, ,

Skóra, włosy, paznokcie w niedoczynności tarczycy.

6/27/2015

Od kilku miesięcy mam zdiagnozowaną i leczę niedoczynność tarczycy - chorobę, która jak mały podstępny pasożyt rujnowała mi zdrowie i samopoczucie przez ostatnie co najmniej 8 lat. Nie spodziewałam się że ucieszę się z diagnozy mówiącej że ze sporym prawdopodobieństwem będę do końca życia brać leki, ale ich branie sprawia że czuję się jak zupełnie nowy człowiek. Nie chciałam Wam jednak dzisiaj opowiadać o zmęczeniu, o błyskawicznym tyciu (czyli to jednak nie było jojo...), o depresji i braku ochoty na cokolwiek, dzisiaj będzie o tym jak cera, włosy i paznokcie wyglądają, kiedy chorujemy na niedoczynność tarczycy. 
Na początek kilka słów wyjaśnienia - mam całkiem niewielką niedoczynność, właściwie nigdy nie wyszłam poza laboratoryjne normy. W ciągu ostatniego roku, nieświadoma możliwych skutków zaczęłam brać pigułki antykoncepcyjne, które mogą zwiększać zapotrzebowanie organizmu na tyroksynę, czyli hormon produkowany przez tarczycę. Moja biedna tarczyca przestała zupełnie dawać radę, przez co objawy mocno się nasiliły, dokuczały mi również po odstawieniu pigułek. Jeśli borykasz się z łamliwymi paznokciami, marnymi włosami i wkurzającą skórą to koniecznie czytaj dalej.

Włosy

Niedoczynność tarczycy mocno wpływa na stan naszych włosów, niedobór hormonów tarczycowych sprawia że cebulki włosów stają się mocno osłabione, a także pojawia się dużo cebulek produkujących mocno zniekształcone włosy. Dochodzi do miniaturyzacji mieszków włosowych. Przeprowadzono bardzo ciekawe badania - trichogram w przypadku osób z chorobami tarczycy wygląda zupełnie inaczej niż u zdrowych osób. Mniejsza jest liczba włosów w fazie anagenu (rośnięcia), większa w fazie telogenu (nie rośnięcia), a także zwiększona jest ilość włosów dystroficznych i dysplastycznych.Te badania w pełni zgadzają się z moimi obserwacjami, na mojej głowie, a szczególnie na jej czubku jest masa zniekształconych włosów, w pewnym miejscu szacuję że może być ich więcej niż 50%. Od kiedy przyjmuję syntetyczny hormon, obserwuję błyskawiczne wypadanie tych "połamańców". Mam nadzieję, że kiedy zaczną wyrastać nowe, będą już wyglądać normalnie. Nasilenie wypadania włosów przy niedoczynności tarczycy może być tak duże, że mogą przerzedzić się również brwi. 
Przy wypadaniu spowodowanym niedoczynnością tarczycy w zasadzie nie możemy zbyt wiele zrobić, dopóki nie wyrównamy poziomu hormonów, Z doświadczenia widzę również, że warto suplementować żelazo i kwas foliowy - bardzo pomogły mi na wiecznie niską hemoglobinę, a to z pewnością miało spory wpływ na kondycję włosów.
Moje włosy teraz są cieniutkie jak pajęczynka, bardzo podatne na zniszczenia. Łatwo się plączą, a pociągnięte bez problemu wyrywają. Wypadanie pogorszyło się na tyle, że ostatni pomiar kucyka wskazał jedyne, smętne 5 cm. Tak źle było jedynie kiedy dostałam uczulenia na farbę. Pociesza mnie jedynie to, że pojawia się masa baby-hair, na dodatek te zniekształcone włosy są teraz tylko nieliczne. Jeśli borykasz się z takim właśnie wypadaniem, Twoje włosy są mizerne i podatne na zniszczenia - może warto sprawdzić tarczycę? 

Paznokcie

Stają się kruche, mocno łamliwe. Czasami może być zupełnie odwrotnie, stają się nadmiernie zgrubiałe, ale najczęściej jednak wyglądają jak papier i podobnie jak on się wyginają. Chcesz zapuścić piękne, zdrowe paznokcie, które będą ozdobą Twoich dłoni? Zapomnij! W okresie najgorszego pogorszenia się objawów, moje paznokcie rozwarstwiały się nawet na środku płytki. Oprócz marnych paznokci, poważnym problemem jest również stan skórek dookoła tego paznokcia - powstają zadziory, skórki mocno i szybko narastają, a wszystko jest suche i ściągnięte.

