,

Niedziela dla włosów (17) Proteinowa bomba

11/30/2014

W związku ze zbliżającym się Dniem Darmowej Dostawy postanowiłam zrobić porządki w łazience i zużyć wszystkie resztki półproduktów, jakie w niej zalegają, żeby zrobić miejsce na roczne zapasy kosmetyków. Wygrzebałam więc resztkę L-cysteiny, żelatyny i oleju rycynowego i postanowiłam nałożyć na włosy taką proteinową bombę.

Z doświadczenia wiem, że moje włosy kochają proteiny, które sprawiają że włosy są pogrubione i usztywnione, tracą co prawda elastyczność, ale przez 2-3 kolejne mycia są bardzo przyjemne i wydaje się być ich znacznie więcej.


Zmieszałam razem olej rycynowy, żółtko jajka, l-cysteinę, żelatynę, miód i odrobinę odżywki Pantene, zagęściłam mąką ziemniaczaną. Taki miks na bogato nałożyłam na włosy omijając skórę głowy, niestety jak widać, mimo tego udało mi się przeciążyć włosy u nasady.  Całość włosów za to jest jakby optycznie pogrubiona, stały się znacznie sztywniejsze, ale straciły na elastyczności. Taką wypasioną maskę potrzymałam pod folią i ciepłym ręcznikiem przed pół godziny, a następnie zmyłam resztką szamponu Skrzyp Polny z Farmony. Pozwoliłam włosom wyschnąć naturalnie i okazało się, że uzyskałam efekt dokładnie taki, jakiego się spodziewałam.Po kolejnym myciu pogrubienie się z pewnością utrzyma, jednak włosy odzyskają elastyczność, którą tak bardzo lubię. 

Jak pisałam Wam poprzednio, od tygodnia eksperymentowałam z płukanką lawendową w celu zniwelowania szalonego przetłuszczania się moich włosów - niestety codzienne jej używanie wcale nie pomogło. Poza brakiem wpływu na przetłuszczanie się, stosowana regularnie płukanka z lawendy niestety spowodowała przesuszanie się włosów, nie będę więc stosować jej dalej. W następnym tygodniu wstrzymam się z ziołowymi mieszankami, ponieważ moje włosy będą traktowane dość ekstremalnie i dodatkowe wysuszenie raczej nie będzie im pomagało. Myślę, że z łatwością domyślicie się co kombinuje, jednak efekty pokażę dopiero za tydzień. 

A Wy co dziś zrobiłyście dla włosów?

Mogą również Cię zainteresować:

10 komentarze

  1. możesz zdradzić jaka strona ma mieć dzień darmowej dostawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 grudnia ponad 2500 sklepów internetowych będzie miało Dzień Darmowej Dostawy, pełny spis jest tutaj: http://www.dziendarmowejdostawy.pl

      Usuń
    2. dziękuję bardzo nie miałam pojęcia o tej akcji ;)

      Usuń
  2. Czy kturys zesklepow ma w swoim asortymencie l cysteine iiynne pol produkty bo minie nie udalo sie takiego znalesc

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze wiedzieć o tej płukance lawendowej, nie będę ryzykować :) Też lubię takie proteinowe bomby, ale nie jestem w stanie rozrobić żelatyny, tak mnie zawsze odrzuca jej zapach :( Robię więc często laminowanie z Marion :D

    OdpowiedzUsuń
  4. płukanka lawendowa brzmi ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają na nie domyte albo rzadkie przy skórze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz, nie mam pojęcia dlaczego, ale Twój komentarz wylądował w spamie.

      Na czubku głowy mam miejsce, w którym włosy są ewidentnie rzadsze, na dodatek w zdecydowanej części zniekształcone, na szczęście nie jest to już aż tak widoczne jak było wcześniej. Co do niedomycia/obciążenia, niestety masz racje.

      Usuń
  6. Również szukam czegoś co choć trochę zmniejszy przetłuszczanie, ale także bez większych efektów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie troche pomagało mycie nasady włosów odżywką z joanny rzepa do włosów przetłuszczajacych sie... ale tylko nasady bo na konce sie nie nadaje, za mało nawilża.
      tak jakby ten drugi dzien byl mniej straszny. tylko uwaga, zawiera alkohol denat. a wiem, że niektorzy nie lubią.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń