, , , ,

Sesderma, C-Vit Liposomowe serum

7/09/2015

Serum Sesdermy pojawiło się na moim blogu już przy okazji konkursu na moim blogu, który zakończył się kilka dni temu. Rzadko kiedy mam kontakt z tak wysokopółkowymi kosmetykami, jeśli już tak wpadną w moje łapki to najczęściej dlatego że je dostałam, sama raczej ich nie kupuję. Niech Was jednak to nie zmyli, uważam że jakość kosmetyku powinna być adekwatna do ceny i od tak drogich specyfików wymagam dużo więcej, niż od kosmetyków, które zwykle kupuję. 

Głównym i najważniejszym składnikiem serum Sesderma jest witamina C, czyli składnik, który znalazł bardzo szerokie zastosowanie w kosmetyce. Posiada on działanie przeciwstarzeniowe, sprawdza się świetnie w pielęgnacji cery zniszczonej słońcem, pomaga usuwać przebarwienia. Czego jak czego, ale przebarwień na twarzy mam całą masę, kiedy oglądam zdjęcia robione z pomocą lustrzanki i lampy pierścieniowej to chce mi się płakać - takie zdjęcie ujawnia nawet niewidoczne gołym okiem przebarwienia. 

Serum jest zamknięte w niezwykle estetycznej i wygodnej butelce z pipetką, wykonanej z grubego i ciemnego szkła. Dzięki takiemu właśnie opakowaniu, aplikacja jest bardzo higieniczna, a ciemna butelka chroni zawartość przed zniszczeniem przez słońce.

Jak przedstawia się skład tego cuda? 
Aqua - Woda
Glycerin - Gliceryna, nawilżacz
Propanediol - rozpuszczalnik, nawilżacz, emulgator
Lecithin - emulgator o działaniu nawilżającym
Alcohol - rozpuszczalnik, może powodować przesuszenie i podrażnienie
Ascorbyl Glucoside - bardzo stabilna forma witaminy C
Morus Alba root extract - korzeń morwy białej, działa przeciwzapalnie i regenerująco na skórę.
Panthenol - pantenol, łagodzi podrażnienia i nawilża
Sodium Hyaluronate - kwas hialuronowy, nawilżacz
Palmityol Tripeptide-3 - peptydy
Trideceth-9 - emulgator
Xanthan Gum - guma ksantenowa, zagęstnik
Peg-40 Hydrogenated Castor Oil- emulgator, substancja odtłuszczająca
Polysorbate 20 - emulgator
Sodium Chloride - sól kuchenna
Sodium hydroxide - regulator pH
Sodium cholate 
Ethylhexylglicerin - konserwant o działaniu nawilającym
Propylene Glycol - nawilżacz
Retinyl Palmitate - witamina A
Pantolacetone 
Tocophenol - witamina E, konserwant
Phenyxyethanol - konserwant
Parfum - kompozycja zapachowa
Citral - składnik kompozycji zapachowej
D-limonene - składnik kompozycji zapachowej
Linalool - składnik kompozycji zapachowej

Skład jest wyjątkowo udany, znajdziemy bardzo wysoko stabilną formę witaminy C, ale o co w ogóle chodzi z tymi liposomami? No cóż - ludzka skóra jest dość oporna na wnikanie różnych substancji. Jedną z głównym funkcji skóry jest ochrona ciała przed czynnikami zewnętrznymi, więc musi być dość szczelna, co sprawia że wnikanie substancji aktywnych wgłąb skóry nie jest takim prostym zadaniem. Z pomocą przychodzą nam liposomy, czyli kuliste struktury, które mogą przedostawać się przez warstwę rogową skóry i uwalniać te wszystkie fajne i korzystne dla naszej skóry substancje dopiero głębiej, tam gdzie powinny działać najskuteczniej.
Konsystencja serum jest odrobinę odrobinę lekka, ogólnie określiłabym ją jako po prostu dziwną. Strasznie za to podoba mi się bardzo świeży, intensywny cytrusowy zapach kosmetyku. Używanie go jest prawdziwą przyjemnością.
Jeśli mowa o kosmetykach z bardzo wysoką ceną to jest parę czynników, które według mnie mogą ją usprawiedliwić - jednym z nich jest wysoka wydajność. Serum używam intensywnie od ponad 1,5 miesiąca a w ubytek w butelce wynosi zaledwie około 1/4 - a wcale tego cuda nie oszczędzam i nakładam hojnie również na szyję i dekolt.
Serum Liposomowe C-Vit nie powoduje powstawania zaskórników, po wchłonięciu się możemy spokojnie nakładać makijaż. Świetnie podtrzymuje działanie wygładzające skórę, jakie uzyskałam po używaniu serum z Vitasource, a cera była bardzo mocno nawilżona, ukojona i promienna. W połączeniu z innymi specyfikami, które stosowałam serum dało wspaniały efekt - widać bardzo dużą poprawę kondycji skóry i nie straszne jest jej nawet lekkie przesuszenie będące skutkiem kontaktu ze słońcem. Serum oczywiście nie usunęło przebarwień, ale sprawiło że są znacznie mniej widoczne, największą różnicę widzę oczywiście po odpaleniu lampy pierścieniowej - koloryt jest ładnie wyrównany i wszelkie plamy znacznie mniej niż zwykle rzucają się w oczy.
Przeszkadza nieco słaba dostępność produktu, na stronie Sesderma znajdziemy tylko tylko krótką informację i listę aptek, w których możemy tych cudów poszukiwać. W sklepach internetowych znajdziemy serum C-Vit w cenie około 120 zł.

Mogą również Cię zainteresować:

7 komentarze

  1. lubię witaminę C ( miałem serum witaminowe z AVA i było dobre )

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tym, ale też potrzebowałabym czegoś, co rozjaśniiłoby przebarwienia... :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam, że istnieje coś takiego, jak bardziej stabilna forma wit. C ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamina C bardzo łatwo się utlenia ;)

      Usuń
  4. Nie spotkałam się wcześniej z tym produktem, ale zaciekawił mnie. Wiadomo na różne osoby różnie może działać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedawno skończyłam robić foty do recenzji tego serum. Uwielbiam je i dawno nie miałam tak udanego serum ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. podobają mi się gify, które lepiej oddają wygląd kosmetyku i jego cechy ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.