Skóra

Typowo w niedoczynności tarczycy skóra staje się chłodna i sucha, ze skłonnościami do łuszczenia się. Często występuje objaw "brudnych kolan" - skóra na kolanach i łokciach stale wygląda jakby była zwyczajnie brudna, skóra w tych miejscach jest pogrubiała i szara, wygląda to bardzo nieestetycznie. Mimo tego, że typowe jest przesuszanie się skóry przy niedoczynności tarczycy, to zdarza się również tak, że zamiast tego możemy zaobserwować łojotok, nadmierne przetłuszczanie się włosów, zaskórniki i skłonności do trądziku.
Na suchą skórę pomagają oleje naturalne, chociażby kokosowy. Jeśli jednak chcemy coś wygodnego i szybkiego, na dodatek posiadającego faktyczne działanie nawilżające, możemy sięgnąć po specjalne balsamy przeznaczone dla skóry atopowej, one uszczelniają barierę lipidową skóry, zapobiegając utracie wody, ale poza tym zawierają również substancje nawilżające i łagodzące podrażnienia.
W niedoczynności tarczycy występują również często zaburzenia rogowacenia, dlatego może dojść do rogowacenia mieszkowego, objawia się to pojawieniem szorstkiej nie ustępującej gęsiej skórki, głównie na powierzchni ramion.

A jak wygląda Wasza wiedza jeśli chodzi o niedoczynność tarczycy? A może same chorujecie i możecie coś dodać? 


Mogą również Cię zainteresować:

61 komentarze

  1. U mnie podejrzewano Hashimoto przez podwyższoną ilość przeciwciał tarczycowych. Bałam się jak cholera, ale prZy następnej wizycie okazało się, że wyniki są w normie i wszystko ok :) I teraz to już sama nie wiem czemu lecą mi włosy, badania i dieta są dobre :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedoczynnosc tarczycy jest SKUTKIEM jakiejs choroby lub niedoborow. Biorac syntetyczny hormon nie leczymy przyczyny zapalenia. Kazdy przypadek jest inny i dlatego wazne jest dla nas chorych wiercenie dziury w brzuchach lekarzy, zeby znalezli przyczyne;)
      Pozdrawiam,
      Kamila

      Usuń
    2. Tyle że w moim przypadku nie ma Hashimoto. Przeciwciał prawie nie mam, USG również nie wskazuje na stan zapalny (a było robione bardzo starannie). U mnie jest po prostu stale niedomagająca z niewiadomych przyczyn tarczyca.

      Usuń
    3. Hm wlasnie to problem wiekszosci chorych:( TSH jest bardzo niestabilne i np. Niektore produkty spozywcze, stres czy inne hormony moga w danym momencie sfalszowac wynik.
      Jesli przy swoich wynikach i dawce leku czujesz sie dobrze to super:) jesli jednak ciagle meczy cie ospalosc, brak dobrego nastroju, obojetnosc itd to szukalabym przyczyny w przetwazaniu t4 na t3. Sama spotkalam sie juz z lekarzem dla ktorego usg i tsh byly jedynymi wartosciami ktore wyznaczaly chorobe:/
      Juz doszlam do tego, ze jak sama sie nie bede w tym zakresie szkolic i sluchac mojego organizmu to nawet najlepszy lekarz mi nie pomoze.
      Po kilku rozczarowaniach trafilam na lekarza, ktory widzac moje wyniki powiedzial, ze sa ok ale wazne jak JA sie czuje, bo przy niedoczynnosci tak naorawde nie ma czegos takiego jak wzorowy wynik-kazdy pacjent jest inny

      Usuń
    4. Przy wynikach i dawce leku czuję się jak zupełnie inny człowiek. Większość objawów zniknęła już zupełnie, czuję się jakbym przez pół życia nosiła wór z kamieniami na plecach, a teraz ktoś mi go zdjął.

      Usuń
    5. Halo, przeciż hashi stwierdza się nie tylko na podstawie wyników, ale i usg. Ile razy spotykałam się z tym, że wynik dobry a usg wyraźnie pokazuje hashi.

