Wyzwanie ćwiczeniowe

1/10/2015

Jeśli miałabym wymienić kolory, które mi wybitnie nie pasują w makijażu to zieleń zdecydowanie byłaby jednym z nich. Całkiem prawdopodobne że zajęłaby pierwsze miejsce. Podjęłam się jednak ćwiczeniowego wyzwania u Aggi, więc jak miałabym odpuścić? Jeśli będę odpuszczać to nie nauczę się nigdy ;)


Makijaż, którym miałyśmy się zainspirować: 
Zupełnie nie widzę siebie w takim makijażu odwzorowanym dokładnie. Czuję że wyglądałabym jak lekko nadgniłe zombie. 

Lubicie zieleń w makijażu?

Mogą również Cię zainteresować:

20 komentarze

  1. świetnie Ci wyszedł mejk <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój jest subtelniejszy - choć zieleń na oku też średnio do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygladasz pięknie w swoim kolorze wlosow!super różnica, jak patrzylam jak wygladalas w czarnych, bez urazy, ale masakra odciagal uwagę od Twoich oczu i ogólnie od Twojej twarzy dopiero teraz widac różnice jak fajnie wygladasz ! Ja tez zapuszczam naturalki mam juz ok.10 cm odrost, tylko ja schodze z jasnego blondu na swój, ciemny blond. Jesteś dla mnie mega motywacja , pozdrawiam Cie i pisz dalej ;) Karolina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :)
      Chyba faktycznie coś w tym jest, że w większości przypadków najbardziej pasuje nam ten naturalny kolor ;)

      Usuń
    2. A ja sobie Ciebie nie jestem w stanie wyobrazić w innym kolorze włosów niż ten, który masz. Idealnie do Ciebie pasuje :) Sama farbowałam włosy na dość ciemny kolor, ale chyba pasuje mi ten mój brąz i coraz bardziej lubię swój naturalny kolor :) jednak potrzebowałam czasu, aby go zaakceptować.

      Usuń
  4. A mi si bardzo podoba :) masz pięknie oczy, już dawno miałam to napisać!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zieleń pasuje chyba tylko brązowym i piwnym oczom... Moje zielone wyglądają nieładnie z zielonymi cieniami i nie jest mi do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz zielone oczy? Tak bardzo zazdroszczę!

      Usuń
    2. Nie ma czego :) Niebieskie najpiękniejsze :D

      Usuń
  6. Ja nie przepadam za zielenią choć jej akcenty lubię:) Pięknie Ci w tym makijażu:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny :) ja nawet lubię zieleń, ale dużo ciemniejszą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ładnie ci wyszło :) podoba mi się zieleń na tym makijażu, na którym się wzorowałas ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie wyszedł makijaż, ale kolor po prostu nie jest idealny dla Twojej tęczówki :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie tak źle jak w zieleni czułabym się chyba tylko w czerwieni na oczach, chociaż nie miałam okazji jeszcze wypróbować ;)

      Usuń
  10. Twoja wersja podoba mi się bardziej niż oryginał :P
    Rozumiem tę niechęć do zieleni, też mam niebieskie oczy i zielony cień po prostu do nich nie pasuje kolorystycznie...

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się z powyższymi komentarzami, Twoja wersja jest o wiele lepsza od oryginału. :D
    Zieleń - lubię. Ale tylko szmaragdową, butelkową, albo przygaszoną. Ale jest karnawał, więc można szaleć niby ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie Ci to wyszło. Ja raczej też unikam zieleni w makijażu, jakoś siebie nie widzę w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Unikam zieleni w makijażu jak ognia, jednak ty udowodniłaś, że nawet my, niebieskookie możemy w nim wyglądać naprawdę dobrze :-) Twój makijaż jest 1000 razy lepszy, niż ten z inspiracji!

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajny makijaż Ci wyszedł!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.