Wypadanie włosów, przyczyny i pytania jakie należy sobie zadać.

3/04/2015

Kiedy zaczyna dopadać nas wzmożone wypadanie włosów, trzeba zacząć od odpowiedzi na kilka ważnych pytań. Nadmierne wypadanie włosów najczęściej spowodowane jest tym, że w organizmie coś się dzieje, niekoniecznie dobrego, chociaż bywa również objawem nieprawidłowej pielęgnacji.  Pytając się "internetów" co zrobić ze wzmożonym wypadaniem włosów najczęściej otrzymujemy listę specyfików, które pomogły osobom, które w danym temacie się wypowiadają. Nie bardzo podoba mi się do końca to podejście, ponieważ myślę, że każdy przypadek wypadania włosów ma swoje powody i to właśnie one są nam niezbędne do prawidłowego zareagowania na taki stan. W niektórych wypadkach wystarczy lekko zmienić pielęgnację czy dietę, w innym potrzebować będziemy kontaktu z lekarzem, a jeszcze inne będą wymagały jedynie przeczekania. 

Przesuszenie skalpu

Jeśli myjemy skalp silnymi detergentami, a jednocześnie nie nawilżamy go w jakikolwiek sposób, albo po prostu mamy takie skłonności, skalp może zacząć się wysuszać. Taki stan może wpływać na to, że włosy będą rosnąć słabsze, z problemami. Suchość skalpu wzmagają kosmetyki z alkoholem, zioła, nieodpowiednie olejki, ciepło, zbyt częste mycie agresywnymi detergentami. Pomóc może glut z siemienia lnianego, aloes, nakładanie lekkich nawilżających odżywek na skalp, suszenie zimnym nawiewem.

Przeciążenie skalpu

To akurat spotkało mnie, na początku przygody z włosomaniactwem - kupiłam Amlę Gold, na którą był wtedy bardzo duży szał, po nakładaniu jej na skalp natychmiast wzmagała wypadanie włosów, do tego powodowała bardzo nasilone przetłuszczanie się włosów. Przyczyną była znajdująca się bardzo wysoko w składzie parafina, która jak kilka innych składników może powodować takie efekty. Przeciążenie skalpu może być również wywołane niedostatecznym jego oczyszczaniem, nakładaniem substancji, które nam nie służą. 

Farbowanie włosów

Wszystkie dostępne w sklepach farby aż roją się od składników chemicznych, które mogą nam zaszkodzić, warto się więc zastanowić czy to nie po farbowaniu pojawia się wzmożone wypadanie włosów.

Hormonalne

Niestety my baby, jesteśmy stworzeniami w pełni sterowanymi przez hormony i one również mogą mieć wpływ na wzmożone wypadanie włosów. Taka sytuacja może zdarzyć się w ciąży, kilka miesięcy po niej, w trakcie brania tabletek antykoncepcyjnych, a także po ich odstawieniu (z czym właśnie się zmagam). Jeśli przyczyny wypadania są właśnie takie to zwykle nie jesteśmy w stanie zbyt wiele z tym zrobić, tutaj mogą się przydać środki hamujące wypadanie włosów, suplementy i w miarę możliwości wcierki.

Chora tarczyca

Zaburzenia w prawidłowej pracy tarczycy często powodują znaczne pogorszenie stanu paznokci i włosów. Możemy podejrzewać problemy z tarczycą, jeśli poza wypadaniem włosów mamy inne z licznych objawów, spotkałam się również z informacjami, że przy problemach z tarczycą jest zwiększona ilość włosów dysplastycznych/dystroficznych na głowie. Z diagnozowaniem chorób tarczycy występuje również taki problem, że lekarze rodzinni zwykle zlecają tylko zbadanie TSH i jeśli mieści się ono w laboratoryjnej normie to lekarz uznaje że jest w porządku, a wcale nie zawsze musi tak być.


Nieodpowiednia dieta

Od naszej diety tak naprawdę zależy dużo więcej niż zwykle myślimy. Włosów nie da się faktycznie odżywić z zewnątrz, jeśli chcemy żeby nowe wyrastające były silniejsze, a istniejące nie wypadały tak szybko, koniecznie musimy zwrócić szczególną uwagę na to co znajduje się na naszym talerzu. Dieta na piękne włosy powinna być bardzo różnorodna, z dużą ilością warzyw, ale nie możemy również zapomnieć o zdrowych tłuszczach. Dieta na piękne włosy to nie mit! 

Leki

Branie niektórych leków może powodować wzmożone wypadanie włosów.