      Usuń
  2. Kochana,
    Wiem dokladnie co przechodzisz! Sama mam od prawie 5ciu lat zdiagnozowana niedoczynnosc a od roku dodatkowo Hashimoto. Wierzylam slepo mojemu endokrynologowi i bralam euthyrox, tylko ze on nie zawsze pomagal! Co pol roku mialam zwiekszane dawki no bo jak nie pomaga to trzeba wiecej:/ i tak doprowadzilam sie do depresji, ktora nie dawala mi wstac z lozka i przestac plakac. Duzo czytalam na ten temat, glownie ksiazek medycznych i co? Okazuje sie te teafilam na lekarze-ignoranta. Wezmie pani tableteczke, bedzie dobrze:/ a to tak nie dziala, odstawilam laktoze i gluten-na tyle ile moglam, przestalam pic kawe i po trzech ciezkich miesiacach mialam lepsze wyniki. Lekarz w szoku, ze jak to tak z niczego mi sie polepszylo:/ ciagne to dalej, mam wzloty i upadki-kto choruje ten wie;)
    Kochana, zbadaj u lekarza poziom witaminy D, selenu, zelaza, jodui cynku. To niezwykle wazne bo ich braki zaburzaja cala gospodarke hormonalna organizmu. I tak mozna zwiekszac dawke T4 ale przy niedoborach o ktorych pisze, nie bedzie sie ono prawidlowo konwertowalo na potrzebne nam T3!
    Dodatkowo polecam zaglebic sie w lekture na temat wyczerpanych nadnerczy i niedoboru kortyzolu, ktory w wielkim skrocie moze byc odpowiedzialny za insulinoodpornosc i/lub cukrzyce. Trzeba pamietac ze choroby autoagresywne rzadko wystepuja w pojedynke a nasz ogranizm przy jednym felernym trybiku bedzie sie po prostu sypac.
    Pozdrawiam serdecznie i przepraszam za brak polskich znakow;)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  3. No cóż, czuje się jakbym czytała o sobie. Odkąd skończyłam 13 lat, choruje na Hashimoto. Myślałam że to przypadłość raczej dorosłych kobiet, ale mnie też nie oszczędziło :( Od początku miałam krytycznie złe wyniki, leżałam w szpitalu, ale o dziwo objawy pojawiły się dopiero po rozpoczęciu leczenia (wcześniej czułam się normalnie). Zaczęło się od senności i spadku koncentracji. Cera zaczęła się błyszczeć, włosy przetłuszczać, za to reszta skóry była sucha jak pustynia. Teraz jest trochę lepiej, bo wiem już jak z tym walczyć, ale wciąż frustruje mnie fakt, jak wiele wysiłku musze włożyć w pielęgnację, aby przynosiła ona efekty. Rogowacenie skóry ramion to moja zmora, tak samo jak wymagająca cera i suche włosy. Ja również zauważyłam, jak wiele z nich jest zniekształconych i kręconych, ale niestety u mnie one nie wypadają, tylko przybrały postac normalnych włosów - jest ich pełno, mniej więcej 40-50% i to one są winne puszenia się całej fryzury :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Chora nie jestem Ale przez pewien czas miałam taki problem z paznokciami o którym piszesz. Najgorsze było to ze musiałam je kolejach plastrami żeby się bardziej nie kruszyły bo została bym bez paznokci....

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja siostra też ma problemy z tarczycą i kiedyś był taki czas że włosy wychodziły jej dosłownie garściami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam.
      Powiedz mi, czy siostra brała jakieś leki. Jeśli tak, to czy wypadanie ustąpiło.
      U mojej córki (9 lat) TSH wyszło 6,12. Włosy nagminnie sie łamią i wypadają

      Usuń
  6. Mam także niedoczynność tarczycy ale wrodzoną.
    Nie wykrytą przez 23 lata. Polscy lekarze odmawiali badania i wmawiali że jestem gruba bo za dużo jem i za mało się ruszam (a trenowałam tenisa). Została wykryta dopiero w Niemczech.
    I największy mój problem to włosy. Bardzo się przerzedziły. eh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja cały czas słyszałam: jak nie może schudnąć to niech mniej je, jak czuje się przemęczona i nie może rano się obudzić to niech się kładzie wcześniej, jak włosy wypadają to do dermatologa i łykać witaminki, jak kolana i łokcie dziwnie wyglądają to niech myje je porządniej, jak PMS dokucza tak że odechciewa się żyć to pigułki, jak depresja taka że wziąć i rzucić się z mostu tylko to niech nie marudzi, bo nie ma na co narzekać. I tak w kółko.

      Usuń
  7. strasznie dużo osób ma problemy z tarczycą, ostatnio spotykam się z tym naprawdę często. Część objawów się zgadza... Myślę że jak wrócę do Polski to poddam się badaniom, tak dla siebie i dla pewności czy wszystko jest w porządku, chociażby dlatego, że dawno nie miałam robionych żadnych badań a lepiej sprawdzić się raz na jakiś czas..

