Truskawki dla zdrowia i urody

Pewnie zauważyłyście, że ostatnio na blogu jest mnie mało, a jeśli śledzicie mojego Instagrama to pewnie widziałyście zdjęcia z pola pełnego truskawek. Jak łatwo jest się domyślić to właśnie to właśnie jest moje zajęcie ostatnich dni, więc sporo zastanawiam się nad truskawkami. Jak to z nimi jest? Prawdziwy sezon na truskawki ledwo się zaczął, a zaraz dobiegnie końca, trzeba więc koniecznie korzystać, dopóki jeszcze te owoce są polskie, świeże i pachnące słońcem.

A jeśli zadajecie sobie pytanie czy warto je jeść, to wspomnę tylko że zawierają zaledwie średnio 35 kcal na 100 g, mają wyjątkowo dużą ilość witaminy C, a także substancje odpowiedzialne za łagodzenie stanów zapalnych. W skład tego niepozornego owocu wchodzi również między innymi bromelaina, czyli enzym roślinny rozkładający białko.

Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego, że truskawka nie jest owocem, który sobie spokojnie rósł, aż natknął się na niego człowiek i stwierdził że jest smaczny. Powstanie tego bardzo popularnego owocu jest dziełem człowieka, nie znajdziemy ich dziko rosnących, jest krzyżówką poziomki wirginijskiej i chilijskiej. 
Na co trzeba uważać? Truskawki mogą silnie uczulać, ale zakładam że wszyscy którzy reagują na ten alergen już o tym doskonale wiedzą i nie trzeba im tego przypominać. Dobrze by było, żeby truskawki pochodziły z tzw. dobrego źródła. Niestety wielu "producentów" truskawek nie przestrzega okresów karencji różnych oprysków i nawozów, do tego często truskawki przebywają do nas bardzo długą drogę, w międzyczasie zaliczając różne chłodnie i w efekcie na ryneczku możemy kupić truskawki kilkudniowe, a najlepsze i najsmaczniejsze są te świeżo rwane. Moja skóra reaguje zawsze wysypką na takie "pędzone" truskawki. Osoby uczulone na salicylany również powinny wystrzegać się truskawek.

Co można zrobić z truskawki? Każdemu na sam początek na myśl przychodzą oczywiście różne koktajle, desery, ciasta, obiady (nigdy nie byłam fanką słodkich obiadów) i inne spożywcze pyszności.  Truskawki wspaniale przechowują się w formie mrożonej, sorbetów, możemy z nich robić dżemy i marmolady, w sklepach dostępne są również truskawki suszone. A co z wykorzystaniem kosmetycznym? Jest szersze niż można przypuszczać! Dobrze jest przed nałożeniem wykonać próbę uczuleniową na małych fragmencie skóry, nawet jeśli spożywane truskawki nas nie uczulały.

Maseczka do twarzy z truskawek - przepis podstawowy

Kilka dojrzałych truskawek rozgnieć widelcem na papkę, którą następnie nałóż na twarz na około 15 minut, po upływie tego czasu zmyj ciepłą wodą. 
Maseczka ma działanie odświeżające i rozjaśniające skórę, reguluje także wydzielanie sebum.



Maseczka do cery tłustej z truskawek

Rozgniecione truskawki mieszamy z kwaśną śmietaną lub jogurtem naturalnym, papkę nakładamy na twarz, po upływie kilkunastu minut zmywamy.
Owoce truskawki są naturalnym źródłem kwasu salicylowego, wspaniale będą więc sprawdzać się w pielęgnacji cery tłustej i zanieczyszczonej, do tego mają właściwości ściągające. 


Maseczka rozjaśniająca z truskawek

Kilka bardzo dojrzałych truskawek zmiksuj z kilkoma łyżkami mleka. Nałóż na twarz, po kilkunastu minutach spłucz. 
Dzięki zawartości kwasów owocowych truskawki sprawią, że nasza cera będzie rozświetlona, a jej koloryt wyrównany. 

Maseczka z truskawek dla cery zmęczonej 

Kilka truskawek rozgniatamy z miodem i odrobiną oliwy (lub innego naturalnego oleju) i nakładamy na kilkanaście minut na twarz. 
Miód nawilży i odżywi skórę, truskawki rozjaśnią ją i będą działać przeciwutleniająco.

Po takich maseczkach moja skóra staje się wyraźnie rozjaśniona, znacznie bardziej promienna niż zwykle, a jednocześnie jest lekko zmatowiona, a wydzielanie sebum jest ograniczone. Cudo!


Poza "paszczowym" zastosowaniem, papkę z truskawek możemy nakładać również na włosy, chociaż w tym wypadku serdecznie poleciłabym dokładne jej przecedzenie, w końcu chyba nikt nie chce wyciągać z włosów fragmentów i pestek truskawek.
Jak stosować truskawki na włosy? Sokiem z truskawek możemy tuningować maski, a także robić proste mieszanki, na przykład do truskawkowego soku dodać możemy jogurt naturalny, miód, jajko, różne oleje. Jeśli zrobimy lekką wersję tej odżywki, spokojnie możemy nakładać ją na skórę głowy - tak stosowana ma działanie przeciwłojotokowe i przeciwłupieżowe.

A jak Wy stosujecie truskawki? Lubicie je w ogóle? 

Komentarze

  1. Chyba sobie zrobię wieczorem maseczkę truskawkową :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam truskawki, również w kosmetyce :) A maseczkę z truskawkami i śmietaną bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zanim nałożyłabym na twarz, to bym zdążyła zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio też robiłam truskawkową maseczkę na twarz, robiłam również na włosy o czym można przeczytać u mnie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam! Koktajle, musy, sernik na zimno z truskawkami, pierogi, lody i inne desery...�� uwielbiam!!! Miałam kiedyś żel do mycia truskawkowy i pomadkę. Trudno było się powstrzymać żeby nie zjeść;)
    Słyszałam, że niektórzy stosują też na włosy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie zastosowałam, chciałam zrobić niedzielę dla włosów już teraz, bo wiem że później nie będę miała czasu. Miałam mieć wolne popołudnie, okazało się że jednak nie mam, więc wylądowały w koczku :(
      Na początku były szorstkie i splątane, teraz zaczęły być gładkie.

      Usuń
    2. Ciekawe. To czekam na wpis:)
      Słyszałam tylko, że ciężko się je spłukuje.

      Usuń
  6. O truskawki są świetne. Kiedyś próbowałam płukanki z soku truskawek i była fajna.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale masz piękne oczy! :) Sama dzisiaj zjadłam chyba tonę truskawek... i chyba zrobię sorbet (Twoja wina! :D ) bo kocham sorbety. Zrobiłabym taką maseczkę, ale no nie mogę, każdą napotkaną truskawkę koniecznie muszę zjeść! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.