Pora roku

Pisałam o tym już wcześniej, wiele osób obserwuje zwiększone wypadanie włosów jesienią czy wczesną wiosną. Więcej o przyczynach jesiennego wypadania włosów i o tym jak można sobie z nim radzić przeczytacie tutaj.

Istnieje również szereg chorób związanych z łysieniem, takich jak łysienie plackowate czy androgenowe, z tymi typami jednak raczej nie poradzimy sobie sami, podobnie wygląda sytuacja kiedy podejrzewamy inne choroby czy problemy z grzybami i drożdżami.  
Kiedy dopada nas łysienie, trzeba sobie odpowiedzieć na wiele pytań, dotyczących jego przyczyn - żeby walczyć z wypadaniem najlepiej jest znać przyczynę, tak żeby dopasować do niej działanie.

Najważniejsze pytania na które należy odpowiedzieć, żeby poznać przyczynę wypadania włosów

  1. Ile czasu już trwa nadmierne wypadanie, z jaką porą roku jest związane?
  2. Co zmieniło się w moim życiu w okresie poprzedzającym wypadanie (stresy, przeprowadzki, zmiany trybu życia).
  3. Czy odżywiam się odpowiednio?
  4. Występują jakiekolwiek inne objawy? Osłabienie, zmęczenie, zły stan paznokci, inne?
  5. Jakie leki biorę i z jakiego powodu? Czy w ostatnim czasie nie było wykonywanej żadnej operacji?
  6. W jakim stanie jest skóra głowy? Występuje łojotok czy nadmierne przesuszenie? A może swędzi i występuje podrażnienie?
  7. Czy byłam w ciąży, karmie piersią lub zaczęłam zażywać/odstawiłam pigułki antykoncepcyjne?
  8. Nie podejrzewam u siebie problemów z tarczycą czy hormonami płciowymi? Robiłam badania? Wyszły prawidłowe?
  9. Co nakładam na skalp? Czy to co nakładam może wzmagać wypadanie?
  10. Jakie zabiegi fryzjerskie stosuję? Farbuję, rozjaśniam, suszę? 
Mam nadzieję, że post okażę się dla Was przydatny :) 

Mogą również Cię zainteresować:

21 komentarze

  1. mojej kuzynce kiedyś bardzo wypadały włosy i sądzę, że było to spowodowane antykoncepcją, czyli właśnie hormonami i stresem :( obawiam się jednak, że żaden szampon ani wcierka nie pomoże w 100%, kiedy stresujemy się nieustannie :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi wypadają już dosyć długo, teraz stosuje nafta i jest trochę lepiej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto zastanowić się nad przyczynami? ;)

      Usuń
  3. U mnie już się zaczęło, bo nadchodzi wiosna, ale uzbroiłam się we wcierkę i olejek na skalp i damy radę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie najczesciej zmiana pory roku albo nieodpowiednia dieta mi pomaga jantar i drożdże :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie ten post bardzo niedopracowany i haotyczny. Co do hormonow to wynika z niego że tylko w ciąży czy po ciąży mogą wypadać włosy. Nic bardziej mylnego, Pierwsze co powinnyśmy zrobić po morfologii to badanie hormonow gdyż możemy mieć nieprawidłowe stężenia w organizmie. Najwazniejsze hormony do zbadania to testosteron,prolaktyna, androstendion,Dheas.Tak samo przy tarczycy napisałaś ze lekarze zlecają tsh a jeśli jest wporzadku to lekceważą a nie zawsze musi tak być. No ale co z tego mam wywnioskować? Dopisz ze należy zrobić tez badanie ft3 i ft4 a nawet antytpo. A co z innymi Ważnymi problemami jak niedobór żelaza który jest w sumie jednym z najczęstszych problemów przy wlosach? Nie bierz się za pisanie takich Ważnych postów kiedy nie masz wiedzy na ten temat bo może wejść tu ktoś bardzo nieświadomy borykający się z tym problemem i co z tego wyniesie? Nie napisałaś nawet podstawowych badań które należy wykonać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post miał być bardzo skrótowy, gdybym chciała omówić szczegółowo każdy rodzaj wypadania i ich przyczyn to bym musiała stworzyć mega tasiemca ;) Myślę że ten post należy bardziej traktować jak rzucanie pomysłów na ewentualne dalsze szukanie przyczyn, niż szczegółowe ich omówienie. Nie jestem lekarzem, nie mnie decydować jakie kto badania powinien wykonać, chciałam zwrócić uwagę jedynie na to, że nie każde wypadanie możemy leczyć samemu, czasami trzeba poszukać przyczyn.

      Usuń
    2. A dla osoby nieświadomej wydaje mi się że bardziej wartościowy będzie post z luźnymi pomysłami, co może nie tak dziać się w organizmie niż bardzo często spotykane rady typu "na wypadanie to najlepiej skrzypokrzywę pić i drożdże".

      Usuń
    3. chyba"chaotyczny" jeżeli się już czepiamy :)

      Usuń
    4. oczywiście to Ty decydujesz o tym co zamieszczasz na swoim blogu, ja tylko chciałam zwrócić uwagę na to co mi nie pasuje :)) Sama walczę z wypadaniem około 9 lat, i wiem jakie dla mnie było czytanie takich postów, z których nic nie mogłam zrozumieć. A hormony to był dla mnie kosmos..I po prostu wiem, że jest dużo postów w których jest wszystko solidnie wyjaśnione i nie ma sensu pisać skrótowo, bo poszukującym ludziom ciężej jest dotrzeć do tych rozbudowanych informacji. Ja po prostu wiem, że ten post 9 lat temu w ogóle by mu nie pomógł.

      Usuń
    5. Oczywiście nie mam na myśli, że już wszystko zostało napisane wiec nie ma sensu pisac tego samego bo to w ogóle byłoby bez sensu. Chodzi mi o to, że akurat te dziewczyny które trafią do Ciebie (Twoje czytelniczki itp), które mają problem z wypadaniem włosów nie dostaną podstawowych informacji i będą szukały dalej.

      Usuń
    6. Oczywiście nie mam na myśli, że już wszystko zostało napisane wiec nie ma sensu pisac tego samego bo to w ogóle byłoby bez sensu. Chodzi mi o to, że akurat te dziewczyny które trafią do Ciebie (Twoje czytelniczki itp), które mają problem z wypadaniem włosów nie dostaną podstawowych informacji i będą szukały dalej.

      Usuń
    7. Post był skierowany i przeznaczony głównie dla osób, które nawet nie zastanawiają się jakie przyczyny może mieć ich wypadanie i jedyne co robią to szukanie sposobów na jego powstrzymanie, nie starając się rozpoznać i zlikwidować przyczyn.
      Nie chciałam się również rozpisywać o problemach hormonalnych, ponieważ nie z każdymi mam doświadcznie - o niedoczynności tarczycy, trudnościach w diagnozowaniu, walce żeby otrzymać leczenie mogłabym Wam nasmarować długaśnego posta. Mieć wszystkie wyniki w normie i niedoczynność? O PCOS czy innych zaburzeniach nie mam zielonego pojęcia i nie chce nikomu namieszać.
      Ja stykam się z masą osób, którym takie właśnie posty mogą pomóc - bo być może taka osoba zastanowi się jakie są przyczyny wypadania, może zacznie czytać więcej, dowiadywać się i w końcu pozna swój problem i w efekcie zwalczy wypadanie.

      Usuń
    8. Ale o to chodzi - żeby szukać PRZYCZYNY, a nie jedynie sposobu jak to wypadanie powstrzymać ;) O tym właśnie miał być ten post - żeby się zastanowić, nie planowałam robić kompletnego wykazu badań i diagnozować ludzi on-line ;)

      Usuń
  6. najpierw Anwen, teraz TY, ile razy bedziemy walkowac powtarzajace sie tematy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, wszystko zostało kiedyś napisane, więc nie piszmy w ogóle.

      Usuń
    2. Anonimie, nie każda osoba czyta wszystkie włosowe blogi jakie kiedykolwiek powstały (nawet ja mam garstkę czytelniczek, które o Anwen nie wiedziały) więc uważam, że nie ma niczego złego w powtarzaniu różnych tematów, szczególnie tak ważnych i często lekceważonych.
      Dzika Wózkowa, super, że piszesz o tym, że samo TSH najczęściej nie wystarczy ani do poprawnego zdiagnozowania ani późniejszego leczenia, zdecydowanie za mało osób o tym wie i nawet niektórzy lekarze z uporem maniaka wciskają, że jednak wystarczy. Na szczęście świadomość w tych tematach się znacznie podnosi, a od nowego roku rodzinny może przepisać badanie ft3 i ft4 na nfz więc wszystko idzie w dobrym kierunku :)

      Usuń
  7. Bardzo przydatny post, super, że na niego trafiłam:) Czas się zająć na poważnie wypadaniem moich włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie tez zaczęły od kilku dni wypadać włosy, zaczęło sie od tego jak nalożyłam olej na bardzo brudne włosy, podczas zmywania sie posypały i teraz nie chcą przestać :((

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja stosuję produkty biokapu (anticaduta) i efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Wypadanie ustało, pojawiły się baby hair, włosy stały się mocniejsze i odzyskały dawny blask. Polecam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.