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie wypadanie włosów ostatnio bardzo się nasiliło i poleciałam na badania TSH, wynik prawidłowy, bliski górnej granicy ale nadal prawidłowy. Nawet nie dostałam skierowania, pomimo, że przez 18 lat byłam pod opieką poradni endokrynologicznej. Pójdę prywatnie, bo bez tego niczego się nie dowiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blisko górnej granicy normy to nie jest wynik prawidłowy w młodym wieku. Ja teraz zostałam zdiagnozowana kiedy miałam TSH 2,76. Wcześniej wyższe wyniki (ale nadal mieszczące się w normie) były określane przez lekarzy rodzinnych jako idealne, gdyby wtedy ktoś mądry na nie spojrzał to pewnie bym się tyle lat nie męczyła, nie urósłby mi tak tyłek, może bym miała lepsze włosy i tak dalej...

      Usuń
    2. Dokładnie, samo TSH nic nie mówi nam o pracy tarczycy (a przysadki mózgowej) a wynik przy górnej granicy to już może świadczyć o problemach z tarczycą. Koniecznie zbadaj jeszcze:
      Ft3, Ft4, antyTpo, antyTg, żelazo, ferrytynę, D3 (25oh), selen i jod jeśli cię stać. To jest minimum, jakie należy zrobić aby sprawdzić jak funkcjonuje tarczyca.

      Usuń
  9. Ja robiłam niedawno badania, z tego względu, że odczuwam lekkie duszenie. Podstawowe wyniki w normie, jednak żelaza jest za mało. Dużo za mało.
    Moje paznokcie są w opłakanym stanie, włosy wydają się ok.
    Przypuszczam, ze paznokcie są takie bo genetycznie mój tato też ma takie same. No i tato ma chorą tarczycę.
    Muszę zrobić dodatkowe badania tarczycowe, bo to duszenie mnie dziwi i ciekawi co może być przyczyną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek przynajmniej TSH, chociaż żeby mieć pewność to wypadałoby masę innych badań zrobić i USG :) Niedoczynność tarczycy może powodować problemy z wchłanianiem się żelaza (tak w uproszczeniu). Moja morfologia wyglądała zawsze tak że była dość niska hemoglobina, wysokie płytki krwi. Żeby oddawać krew musiałam się faszerować faszerować się żelazem.

      Usuń
    2. Podstawę, czyli T3, T4 i TSH miałam robione. Planuję zrobić dalsze badania, ale USG nie przyszłoby mi do głowy.
      Moja morfologia wygląda podobnie i sumplementuje żelazo bo jestem wieczną anemiczką :). Także jak tylko dostanę wolny dzien w pracy pójdę zbadać dokładniej tarczycę i zobaczymy co z tego wyniknie.

      Usuń
    3. A miałaś jest idealne czy może wszystko blisko górnej albo dolnej normy?
      USG również jest niezbędne do pełnej diagnostyki tarczycy, można sprawdzić czy nic nie "zjada" jej, czy nie ma guzków albo stanu zapalnego. Do tego przeciwciała - bo jeśli to Hashimoto to mogłaś trafić z robieniem badań w czas kiedy wyniki są względnie w normie.
      Zostałam zdiagnozowana, kiedy wszystkie moje wyniki mieściły się względnie w normie, ale jedne były bliziutko górnej granicy, drugie prawie zahaczały o dolną. Dla lekarza rodzinnego było ok, ale endokrynolog już widział że nie jest ok, w połączeniu z pełną gamą objawów dawało to piękny obraz niewielkiej, ale bardzo długo trwającej niedoczynności tarczycy. Od kiedy biorę leki, nawet morfologia mi się poprawiła ;)

