,

Evree, Szampon Max Repair

listopada 25, 2015

Evree to marka kosmetyków w której zakochałam się już dawno, żaden z dotychczas używanych mnie nie zawiódł. Na początku zaskoczyły mnie świetne kremy do stóp i dłoni, olejek Magic Rose zauroczył zapachem, podobnie jak dwufazowy Power Fruit i Super Slim. Nie mogłam przeżyć faktu że Evree nie robi kosmetyków do włosów. Otóż...robi. Niestety.

Skusiłam się na wypróbowanie szamponu Evree Max Repair - ma on mieć działanie regenerujące włosy (tia.. jasssne), wzmacniać je i odżywiać skórę głowy. Producent obiecuje bardzo dużo, po poprzednich kosmetykach oczekiwałam również dużo. 

W cenie regularnej szampon kosztuje około 13 zł, mi udało się go zakupić w promocji za 5,99 zł, butelka zawiera aż 400 ml kosmetyku. Jak przedstawia się jego skład? 

Aqua - woda
Sodium Laureth Sulfate - SLES, agresywny detergent
Glycol Stearate - emolient, emulgator
Cocamide DEA - substancja myjąca
Cocamidopropyl Betaine - łagodna substancja myjąca
Dimethicone - silikon
PEG-7 Glyceryl Cocoate - substancja myjąca
Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride - substancja kondycjonująca, antystatyk 
Polyquaternium-7 - substancja kondycjonująca
MEA-Lauryl Sulfate - substancja myjąca 
Hydrolyzed Keratin - hydrolizowana keratyna
Argania Spinosa Kernel Oil - olej arganowy
PEG-20 Castor Oil - emulgator
Propylene Glycol - humektant
Alcohol Denat. - alkohol, może mieć działanie wysuszające i drażniące
PEG-60 Hydrogenated Castor Oil - emulgator
Zea Mays Oil - olej z kiełków kukurydzy
Calcium Pantothenate - witamina B5, nawilżacz
Inositol - kwas fitowy
Retinol - wit A
Rosa Moschata Seed Oil - olej z róży rdzawej
Biotin - biotyna
Tocopheryl Acetate - wit. E
Butylene Glycol - nawilżacz
Panthenol - nawilżacz
Niacinamide - nawilżacz
Benzophenone-4 - filtr UV
Styrene/Acrylates Copolymer - kondycjoner
Sodium Chloride - sól
Tetrasodium EDTA - substancja konserwująca
Methylisochlorothiazolinone, Methylisothiazolinone - substancje konserwujące
Butylphenyl Mehtylpropional, Linalool, Hydroxycitronellal - składniki kompozycji zapachowej. 

Nie przykładam za wielkiej uwagi do składu szamponów, w większości przypadków szampon to dla mnie szampon - ma myć, nie szkodzić, domywać i przesuszać. Nie piszę na blogu o każdym szamponie, którego używałam, jeśli decyduje się pisać o kosmetyku tej kategorii to znaczy że wyróżnił się - pozytywnie lub negatywnie. Tutaj niestety nie uda mi się napisać zbyt wiele pozytywów jeśli chodzi o skład - na ogół nie przeszkadzają mi silne detergenty, ale silikony czy alkohol w szamponie już tak. 
Konsystencja jest dość rzadka, kolor białomleczny, zapach zupełnie neutralny - ani na plus ani na minus. Wyróżnia się natomiast działaniem - pieni się dobrze, zmywa oleje, jednak nie mogę pozbyć się nieprzyjemnego wrażenia pozostawiania lekkiej warstwy na włosach, która sprawia że stają się nieprzyjemne w dotyku. Użyty kilka dni z rzędu sprawił że moje włosy były jak niedomyte. Nie podrażnił mojego skalpu, jednocześnie dość konkretnie wpłynął na przesuszenie włosów, nawet mimo stosowania metody OMO. Niestety, już nigdy więcej go nie kupię, marce Evree trafił się niewątpliwy bubel. Z reguły raczej nie kupuję typowych, drogeryjnych, reklamowanych szamponów, ale nawet one sprawdzają się lepiej niż ten, 

Znacie ten szampon? A może są jakieś inne, które was zawiodły? 

Mogą również Cię zainteresować:

16 komentarze

  1. Gdzie dopadłaś go w takiej boskiej cenie!?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie wiedziałam, że robią szampony :P. Jakoś mnie nie zaciekawił i będę pamiętać, że słabo się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na razie miałam tylko krem do rąką, który jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z Evree miałam tylko olejek Magic Rose, który mnie zauroczył :) Po ten szampon na pewno nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiedziałam, że z tej serii jest też szampon
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie było dzis otwarcie Rossmana i skusiłam sie na odżywkę nicea long reprair, szampon granat i aloes z alterry i wazelinę do ust z bielendy. Mam nadzieję że to był dobry wybór:p

    OdpowiedzUsuń
  7. widziałam go, ale chyba bym nie kupiła, po twojej opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo nie miałam pojęcia że Evree ma w swojej ofercie też szampony.

    OdpowiedzUsuń
  9. Skład okropny, ale czytałam już na innych blogach, że ten szampon to bubel:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię kupować kosmetyki bez czytania opinii ;) Szczególnie za tą cenę, na szczęście narzeczony zużyje resztę szamponu bez marudzenia ;)

      Usuń
  10. Jak widać każdemu zdarzają się potknięcia. Ja używam teraz przeciwłupieżowego, ale wkrótce wrócę do "normalnego", bo ten faktycznie usuwa łupież, ale przy tym przetłuszcza włosy.. :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Na szczęście go ne znam i już nie chcę poznawać :)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam, ale lubię tą markę i chętnie bym sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń