, , ,

Dr. Sante, Argan Hair Spray do włosów - cudo!

12/24/2015

Nie przepadam za bardzo za odżywkami do włosów w formie mgiełki do włosów, z doświadczenia wiem że nie działają zbyt korzystnie na moje włosy. Efekt jaki najczęściej uzyskiwałam dzięki nim raczej nie był zachwycający - ciężkie, sklejone i obciążone włosy. Przełomem było wypróbowanie samodzielnie stworzonej mgiełki z Kerarice, o której pisałam Wam już wcześniej. Właściwie planowałam ponownie zakupić ten genialny półprodukt, jednak akurat w Superpharm pojawiły się nowości Dr. Sante (a właściwie Elfa Pharm) i wystarczyło zerknięcie w skład żeby serdecznie jej zapragnąć. 

Według producenta spray do włosów przeznaczony jest dla do włosów uszkodzonych, ma je odbudowywać, zmniejszać łamliwość i skłonności do rozdwajania, a jednocześnie nie przetłuszczać i nie powodować obciążenia.

A jak wygląda ten skład, który mnie tak zachwycił?
Aqua - woda, rozpuszczalnik
Hydrolyzed Keratin- hydrolizowana keratyna, proteinowy składnik komdycjonujący
Argania Spinosa Kernel Oil- olej arganowy, emolient
Persea Gratissima Oil- olej avocado, emolient
Medicago Sativa Leaf Extract- ekstrakt z liści lucerny
Polygonum Multiflorum Root Extract-  ekstrakt z korzenia rdestu, posiada wzmacniające działanie na włosy
Centella Asiatica Leaf Extract - ekstrakt z liści wąkroty azjatyckiej, kondycjonuje i uelastycznia
Ligusticum Chuaxiong Root Extract- jedno z "chińskich ziół" działa wzmacniająco na włosy, może powstrzymywać ich wypadanie.
Hydrolyzed Wheat Protein - hydrolizowane proteiny pszenicy
Hydrolyzed Soy Protein - hydrolizowane proteiny sojowe
Panthenol- substancja nawilżająca i łagodząca
Aloe Barbadensis Leaf Juice- sok z liści aloesu, posiada silne właściwości właściwości nawilżające
Polyquaternium-10, Peg-12 Dimethicone, Polysorbate 20, Polysorbate 80, Silicone Quaternium-18, Тrideceth-12, Amodimethicone, Trideceth-10 - substancje kondycjonujące, emulgatory, wygładzające
Citric Acid - regulator pH
Parfum, Diazolidinyl Urea, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate,Linalool, Limonene - substancje zapachowe i konserwanty.

Skład jest przepiękny jak na taki kosmetyk, główną rolę pełni w nim keratyna, a nie tak jak nazwa mgiełki może sugerować olej arganowy. Jakby keratyny było mało w składzie znajdzie się kilka innych protein, między innymi te pochodzące z pszenicy i soi. Olej arganowy i z avocado pełni również ważną rolę w składzie, te dobroci znajdziemy już na trzecim i czwrtej pozycji, poza nimi jest wiele roślinnych ekstraktów, znacznie niżej jest również kilka typowych kondycjonerów. 

Lubię czepiać się różnych produktów i szukać w nich wad, bardzo często mam spore zarzuty do opakowania czy ceny. No cóż, w tym wypadku raczej mi nie wyjdzie - opakowanie to wyjątkowo wygodny i sprawnie działający spray, butelka zawiera aż 150 ml mgiełki i kosztuje, tak jak pozostałe produkty z tej serii, ok 9 zł. Zapach jest lekki i według mnie zupełnie neutralny, szybko się ulatnia. 

Mgiełki można używać zarówno na suche jak i mokre włosy, ja najczęściej używam je na dosychające, spray wydłuża nieco czas schnięcia, ale efekt jest w pełni tego wart. Spray rozpyla szeroką, drobną i równą mgiełkę, która bez problemu pokrywa włosy. Najcudowniejsze jest działanie tego kosmetyku na włosy, ale tutaj od razu muszę coś zastrzec - moje włosy obłędnie kochają proteiny i nie są skłonne do przeproteinowania. Myślę że to może być powód dla którego te dwie mgiełki zapewniają mi spektakularny efekt. Jak nic innego ułatwiają rozczesywanie moich włosów i znacznie je wygładzają, nie są w stanie zupełnie zredukować efektu choinki, ale i tak jestem bardzo zadowolona z wygładzenia. Bardzo wyraźnie dodają blasku i elastyczności, moje cienkie i wiotkie z natury włosy stają się bardziej mięsiste i przyjemne. Efekt jest właściwie idealny, nie mogłabym oczekiwać więcej! 

Znacie te mgiełki? Czujecie się namówione? A może wasze włosy nie przepadają za proteinami?

Mogą również Cię zainteresować:

6 komentarze

  1. Chyba będę musiała odwiedzić SuperPharm :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie byłby zaraz efekt pioruna :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Musze zajrzeć do super pharm. Tyle szukałam w malych drogeriach tegi cudeńka a tu sie okazuje ze można go zdobyć w superpharn

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie ostatnio moje włosy pokochały proteiny:-O Po raz pierwszy w życiu! Odkryłam to przez zupełny przypadek. Ale ja dodałam sporo kropelek keratyny z ZSK do sprayu Ecolab prostującego włosy. Jest nawilżający i faktycznie prostuje takie trochę falujące włosy, jak nasze. W połączeniu z keratyną sprawia, że nie są oklapnięte i przylizane do głowy. Na razie nie skuszę się na nic nowego, bo wieki miną, zanim wykończę tą butelkę Ale na przyszłość, to sobie zapiszę. Wesołych Świąt!
    Abrakadabra

    OdpowiedzUsuń
  5. w końcu kosmetyk na którzy nie możesz narzekać :) też jestem czepialska ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.