      Usuń
  10. Ja niestety mimo unormowania hormonow wcale nie czuje sie lepiej, jestem na euthyroxie 100, mam hashimoto i pcos, biore tez tabletki antykoncepcyjne. Wlosy rosna calkiem szybko i sa geste, za to paznokcie ogarnelam dopiero 2 tygodnie temu, i na razie (oby tak zostalo) sie nie lamia mimo ciaglego malowania. Najgorsze jest to, ze przez spierniczone hormony mam problemy z twarza, a 6kg ktore przybyly w zeszlym roku nie moge zrzucic.. dobijajace.
    Jak chodzi o badanie TSH z tego co czytalam zakres 1-2 jest dobry dla mlodych ludzi, cokolwiek ponad to moze byc oznaka choroby.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja pierniczę! Natychmiast lecę badać tarczycę! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja leczę się od ponad 2 lat, przeciwciała też mam teraz nisko, ale tarczyca wyjedzona i z guzkami więc coś się musiało święcić na kilka lat przed diagnozą. U mnie było tak, że straszliwie schudłam, w rok z 76 na 54, z czego pierwsze 12kg przez 3 miesiące. Byłam strasznie słaba, mdlałam, ciągle zimno i masa innych dolegliwości. W pierwsze pół roku brania euthyroksu było o wiele lepiej, później bywało różnie, czasami trzeba było podnosić dawkę bo zasypiałam cały dzień, a czasami wysokie ciśnienie i bóle głowy więc dawkę trzeba było obniżać. Przybrałam na wadzę znów do tych 76kg tak jakby w 2 rzutach, oba zaczynały się jesienią i trwały ze 2 miesiące. Teraz walczę z wagą i 2kg już pożegnałam ale nie jest lekko. Ginekolog podejrzewał u mnie jeszcze niedoczynność nadnerczy ale wyniki wyszły w normie, powiem szczerze, że byłam lekko zawiedziona bo masa objawów pasowała i wychodzę z założenia że lepiej już brać leki i odczuwać poprawę niż zupełnie nie wiedzieć co się dzieję z organizmem. Jeśli chodzi o skórę to od lat klasyfikowała się jako sucha, jednak po rozpoczęciu leczenia zrobiła się z niej mieszana ;) Włosy rosły zawsze powolutku, były liche i nie za gęste, trochę się poprawiło przy leczeniu ale bez ogromnego szału. Za to ogromną rolę odgrywają u mnie witaminy z gr B, mój organizm najwidoczniej średnio sobie radzi z ich przyswajaniem z jedzenia dlatego robię sobie 1-2 miesięczne serie suplementacji. Dzięki temu włosy mniej się przetłuszczają, szybciej rosną, cera jest ładniejsza i lekko jaśnieją cienie pod oczami no i ogólnie organizm jakoś lepiej sobie radzi. Za to jak przeciągałam za długo przerwę to bardzo szybko się pogarszało, szczególnie przeszkadzały mi zajady, ale one na szczęście znikały bardzo szybko jak znów zaczęłam brać komplet B. Nie chciałam Ci tu referatu walnąć, ale moja tarczyca narobiła mi takiego bałaganu w organizmie że mogłabym pisać i gadać godzinami :p Mam w planach post na ten temat, bo ostatni raz pisałam po pół roku leczenia, a mam za sobą już biopsję, rzut choroby i wizyty u 3 różnych endokrynologów więc warto zrobić aktualizację ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problemy z nadnerczami są prawie pewne gdy nasza tarczyca szwankuje.

      Usuń
  13. Kochana miniaturyzacji ulegają mieszki włosowe, a nie cebulki ;-)
    Przy niedoczynności bardzo ważne jest żebyś sprawdziła poziom D3(25oh), selen i jod (to jest minimum diagnostyki, przy niedoczynności sprawdza się też ferrytynę i żelazo). Te pierwiastki i ta witamina są niezbędne przy przywracaniu tarczycy do zdrowie! Istotna jest również dieta, powinnaś wyeliminować gluten i najlepiej nabiał (bądź ograniczyć go do minimum i do bardzo dobrej jakości), sama mam hashimoto z niedoczynnością i wiem jakie okropne skutki uboczne niesie nawet sama niedoczynność co ma miejsce w twoim przypadku! Zdrówka życzę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, dzięki za poprawkę :) Miałam na myśli mieszki, nie cebulki, nie wiem czemu tak napisałam ;)

      Usuń
    2. Nie szkodzi, pomyłki się zdarzają ;-)

      Usuń
  14. Ja choruję na Hashimoto, moja ilośc TSH wynosiła ponad 400, a norma to 30. Endokrynolog powiedział, że bardzo szybko mój lekarz rodzinny zauważył powiększenie tarczycy, przez co nie mam nasilonych skutków tej choroby. Przyjmuję Euthyrox codziennie rano, i tylko 25mg, więc póki co jest dobrze, nie zauważyłam problemów z paznokciami, skórą czy włosami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba mialas na mysli nie tsh a przeciwciala...?

