorę leki moje włosy znacznie zmieniły swoje upodobania.  Przestały pasować im oleje, które do tej pory się sprawdzały, włosy były w coraz gorszej kondycji, od początku raczej nie pomyślałam o tym że winne mogą być agresywne i wysuszające szampony, które do tej pory przecież mi służyły. Kilka miesięcy zajęło mi odkrycie przyczyny pogorszenia się stanu moich włosów ale w końcu doszłam do wniosku że powinnam spróbować czegoś łagodniejszego. Mimo tego, nadal te najbardziej popularne odżywki stosowane powszechnie do mycia włosów niekoniecznie dawały radę z moimi włosami, ponieważ często włosy były lekko nie domyte i obciążone. Łagodne szampony i przeznaczone dla dzieci również działały wysuszająco, a do tego przeraźliwie plątały moje włosy.
Odżywka do mycia włosów odżywką. Life z Super-pharm Volume Plus zwiększająca objętość włosów
 Prawdziwy przełom nastąpił kiedy sięgnęłam po odżywkę marki Life, okazało się że wersja zwiększająca objętość włosów idealnie nadaje się również do ich oczyszczenia. Wejrzenie w skład wyjaśniło wszystko - bardzo wysoko w składzie znajdziemy łagodne detergenty i emulgatory, które pomagają oczyszczać włos z codziennych zanieczyszczeń, a jednocześnie nie ma na tyle dużo substancji kondycjonujących żeby je obciążać. O tej odżywce pisałam Wam już wcześniej, wtedy jeszcze nie wpadłam na to żeby używać jej zamiast szamponu, od tego czasu zmieniło się opakowanie i skład. Stary wyglądał tak:

Aqua, Propylene Glycol, Hydroxyethylcellulose, Cocamidopropyl Betaine, PEG-150 Pentaerythrityl Tetrastearate/and/PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Citric Acid, Hydrolyzed Keratin, Quaternium-80, Methoxy PEG/PPG-7/3 Amidopropyl Dimethicone, Hydrolyzed Collagen, Panthenol, Methylchloroisothizolinone, Methylisothizolinone, Butylene Glycol, Calcium Pantothenate, Niacinamide, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl methylpropional, Parfum
natomiast nowy jest nieco zmieniony i prezentuje się tak:

Aqua, Propylene Glycol, Hydroxyethycellulose, Cocamidopropyl Betaine, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, MethoxyPEG/PPG-7/3 Aminopropyl Dimethicone, Quanternium-80, Hydrolyzed Collagen, Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Butylene Glycol, Calcium Panthenate, Niacinamide, Inositol, Sodium Laureth Sulfate, Glycol Cetearate, Cocamide DEA, PEG-150 Pentaerythrityl Tetrastearate, Peg-6 Caprylic/Capric Glycerides, Methylichloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Parfum, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal. 

Jak widać różnice są spore, w nowszej wersji substancje kondycjonujące włosy są znacznie wyżej, dodano za to kilka innych składników, między innymi bardzo nisko znalazły się agresywniejsze detergenty, między znany wszystkim SLES. Po zmianie obawiałam się że straciłam jeden z nielicznych kosmetyków, które faktycznie mi służą, całe szczęście okazało się że moim włosom i skalpowi nie przeszkadza taka ilość substancji kondycjonujących i nie zauważyłam żadnego przeciążenia.

Dlaczego uważam że odżywka do włosów Life Volume Plus jest wyjątkowa? Żaden inny kosmetyk nie jest w stanie tak łagodnie i jednocześnie dokładnie oczyścić moich włosów. Włosy zachowują świeżość conajmniej tak samo długo jak po użyciu zwykłego szamponu, mam wrażenie że są świeże nawet minimalnie dłużej. Po użyciu samej Volume Plus włosy są sypkie i błyszczące, końcówki nadal wymagają dociążenia, ale na upartego mogę nie używać poza nią niczego innego. Ze względu na silikony wolę oczyszczać włosy raz w tygodniu zwykłym szamponem. Znacznie zwolniło również tempo niszczenia się moich cienkich i delikatnych włosów, skalp również nie zgłasza zastrzeżeń. 

Wydajność odżywki używanej w ten sposób jest bardzo słaba, ale nie jest to najmniejszym problemem, odżywki marki Life w cenie regularnej kosztują 8,99 zł za 400 ml, a promocje są bardzo często, teraz można kupić je za połowę ceny. Dużym minusem jest słaba dostępność, to cudo kupimy tylko w Super pharm.

Próbowałyście już myć włosy odżywką? A może znacie moją ukochaną Volume Plus? Opowiedzcie mi o swoich doświadczeniach!

Mogą również Cię zainteresować:

11 komentarze

  1. Hak będzie kolejna promocja w super pharmie to pewnie sie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, ze pierwszy raz widze tą odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy o niej nie słyszałam, przy następnej wizycie w Super Pharm kupię na pewno !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj, szczególnie że są taniutkie :)

      Usuń
  4. Muszę wypróbować zarówno produkt jak i metodę mycia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz w ogóle słyszę o takiej marce. Swoją drogą chyba przerzucę się na taki sposób mycia włosów. Kiedyś stosowałam omo i sprawdzała się ta metoda u mnie, jednak porzuciłam ją z niewiadomych względów. A warto poświęcić chwilę dłużej włosom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dostępna wyłącznie w Superpharm, to ich marka własna, strasznie mało popularna. Zupełnie tego nie rozumiem, bo kosmetyki do włosów są całkiem niezłe i to w bardzo niskich cenach, sprawdzają się czasami lepiej niż wiele innych drogeryjnych, znacznie droższych specyfików.

      Usuń
  6. Marki nie znam; nie mam u siebie niestety Superpharm.
    Co do samego mycia odżywką - nigdy nie próbowałam. Zawsze wydaje mi się, że z moimi łatwo przetłuszczającymi się włosami poradzi sobie tylko szampon z SLS.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń