Polecany post

Niedziela dla włosów (11): Elseve Fibralogy odżywka

Kolejna niedziela dla włosów, tym razem dzisiaj nie przedstawię Wam mojego włosowego spa, wolę podzielić się wynikiem tygodniowego eksperymentu. Skończyły mi się ostatnio zapasy odżywek do włosów, skusiłam się na popularną jakiś czas temu odżywkę Elseve Fibralogy.
 Pewnie zdążyłyście już zauważyć, ale bardzo lubię punkt po punkcie obalać nierealne obietnice producentów, ostatnio wychodzi mi to słabo, głównie z tego względu że trafiam na same dobre i bardzo dobre preparaty. 
Czytając to, co obiecuje producent stwierdziłam że po wypróbowaniu pewnie dosłownie zmiażdżę ten kosmetyk, bo pewnie w żaden pozytywny sposób nie zadziała. 

 Skład

 Water, Cetearyl Alcohol (emolient), Behentrimonium Chloride (antystatyk), Aminopropyl Triethoxysilane (tajemniczy, magiczny składnik), Starch Acetate (skrobia acetylowana), Lactic Acid (regulator pH), Hydroxyethylcellulose (zagęstnik), Chlorhexadine Digluconate (konserwant), Limonene (zapach skórki cytrynowej), Linalool (zapach konwalii), Isopropyl Alcohol  (konserwant), Geraniol (zapach pelargonii), Cetyl Esters (emolient), Citronellol (zapach róży), Fragrance, (F.I.L. C159388/2).

Wady

Zacznę od wad tej odżywki, bo jakby nie było udało mi się kilka takich znaleźć. Po pierwsze - stosowana stale powoduje lekkie podrażnienie mojej skóry głowy, niezbyt poważne ale jednak. Po drugie - nie jest przesadnie wydajna. Jak widzicie, moje włosy są raczej krótkie, a po około 10 użyciach odżywki pozostało już niewiele. 
Po użyciu odżywki Elseve Fibralogy włosy robią się lekko matowe i żeby wyglądały normalnie koniecznie muszę użyć Restorative Oil z Joico, który pokazałam Wam przy okazji ostatniej Niedzieli dla włosów.
Używanie odżywki dzień w dzień niestety powoduje przyśpieszone przetłuszczanie się włosów, które i tak przetłuszczają się błyskawicznie. 

 Zalety

Jaki jest najlepszy i najbardziej wiarygodny sposób sprawdzenia obietnic producenta o zwiększeniu gęstości i grubości włosów? Zmierzyć obwód kitki. Przez zastosowaniem odżywki miarka uparcie pokazywała 6,5 cm, po 10 użyciach pokazała 7 cm. 
Włosy z pewnością nie zrobiły się bardziej gęste - bo przecież to niemożliwe jest, gęstość zależy od skóry głowy i w takim czasie nie wyrosłyby mi więc nowe włosy, które zwiększyłyby gęstość. 
Co do pogrubienia pojedynczego włosa - w ten właśnie efekt jestem w stanie uwierzyć, zwłaszcza że włosy wyglądały na obklejone, ale bez silikonów, które zwykle powodują obciążenie i błyskawiczne przetłuszczenie moich włosów.  Niestety bez nich włosy są matowe, dlatego konieczne muszę je dołożyć po wyschnięciu.
Całość wygląda obiecująco, wizualnie robi się faktycznie więcej włosów, są bardziej uniesione, mięsiste i bardzo przyjemne. Pomijając minusy tej odżywki to jestem dziwnie pewna że do niej jeszcze wrócę. 
Na zdjęciach mam włosy umyte szamponem ziołowym z Farmony, z dodatkiem kilku kropli olejku eterycznego z mięty pieprzowej, następnie na minutkę nałożyłam odżywkę Elseve Fibralogy. Pozwoliłam włosom wyschnąć naturalnie i kiedy były już praktycznie suche, nałożyłam Restorative Oil z  Joico.  

Jak podoba się Wam ten efekt?

Komentarze

  1. Moja mama lubi tą odżywkę, ma podobną długość włosów do Ciebie, ale niestety nie jest włosomaniaczką, aby pomóc mi stwierdzić, czy faktycznie działa, jak obiecuje nam producent ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś nie mogę przekonać się do Elseve. Kiepsko u mnie działają ich odżywki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Matowe? O nie! Nie chcę, ale o tej serii słyszałam sporo dobrych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie stosowałam jeszcze tego szamponu ;) na moich półkach najczęściej gości różowy & czarny szampon :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Co dajesz na końcówki, że ci się nie rozdwajają? Ja muszę co miesiąc podcinać:( Twoje wyglądają, jakbyś dopiero co wyszła od fryzjera za tysiaka! I błyszczą się, jak przysłowiowemu psu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedną z nielicznych zalet moich włosów jest to że właściwie się w ogóle nie rozdwajają z natury, więc z tym nie pomogę. Ten blask to zasługa Restorative Oil z Joico, sądziłam że nie zrobi różnicy, a jednak ;)

      Usuń
  6. Nie miałam tej odżywki, może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ją przed włosomaniactwem, nie dodała grubości i objętości, tak jak później porządne nawilżenie włosów... chyba jedynie to działa

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.