      Usuń
  15. Tak sobie czytam i czytam i mam pytanie: czy zdajecie sobie sprawe z tego ze chora tarczyca to nie tylko problemy z wlosami i paznokciami??
    To np. Przy hashimoto duze ryzyko cukrzycy, depresji, reumatoidalnego zapalenia stawow czy toczenia, bo to choroby ktore "lubia" byc przy tym towarzyszace. I super tsh nie oznacza, ze napewno wszystko jest ok! Niedobory wapnia, wit d, wit b, progesteron i estrogen zaburzony itd to prawie standard przy tym schorzeniu.
    Pozdrawiam, poczytajcie na co tak naprawde chorujecie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdajemy sobie sprawę. Ale tutaj konkretnie jest mowa o tym jedynym, urodowym właśnie aspekcie tej choroby - bo chyba nie powiesz że na wygląd zewnętrzny Hashimoto albo niedoczynność tarczycy nie wpływa?

      Usuń
    2. Blog jest o tematyce urodowej wiec uwazam, ze taki wpis jak najbardziej jest na miejscu. Schorzen i problemow towarzyszacych hashimoto jest od groma i mysle ze spokojnie mozna by bylo poswiecic temu caly blog wiec nie rozumiem lretensji o ograniczanie sie do wplywu na skore, wlosy itp. Pomagajmy sobie zamiast krytykowac w taki sposob, jedziemy na jednym wozku ;)

      Usuń
  16. Ja nie mialam nic zlego na mysli i wlasnie chcialam pomoc. Sama od paru lat jestem zdiagnozowana. Zanim do tego doszlo mocno przytylam, prawie wylysialam a twarz mialam ciagle nalana i opuchnieta. Po diagnozie i braniu hormonow zmienilo sie tyle ze noe usypialam na stojaco i czasami wlosy nie lecialy. Nie tylam bez powodu ale nie moglam schudnac. Chodzilam od lekarza do lekarza,zaczelam czytac publilacje medyczne i w koncu pewien madry lekarz mnie dokladniej zbadal. Efekt: suplementacja niedoborow zelaza, cynku i selenu oraz witamin d i b. W niecale trzy miesiace wrocilam do wagi sprzed choroby nie robisc absolutnie nic poza braniem witamin. Jak tylko zaczynaja mi wypadac wlosy albo nabieram masy, ide do laboratorium i daje sie przebadac, zswsze wtedy wychodzi jakis niedobor witamin. Suplementacja i znow wszystko super.
    Pisze to tutaj poniewaz bardzo cenie ten blog i jestem fanka:) masz duzy zasieg przekazu co moze wielu chorym dac wskazowke jak sie leczyc lzb co jeszcze przebadac. Na wielu blogach przewijal sie temat tarczycy lub wychodzil w praniu w komentarzach o wypadaniu wlosow. Czwsto czytam tam sugestie do przebadania tarczycy i to jest super! Jedna sam syntetyczny hormon to nie wszystko czego jestem przykladem. U mnie do tego suplementacja przyczynila sie di zmniejstenia poziomu przeciwcial we krwi. W trzy miesiace z 320 na 165.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiedziałabym, że mam aż taki duży zasięg ;) Post był pisany z myślą o tych wszystkich osobach, które borykają się z takimi urodowymi problemami i nawet nie kojarzą tego, że to wszystko może być efekt problemów z tarczycą. Nie czuję się kompetentna, aby wskazywać jakie badania należy wykonać, zdaję sobie również sprawę z realiów polskiej służby zdrowia. Dostanie skierowania na badania graniczy z cudem, lekarze niechętnie zlecają dodatkowe badania. Moja podstawowa diagnostyka tarczycy, czyli TSH, fT4, Ft3, anty-TPO, anty-TG i USG już bardzo mocno odbiła się na moich finansach. Może kiedyś uda mi się zbadać jeszcze żelazo i inne rzeczy, które mogą nie grać w moim organizmie, na razie stosuję suplementację trochę na ślepo.
      No i najważniejsze - Hashimoto to jednak trochę inna, głębiej leżąca choroba niż po prostu niedoczynność. Nie zazdroszczę, znam kilka osób z rodziny z Hashimoto i to jest naprawdę straszna choroba, u mnie na szczęście na razie wszystko wskazuje na prostą niedoczynność, być może dlatego taką różnicę widzimy co do przyjmowania hormonu.

      Super, trzeba pisać więcej na ten temat, po prostu poczułam się zaatakowana. Gdybym miała pisać o wszystkich aspektach choroby to bym musiała osobnego bloga założyć, a mi po prostu chodziło o uświadomienie osób, które głównie interesuje tematyka urodowa, że taki problem istnieje. Że takie objawy powinny skłonić do wizyty u lekarza. Po prostu z mojej perspektywy wygląda to tak, że jeśli na jakimś forum piszę dziewczyna z nasilającym się problemem wypadania włosów i kilkoma innymi objawami sugerującymi problemy z tarczycą to najczęściej w odpowiedzi dostaję całą listę specyfików, które mają pomóc na jej problemy, a nikt nie sugeruje zrobienia jakichkolwiek badań. Chce to zmienić, chcę zwiększyć tą świadomość!

      Usuń
    2. Ja przy mojej niedoczynności robię to samo, zamiast pisać o wcierce Jantar-nagminne- wysyłam na badania tsh i ferrytyny. Na fb w grupie z niedoczynnością w ten sposób pomogłąm kobiecie, która 6 lat starała się o dziecko a nie wiedziała, że ma mutację genu htfr, wywnioskowałam to z jej objawów bo nie tolerowałą k.foliowego. Także pomagajmy sobie dziewczyny, czytajmy, wymieniajmy się doświadczeniami. A chora tarczyca to teraz chyba jakaś plaga.

      Usuń
  17. Zreszta pytanie brzmialo: jak wyglada nasza wiedza na ten temat i czy mozemy cos dodac, wiec czuje sie usprawiedliwiona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale pisać mogłabym bardzo dużo :) Nawet nie wspominając o możliwych późniejszych powikłaniach, ale wystarczą objawy, które mi towarzyszyły. Depresja tak ciemna i głęboka, że potrafiłam dniami leżeć w łóżku. Pobudki z płaczem, bezsenne noce, zupełny bezsens dalszej egzystencji. Wszystko mnie wkurzało i chciałam sobie tylko w spokoju i ciszy leżeć w łóżku do końca życia. A moje życie przecież nie jest złe, mam kochającą rodzinę, cudownego syna i narzeczonego, żadnych stresów. To chyba był najgorszy ze wszystkich objaw ;)

      Usuń
    2. Dokladnie to samo przechodzilam. Placz zanim jeszcze z lozka wstalam. Pobudki w srodku nocy z dzwinymi lekami i stresem. Tylko ze ja to przeszlam w czwartym roku leczonej niedoczynnosci :/

      Usuń
  18. Przeszłam operacje tarczycy z powodu wola guzowatego obecnie mam niedoczynność tarczycy z wolem odrostowym guzowatym.Choroba zniszczyła mi życie nie mam sił funkcjonować jak dawniej.Ciągle zmęczona,słaba,suche włosy,kołatanie serca itd pomimo leczenie objawy nie ustąpiły od 10 lat i znowu kolejne operacje...

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiele osób nie wie o objawie tzw. brudnych kolan. A bardzo łatwo go zauważyć i wówczas najlepiej od razu wybrać się do lekarza.

    OdpowiedzUsuń
  20. To dlatego lekarz kieruje mnie na badanie tarczycy, kiedy skarżę się na wypadanie włosów!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi znaleźli subkliniczną niedoczynność ale pożeranie tego hormonu niewiele u mnie zmienia, bo nawet nie zauważyłam żadnych objawów (chociaż paznokcie mam znów połamane, ale u mnie zawsze tak było raz idealne raz połamane) i tak sobie biorę te leki i mam nadzieję, że mi nie zaszkodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  22. u mnie jest ciut podobnie i doktor muwił że mam niedoczynność tarczycy bo raz badanie z krwią wskazało mi żle a raz że jest w normie a co gorsze mi też wypadają włosy przetłuszczają się łuszczy się skóra na szczęście łupieżu nie mam i czasem jak jest zimno to mam gęsią skórkę i co gorsze mi też jeden paznokieć się łamie i czasem za grube mam skórki i u paznokci też za bardzo mam takie średnie odrosty co mi polecicie na takie wzmianki

    OdpowiedzUsuń
  23. a możecie polecić jakieś produkty z drogerii czy apteki, które pomagają zwalczyć suchość rąk, łokci czy kolan o silnym działaniu nawilżającym? Mam straszny problem z rękami, przez tą niedoczynność tarczycy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. La roche posay, Lipikar Balsam AP+, tym się ostatnio ratuję. Na zgrubiałe łokcie, kolana i dłonie ostatnio testuje Pilarix, łuszczę się ale jest lepiej.

      Usuń
  24. Dziewczyny , nie bierzcie lekow , pojedzcie na wczasy z dietą dr Ewy Dabrowskiej , ja bylam , wszystko minęlo , nawet ma dokonania w leczeniu hashimoto.aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diety są w porządku. Namawianie do ostawienia leku jest głupie, nie wolno ignorować zagrożeń wynikających z nieleczonych chorób tarczycy.

