Lakiery hybrydowe Cosmetics Zone: 003, 004, 029

9/07/2015

Obiecywałam Wam już dawno, że skończę serię wpisów dotyczących lakierów hybrydowych. No cóż, przez lato moje paznokcie nie prezentowały się zachwycająco, trzymałam je krótko a na dodatek nie zawsze miałam czas, żeby zadbać o skórki. Do tego wszystkiego skrajnie niekorzystne warunki sprawiały że nawet hybrydy nie wytrzymały na moich paznokciach dłużej niż dwa dni, dlatego przez większość wakacji śmigałam z pomalowanymi jedynie odżywką. 


Cosmetics Zone lakier hybrydowy nr 003

Wybierając lakiery do zestawu stwierdziłam, że biały będzie mi absolutnie niezbędny, chociażby do malowania wzorów czy jako podkład (chociaż przyznać muszę że nie miałam jeszcze okazji wykorzystać go w ten sposób).
Zaskakująco często używałam białego lakieru samodzielnie. Nakłada się bardzo dobrze, dwie, trzy warstwy zapewniają idealne krycie. Utrwadza się bez problemów, nie jest podatny na przebarwienia ani odpryski. W idealnych warunkach trzyma się na moich marnych paznokciach spokojnie około dwóch tygodni, najkrócej wytrzymał 2 dni, ale to było po całych dniach spędzanych w gumowych rękawiczkach.
Całkiem nieźle prezentuje się nawet na krótkich paznokciach, nie mogę powiedzieć żeby był moim ulubieńcem, ale zdecydowanie lubię po niego sięgać. 

Cosmetics Zone lakier hybrydowy nr 029

Nie do końca byłam przekonana do tego koloru, ale postanowiłam że dla odmiany jeden z nich będzie żywy i optymistyczny (i nie będzie to kolejny czerwony). Zdecydowanie nie jestem zadowolona z tego koloru, to co widzicie na zdjęciach (masakra, no nie?) to jest krycie uzyskane trzema warstwami. 
Podczas utwardzania ten niebieski kolor lubi się ściągać i kurczy, przez co wygląda jeszcze bardziej nieestetycznie.  Pojawiają się prześwity, a sam lakier ma niższą trwałość niż inne kolory CS które miałam okazję poznać. Na dodatek nie widać delikatnego brokatu który chyba powinien tam być. 

Cosmetics Zone lakier hybrydowy nr 004

Przepiękny, delikatny róż. Na wzorniku wydaje się nieco bardziej jasno różowy, na paznokciach łagodnieje i nabiera bardzo przyjemnego odcienia. Nakładanie, krycie i trwałość w zasadzie są bez zarzutu. 
Zdecydowanie ten kolor jest jednym z moich ulubieńców.

Na razie opisałam Wam już wszystkie lakiery z Cosmetics Zone a także te z Allepaznokcie. Jeśli się uda to kolejne wpisy będą dotyczyć tak uwielbiany h w blogosfery lakierów Semilack. 

Mogą również Cię zainteresować:

10 komentarze

  1. 004 chyba też najbardziej skradł moje serducho :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 004 to zdecydowanie mój faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poza 029 (okropny niestety) pozostałe bardzo ładne :) ja jednak jakoś nie mogę przekonać się do innych hybryd niż Semilac, ale pooglądać lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Biel jest chyba moim faworytem :) Chociaż nigdy nie maluję paznokci na ten kolor. Ale w sumie preferuję też klasyczne lakiery, a nie te hybrydowe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy i trzeci lakier - piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj ten niebieski szok, ale pozostałe ładne, delikatne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś te kolory mnie nie przekonały :/ osobiście uwielbiam miętuska od Semilac :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń