Polecany post

Nierealny ideał piękna

W ciągu ostatnich kilku dni "zostały ujawnione" zdjęcia kilku gwiazd bez retuszu i wywołały sensację jakby co najmniej okazało się że gwiazdy o których mowa miały trzeciego cycka. Takie "wycieki" zwykle budzą spore sensacje, czytanie komentarzy pod tymi artykułami najczęściej jest bardzo przerażające - dowiadujemy się tam że rozstępy, obwisła skóra czy zmarszczki są czymś skrajnie obrzydliwym, czymś co u normalnej kobiety jest niedopuszczalne.

Przeraża mnie to, że być może istnieją ludzie, którzy łudzili się że ciało podbiegających pod pięćdziesiątkę gwiazd naprawdę wygląda tak jak na efekcie końcowym łącznej pracy wizażystki, chirurga plastycznego, fotografa i grafika komputerowego. Nic dziwnego, że coraz mniej kobiet jest w stanie stanąć nago przed lustrem i szerze powiedzieć "To jest moje ciało, jest jakie jest i bardzo je lubię za wszystko co dla mnie robi". Boję się że dojdziemy do momentu w którym zmarszczki, włoski, pory skóry staną się czymś niezwykłym i oburzającym. Powoli dochodzę również do wniosku, że potrzeba takich zdjęć, trzeba koniecznie pokazywać jak wyglądają kobiety. 
Trzymam się nadziei, że większość oburzonych i zniesmaczonych prawdziwym wyglądem kobiet robi sobie zwyczajnie jaja - chcę wierzyć że nie daliśmy tak się omamić ideałowi piękna, który bardziej przypomina grafikę komputerową niż normalnego człowieka. Coraz więcej kobiet ma duże kompleksy, bo nie są w stanie dogonić zupełnie niemożliwego ideału, kupujemy kolejne kosmetyki z nadzieją że dokonają cudu i uda nam się osiągnąć efekt, który jest zupełnie nieosiągalny. Telefony mają już domyślnie włączoną funkcję automatycznego retuszu przy robieniu selfie, brakuje nam tylko okularów, które będą retuszowały na bieżąco ciała i twarze spotykanych osób.  
Zupełnie inną, nie mniej wkurzającą kwestią jest to, że zdjęcia Beyonce pochodzą z kampanii reklamowej L`oreal - możecie zajrzeć na Pudelka jeśli chcecie wiedzieć więcej.  Oczywiście nie ma co robić nagonki na L`oreal - każda firma tak robi, niemniej jednak zabawnie patrzy się na reklamy tuszów do rzęs, gdzie modelki mają sztuczne rzęsy czy reklamy kosmetyków do włosów, gdzie jasne jest, że włosy z reklamy prawdziwe nie są. 

 Gdzie leży według Was granica? Co sądzicie o tych zdjęciach?

Komentarze

  1. Myślę, że retusz będzie zawsze. Tak naprawdę nie należy wierzyć ani brać do siebie tych wszystkich zdjęć idealnych kobiet, ludziom potrzeba więcej dystansu i świadomości, a do tego nam daleko, jeśli wciąż propagowane będą idealnie wygładzone twarze, ciała itp.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sporo dziewczyn ma problem z braniem do siebie. Dlatego takie zdjęcia bez retuszu również są potrzebne, niech funkcjonuje świadomość jak wygląda kobieta naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz absoltuna rację! Sama patrząc na zdjęcia wyretuszowanych gwiazd/modelek często na siłę doszukuję się w sobie wad i popadam w kompleksy, choć dokonale wiem, że ich ciała w rzeczywistości wyglądają inaczej.

    zapraszam do mnie http://illusionsdreamshope.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Starość powinna być naturalna i media nie powinny jej zniekształcać, bo potem właśnie ludzie mają zaburzony obraz. Smutne to.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety mnóstwo osób nie lubi siebie - tak po prostu, ze wszelkimi niedoskonałościami. A polubienie siebie to klucz do sukcesu - sama nie jestem idealna, po ciąży zostało mi trochę rozstępów i wiszącej skóry na brzuchu, który w ciąży był gigantyczny - i jest, cieszę się, że mój synek miał przez 9 miesięcy bezpieczny i duży apartament :) Kocham siebie taką, jaką jestem i chyba o to tu chodzi. Można mieć szczupłe, jędrne ciało i wchodzić w rozmiar 36, ale jeśli siebie nie lubimy, to i tak będziemy mieć masę kompleksów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak w ogóle to dla ciał matek mam podwójny szacunek. To jest niesamowite, z "prawie niczego" tworzy i przez 9 miesięcy utrzymuje małego ludzia ;)

      Usuń
  6. Ja mam wrażenie że ze starością i niedoskonałością swojego ciała największy problem mają ludzie z show biznesu.Ciężko im się pogodzić z tym że tak naprawdę wcale nie wyglądają dużo lepiej od nas ;) Na naszych ulicach widzę piękne naturalne dziewczyny,którym niektóre celebrytki nie dorastają do pięt.Bez sztabu fryzjerów,stylistów itd. nie byłoby już tak kolorowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się wydaje że bardziej wymagają od nich tego menagerowie. Oni pewnie sami są tym zmęczeni i chcieliby wyjść do sklepu w dresie i bez makijażu

      Usuń
  7. O nie, Beyonce ma pryszcza! Straszne! Bo to przecież nie jest człowiek i nie ma prawa mieć niedoskonałości! :D

    Masakra... Mnie się podobają bardziej właśnie te zdjęcia bez retuszu, przynajmniej mam pewność, że patrzę na człowieka, a nie na wytwór grafika komputerowego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie dziś rano widziałam te fotki Beyonce. Pracuję w dużym wydawnictwie i nieraz słyszę historie poddawania różnych gwiazd retuszowi. Niestety, współcześnie to już norma, a wręcz wymóg - na okładkach gazet często widać różne wpadki grafików, którzy z pięknych kobiet robią monstra, niepotrzebnie powiększając im usta czy zmniejszając nosy. Ostatnio rozbawiła mnie u mnie w pracy historia dość znanej reklamy drukowanej w różnych pismach - reklama dotyczy soku, niby to zdrowego (nieprawda), dzięki któremu można szybko schudnąć (bzdura). Otóż to tej reklamy wzięto z łapanki (dosłownie) dwie panie, które niby to miały przejść przez kilka tygodni metamorfozę i zgubić kilka kilo. Oczywiście nic nie schudły, nikt się nimi nie zajmował, a fotki finałowe wykonano po prostu pod innym kątem, w lepszym świetle i dobrych, dopasowanych do sylwetek ciuchach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te fotki "przed - po" potrafią być bardzo zabawne. Reklamy, reklamami ale najważniejsze jest to żeby zdawać sobie sprawę z tego, że reklamy kłamią.

      Usuń
  9. Reklamy i gwiazdy to jeden wielki retusz. Bardziej mnie dobijają zdjęcia ładnych dziewczyn. Jednak wiem, że sama mam kilka zdjęć na których wyglądam lepiej niż w rzeczywistości. Zdjęcia na instagramie są takie idealne, bo wybrano jedno z 30 zdjęć. Chodząc po ulicy nie widzę tylu ładnych dziewczyn co w internecie. Pomijam fakt, że niektóre blogerki włosowo-makijażowe retuszują swoje zdjęcia i to na tyle, że nawet ja to widzę. Moim zdanie to bez sensu i od razu przestaje obserwować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego ja przy bardziej spektakularnych makijazach wklejam filmik z samym makeupem zeby nie zarzucano mi retuszu zdjec i wtedy prawde widac:D ale mnie tez zniecheca retusz blogerek zwlaszcza makijazowych i nigdzie nie uswiadczysz filmiku tylko same zdjecia i to wyretuszowane, nie mowie o dodaniu kontrastu czy rozjasnieniu ale usztucznieniu twarzy i wyidealizowaniu rysów:( rowniez nagonka w mediach jest wszechobecna i do nieokiełznania i potem dziewczyny maja kompleksy a faceci widząc te idealy równiez wymyslaja ;/takie zycie

      Usuń
    2. Też mnie to czasami wkurza ;)

      Usuń
  10. Nikt nie jest idealny ale większość że może pogodzić się z tym i podążają za "ideałami" które nie istnieją. Chore ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale każdy ma w sobie coś pięknego ;) I tego powinnyśmy się trzymać, a nie tego że nie wyglądamy jak kobieta, która nie istnieje ;)

      Usuń
  11. Niby każdy wie, jakie składniki są potrzebne do uwarzenia takiego zdjęcia, a jednak i tak większość z nas się porównuje... Pamiętam, jak zobaczyłam to zdjęcie Madonny to doznałam swoistego szoku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Przecież ona ma grubo ponad pięćdziesiąt lat, jak inaczej miałaby wyglądać?