      Usuń
    2. Na włosy wypróbuj Exagon ampułki, uratowały mi włosy, działanie jak mezoterapia, taki sam efekt, rosną na potęgę.

      Usuń
  25. Znam ten ból. Na suchą skórę i włosy rzeczywiście olejki, dodatkowo od wewnątrz wspomagam się skrzypem polnym. Bio – Silica Max ma go dużo, dla tego świetnie wpływa na włosy, skórę i paznokcie. Dzięki tym czynnikom włosy rosną mi znacznie szybciej, paznokcie nie są łamliwe i nie rozdwajają się, ze skórą tez nie mam większych problemów.

    OdpowiedzUsuń
  26. Polecam witaminę A+E biorę systematycznie oczywiście z przerwami , witamina A+E wspomaga tarczycę , wzrok, skórę . Wystarczy najtańsza w aptece raz dziennie , poprawiła mi się cera koloryt skóry i zapomniałam o balsamach . Mój endokrynolog to poparł jak się dowiedział . Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  27. Na szczęście nie mam problemów z tarczycą. Na słabe włosy jednak z czystym sercem mogę polecić wszystkim suplement z magnezem (ja biorę magne b6, ponieważ najlepiej się wchłania) oraz witaminę D. Potrafią zdziałać cuda na głowie już po miesiącu

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam 18 lat, trzy lata temu zdiagnozowano mi niedoczynność tarczycy, hashimoto. Około pół roku temu doszło do tego PCO i hipoglikemia. Mam straszny problem z lamliwymi paznokciami i włosami. Tyje mimo ćwiczeń i diety. I co mam zrobić? Sama już nie wiem. Ostatnio zauważyłam, że moje włosy strasznie zaczęły się przetluszczac, po ok. 10 godzinach po umyciu przy odroscie już jest "smalec". Wiecie może z jakiego to może być powodu? Tsh mam w normie (biorę euthyrox 125), choć trzy miesiące temu wynik był dwa razy mniejszy. Czy to może być przyczyna? Może organizm domaga się już większej dawki euthyroxu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pojawił się bardzo duży problem z przetłuszczaniem kiedy pojawiło się PCOS - bierzesz coś? Wiem że są różne sposoby leczenia, aktualnie jestem na tym który mi najbardziej odpowiada czyli pigułce antykoncepcyjnej. Od czasu kiedy ją biorę to problem przetłuszczania i trądziku zniknął zupełnie. A TSH mieszczące się w normie czy nisko? To spora różnica. Pewnie dobrze byłoby skontrolować leczenie wszystkiego, sprawdzić czy nie ma niedoborów.

      Usuń
  30. MAM problem mianowicie mój włos ma czarna cebulke włosa i wokół włosa osadzony jest łój,lepki kleisty,i jest on pod skóra głowy,pomocy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dermatolog? W międzyczasie pewnie mogłabyś spróbować peelingów do skóry głowy, ale bez lekarza się pewnie nie obejdzie i polecam się pośpieszyć. Jeśli skóra głowy jest w złej kondycji i mieszki są zaczopowane to może to powodować wypadanie włosów.

      Usuń
  31. A ja mam hashimoto, cukrzycę torbiel tu i tam, problem z nerkami. Cukrzyce i hashimoto wykryto 8 lat temu, z wypadaniem włosów walczę od 13 lat przekopałam internet i skutecznymi lekami na włosy są loxon(skutki uboczne to łojotok)henna odżywka dobre preparaty z krzemem 100mg, ale też calcium panthotenicum 500mg, cynk 20mg. U mnie drożdże się nie sprawdziły.Przy hormonalnym wypadaniu trzeba przyspieszyć wzrost włosów ciężko jest zatamować wypadanie u mnie nie było to możliwe. Polecam szampony bez SLS, parabenów na bazie olejów naturalnych (konopny, arganowy, rycynowy są ok). Jeżeli chodzi o paznokcie to efekty są po SILICA ( 4 tabl. dziennie)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. a ja od siebie jeszcze dodam (jestem kosmetologiem ) i również mam niedoczynnośc od liceum.. eutyrox 88 ;) dodam,że PERNAMENTNy się nie trzyma, schodzi jak naklejka, u siebie robiłam kilka powtórek m.in brwi i kreski górne.. szkoda bólu, czasu i pieniedzy mimo prawidlo wykonanego zabiegu oraz prawidlowej pielegnacji makijaż pernamentny zszedł jak naklejka.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń