Polecany post

Niedziela dla włosów (29) Miodzio!

Tym razem niedziela dla włosów faktycznie przypadła w niedzielę, jednak nie mogę nazwać jej udaną. Ostatni tydzień zajmowałam się ładowaniem włosów proteinami, uznałam więc że należy im się odrobina nawilżenia i postanowiłam spróbować z miodem, który wcześniej przynosił całkiem spektakularne efekty. 

Włosowe spa rozpoczęłam naolejowaniem skalpu olejkiem Evree Super Slim, który co prawda do włosów nie jest przeznaczony, ale ja myślę że spokojnie będzie się do nich nadawał. Żeby ułatwić zmycie oleju, zemulgowałam go maską Kallos Algae i umyłam szamponem z tej samej serii. Na skalp nałożyłam Balsam Cedrowy Planeta Organica zmieszany z łyżeczką miodu, na same końce Kallos GoGo Repair Hair Mask, potrzymałam przez 15 minut i poszłam zmyć, włosy schły naturalnie.
Efekty? Bardzo słabe. Moje włosy ewidentnie nie potrzebują nawilżaczy, miód który działał cuda w lato, teraz jedyne co robi to wywołuje puszenie się i latanie moich włosów dookoła głowy. Skóra głowy nadal lubi nawilżenie jakie daje ten składnik, jednak na długości ewidentnie mi już nie służy.
Po zrobieniu zdjęcia od razu związałam włosy w dobieranego, nałożyłam kroplę oleju i poszłam chorować dalej. Stan moich włosów dobitnie pokazuje mi, że powinnam w zimę stosować mocno proteinową pielęgnację.

A Wy co dzisiaj zrobiłyście dla swoich włosów? 

Komentarze

  1. Ja też muszę dac moim włosom wie cenę protein :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hej, zauważyłam, ze Twoja strona jako jedyna mi się wiesza, zawsze jak post zaczyna się gifem, a z miesiąc temu jak na początku otwierało się okno z polubieniem :( nie mogę przeglądać niektórych postów, czy tylko ja tak mam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosyć dziwne, bo pracuje na starym komputerze, który się często wiesza, ale u mnie gify czy okienko nie wywołują problemów.
      Jedna osoba tylko zgłaszała problemy, rozwiązaniem była o ile dobrze pamiętam aktualizacja przeglądarki. Jeśli zgłosi się więcej osób to pewnie pomyślę nad zmianami :(

      Usuń
    2. też mam problem z wieszaniem się strony przy postach z gifem, bez względu na to z jakiej korzystam przeglądarki.

      Usuń
  3. U mnie rowniez dzisiaj miod, wlosy wlasnie dosychaja ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja myślę, że wręcz przeciwnie: Bardzo ładnie Ci podziałał ten miód. Na gifie wygląda jakby włosy stały się bardzo sypkie i nabrały objętości. Dobra od czasu do czasu taka zmiana;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm, chyba wszystko zależy od wilgotności powietrza. W słoneczne lato, kiedy wszystko paruje, warto włosy nawilżać miodem itp, ale zimą ja stawiam na oleje. Myślę, że takich super nawodnionych włosów lepiej nie wystawiać na mróz ;) za to olej skuteczniej je ochroni przed suchym powietrzem i niską temperaturą.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle że te super nawodnione to było jednorazowe użycie miodu, po kilku dniach intensywnego ładowania proteinami ;) Moje włosy nie pozwalają mi się nudzić ;)

      Usuń
  6. Tak się przyzwyczaiłam do gifów u Ciebie, że jak patrzę na fotkę to łapię się na tym, że czekam, aż się poruszysz... :o
    :D

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię miód na włosy, ale jedynie raz na pół roku :p nie przepadam za nakładaniem go częściej, wolę olejowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. moje chyba potrzebują nawilżenia, więc będzie miód! niedzielę dla włosów przeniosłam na wtorek w tym tygodniu, bo Oscary zaburzyły mój tryb życia :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.