      Usuń
  12. A ja chociaż wiem, że większośc fotek jest po dużej przeróbce i ogólnie tak wyglądać nie można i ogólnie wiem, że większośc to photoshop to i tak w głowie zostaje.. Na mnie to trochę wpływa/ wpłynęło.. Może nawet bardziej niż sobie zdaje sprawę/ czy chce się sama przed sobą przyznać.. Może to dlatego, że jestem młoda, mam 19 lat, ale Jestem pod dużym naciskiem tego jak "powinnam" wyglądać.. Ideał jest : wysoka, długonoga, biuściasta, z talią 60, tyłkiem, piękna, z idealną cerą.. I chociaż wiem, że każdy ma wady, nikt nie jest idealny to wciąż gdzieś tam z tyłu głowy jest ta myśl, że nie wyglądam tak jak powinnam, więc nie jestem nic warta a oprócz tego nie mam charakteru/talentów/ itp. to już w ogóle zapadam się w sobie całkowicie.. Cholernie trudno jst wyjść z czegoś takiego, jeśli nie ma się nikogo kto ci powie, że nie jest się tak beznadzijenym jak się o sibie myśli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nie potrzebujesz nikogo, żeby Ci powiedział że nie jesteś beznadziejna, ile jesteś warta i że jesteś piękna. Jeśli masz kompleksy to pamiętaj, że one powstają tylko i wyłącznie w głowie i od Ciebie zależy czy będziesz je miała czy nie. Możesz mieć krzywe nogi, wielki nos czy nadwagę ale wcale nie musisz mieć z tego powodu kompleksów, możesz nadal kochać swoje ciało. I powinnaś, bo jak to mówi pewna reklama - jesteś tego warta ;)

      Usuń
  13. Super tekst, zgadzam się ze niedługo normalny wygląd będzie niepoprawny. Podoba mi sie amerykańska książka o wychowaniu seksualnym gdzie prezentowane sa kobiety i mężczyźni o różnych kształtach i w różnym wieku - to daje pogląd młodym o prawdziwym wyglądzie człowieka. A te głupie komentarze piszą młode osoby, ktore nie wiedzą że one też będą tak wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o niej, z pewnością się tym zainteresuję bo brzmi ciekawie ;)

      Usuń
  14. co do reklam, to denerwujące jest też, gdy w reklamie depilatora golą gładkie nogi, no bo jak pokazać zarośnięte? Albo prostowanie prostych włosów :/ niby zachęca, ale prawdziwe nie jest, tak jak te wszystkie modelki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo mądry tekst. Dziękuję
    Abrakadabra

    OdpowiedzUsuń
  16. dla mnie to chore że ludzie nie potrafią się pięknie starzeć

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio też wypłynęło podobne zdjęcie Kim w cięzkim wyjściowym makijażu. Niestety ludzie nie zdają sobie sprawy, że makijaż na wielkie wyjścia z bliska podkreśla wszelkie pory etc, natomiast świetnie wygląda na scenie, na zdjęciac z fleszem, w profesjonalnym studio. Dlatego też klientki często wymagają makijażu, który zakryje wszystko, ale nie będzie go widać -.-. A co do Bey, którą uwielbiam, na jej instagramie jest pełno fotek bez makijażu, gdzie wygląda o niebo lepiej niż na zdjęciu, które dałas dla przykładu ;) A przyznam się, że sama często retuszuję swoje pory i niedoskonałości, bo czuję się gorsza niż dziewczyny (blogerki/wizażystki) z piękną cerą, ktore zresztą pewnie też retuszują i tak powstaje błędne koło... :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Ludzie coraz częściej patrzą q ekrany nóż dokoła siebie. Sama staram się zawsze wyglądać "reprezentacyjnie"- uczesać się, pomalować, ubrać w rzeczy w miarę dostane do figury... Ale wiem, że gwiazdom nie dorównam. Bo i po co? Trzeba pokochać siebie, będą tego nie ruszy się na przód. O ile lubię photoshopa i obrazy jakie pozwala stworzyć- niektórzy graficy robią wręcz magię- o tyle mam w głowie, że to nie jest rzeczywistość tylko piękny obrazek. I tak polecam to traktować.
    Taka refleksja jeszcze: Najważniejsze jest piękno wewnętrzne. Uroda mija dość szybko i tylko to, jakimi jesteśmy ludźmi, pozostaje.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie to jest bezsensu takie robienie z siebie pieknosci. No tak dodamy sobie pewnosci siebie, ale "sciagajac" cala z siebie ta tone makijazu jeszcze bardziej zapadamy w kompleksy i szukamy coraz to nowsze i lepsze rozwiazania. Widac efekt jest krotkotrwaly... Sama tak robie i trudno jest mi sie czasami pogpdzic z tym jak wygladam. No ale nie tak przesadnie, nie popadajmy paranoje ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.