, , ,

Miesiąc z życia włosów: Wrzesień

10/02/2014

 Akcja organizowana przez Anwen, czyli Niedziela dla włosów, w której również postanowiłam wziąć udział, działa bardzo korzystnie na moją pielęgnację włosów - zaczęłam eksperymentować z produktami, z którymi zwykle nie chciało mi się bawić.  Dzięki temu odkryłam brakujący składnik mojej pielęgnacji włosów i udało mi się w końcu znacznie przyśpieszyć porost!



Zdjęcia pokazujące miesięczną różnice są niestety nierówne, ale po to zakładam taką koszulkę, żeby można było po nadruku ocenić przyrost, który jest tym razem więcej niż zadowalający.

 Nie chcę Wam na razie zdradzić ile wynosi dokładnie, ponieważ biorę udział w akcji organizowanej przez Eternity i włosy będę oficjalnie mierzyć dopiero na koniec grudnia - a później nastąpi wielkie cięcie, dzięki którego pozbędę się wszystkich farbowanych włosów. Do tego czasu muszę więc zapuścić jak najdłuższe włosy i jestem zdesperowana już - więc będę używać wszystkich dostępnych mi środków.


Szampony

Skusiłam się na szampon Isana z mocznikiem z Rossmanna i wcale nie żałuję! Pieni się cudownie i pięknie pachnie, a ja się daję łatwo zauroczyć takim kosmetykom. Oczywiście, nadal jestem wierna szamponom Yves Rocher, używałam oczyszczającego z pokrzywą i stymulującego przeciw wypadaniu włosów. Do tego, bardzo sporadycznie szampon Babydream. Próbowałam umyć włosy mydlnicą, ale nic z tego nie wyszło.

Odżywki i maski do włosów

 Odżywki Argan Professional z Biedronki, wersja do włosów zniszczonych i do włosów suchych. Zawierają dużo parafiny, której moje włosy nie tolerują, ale używane nie częściej niż co drugi-trzeci dzień działają bardzo dobrze na moje włosy.
Kallosy - wszystkie trzy działają u mnie bardzo dobrze, jednak we wrześniu bardzo rzadko używałam ich samych - najczęściej dodawałam do nich drożdży czy miodu.

Oleje


Kilka razy użyłam oleju rycynowego, mimo jego właściwości przyciemniających - zwykle używałam na długości i dodatkowo wcierałam w zakola. Przynajmniej 3 razy w tygodniu na włosach lądowała oliwka Babydream i dość często mój macerat nagietkowy DIY.

Nietypowe

Od początku włosomaniactwa nie używałam tylu nietypowych sposobów pielęgnacji włosów - zaczęłam szaleć z płukankami, używam do nich rumianku, nagietka, mydlnicy, mięty, chmielu i wielu innych ziół
Do przyśpieszania porostu stosowałam Daktarin i domową maskę drożdżową. Odnalazłam również brakujący element mojej pielęgnacji włosów - okazał się nim miód.  Stosowany w jakiejkolwiek formie działa prawdziwe cuda z moimi włosami, jak nic innego, czego próbowałam do tej pory.

A następnym miesiącu planuje ograniczyć się do maski drożdżowej i płukanek i zobaczę czy przyrost również będzie tak spektakularny. 

Mogą również Cię zainteresować:

15 komentarze

  1. Super :) podziwiam Cie za upór i wytwałośc. Pare razy próbowałam już zejść z koloru, jednak zawsze poddawałam się, w te wakacje odniosłam największą porażke, pofarbowałam włosy przy 12 cm odroście. Teraz znów próbuje, będe do Ciebie wpadać i potraktuje twoją historie jako motywacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda że zafarbowałaś włosy przy takim odroście, teraz byś już miała sporo dłuższe i powyżej tych powiedzmy 15 cm odrostu robi się już łatwo. W sumie prawie miałaś najgorsze już za sobą ;)

      Usuń
  2. Ładny efekt na oko 3cm trafiłam? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No prawie ;) Nigdy mi tak dużo nie urosły!

      Usuń
    2. Cieszę się razem z Tobą z Twoich efektów! Widać je gołym okiem :)

      Usuń
  3. ale ładnie i zdrowo wyglądają te Twoje włosy!:)

    p.s. zgłaszam się i w tym tygodniu:) http://primesbeauty.blogspot.com/2014/10/sztuczne-rzesy-eylure-naturalites.html

    OdpowiedzUsuń
  4. widać znaczną różnicę w długości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze zrozumiałam, że to miód przyśpieszył Ci porost?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej obstawiam Dakatrin - od kiedy go używam to włosy dosłownie rosną w oczach.

      Usuń
  6. Włoski zdecydowanie dużo urosły. Jeszcze trochę i całkowicie pozbędziesz się ciemniejszych końców.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale Ci włoski urosły ;) używam takich samych szamponów ;)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie http://emissss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Super efekt! :)
    I widzę moją ulubioną od niedawna maskę na bazie mleka - cudownie pachnie! Ale o dzialaniu w moim przypadku jeszcze za wczesnie zeby pisac.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej, od jakiegos czasu sledze Twoje NDW ale dopiero dzis przypadkiem doczytalam, ze jestes z mojego miasta :D Pozdrawiam Wlockowa ;P
    Jesli przypadkiem spotkam Cie gdzies na miescie z synkiem (ja mam corke 11mcy) to na pewno Cie zaczepie :P
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń