Polecany post

Słodka niedziela dla włosów (7)

Kilka z Was radziło mi żebym przetestowała miód w pielęgnacji włosów, a ja miałam bardzo duże opory - nikt u mnie nie lubi jeść miodu, ja wręcz nie mogę - co zrobić z całym słoiczkiem tego specyfiku, jeśli się nie sprawdzi? Na dodatek zapach miodu kojarzy mi się średnio przyjemnie, dlatego bardzo długo zwlekałam z wypróbowaniem tego sposobu. 

Przed myciem:

Nałożyłam dwie maski - domową drożdżową na skórę głowy, do której tym razem dodałam cynamonu i porządną porcję sproszkowanej ostrej papryki, mam nadzieję, że taka mikstura pomoże rosnąć moim włosom szybciej. Gdyby któraś chciała powtórzyć ten eksperyment - zarówno cynamon jak i papryka mogą wywoływać podrażnienia i alergie, róbcie to więc z głową. 
Na długość nałożyłam Kallosa waniliowego zmieszanego z kilkoma kroplami olejku rycynowego dla połysku wlosów. 

 Mycie

Po przetrzymaniu tych dwóch masek przez godzinkę pod folią całość zmyłam szamponem Isana z mocznikiem, starałam się żeby przy spłukiwaniu szamponu woda była jak najcieplejsza - zależało mi na rozchyleniu łusek przed nałożeniem miodu.

Domowa maska miodowa

Łyżeczkę miodu wymieszałam z dwiema łyżeczkami jogurtu naturalnego i szczyptą cynamonu - nałożyłam taką mieszankę na całą długość włosów i potrzymałam kolejną godzinkę pod folią.
Już przy spłukiwaniu moje włosy były zupełnie inne, mięciutkie i delikatne, obawiałam się trochę niedociążenia, ale nic takiego się nie stało. 

Okazuje się że miód jest tą "brakującą kropką nad i" w mojej pielęgnacji włosów i zastosowanie go zupełnie zmienia wygląd moich włosów. Miód dodał im miękkości, gładkości i znacznie zredukował strączkowanie się.
Oczywiście tradycyjny już na moich włosach efekt choinki nadal się pojawia i nie mam pomysłu co z nim zrobić. Próby nakładania czegokolwiek po myciu kończą się prawie zawsze spektakularnym przyklapem, a przez te powywijane na wszystkie strony końce pojedynczych włosów całość wygląda na bardzo zniszczoną, mimo tego jest wręcz przeciwnie. Macie jakieś rady?

Używałyście już miodu w pielęgnacji włosów? Jak sprawdził się u Was?

Komentarze

  1. moim włosom miód bardzo nie pasuje :( prawie wszystkie maski/odżywki z dodatkiem miodu się u mnie nie sprawdzają mimo fajnego składu :( dość późno to odkryłam, ale lepiej późno niż wcale :/

    OdpowiedzUsuń
  2. włosy wyglądają na odżywione i bardziej sprężyste ;) cynamon robi swoje ;)

    Kochana piękny masz opis swojego bloga :) pozdrawiam Ciebie i Piotrusia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne włosy :) Miód jak najbardziej, i na dodatek rozjaśnił włoski :) Nie dużo, ale coś tam było widać. Pisałam do Ciebie w komentarzach w sprawie tego postu o domowych sposobach na rozjaśnienie włosów, więc możesz mnie kojarzyć :) Ja jednak udałam się do fryzjera i za pomocą kapieli fryzjerka rozjaśniła włosy do jasnego rudego (nie jakiejś tam żarówy), zafarbowała na zbliżony kolor do mojego i póki co mam spokój :)
    Końcówki podcięte, a włosy w dotyku bardzo milutkie, już nie takie jak kiedyś.
    Mimo wszystko podziwiam Cię za wytrwałość. Ja w tym za niedługo rozpoczynam studia i nie dałabym rady tak chodzić na uczelnię, bo domyślam się jakby się ludzie patrzyli.
    A wracając do wizyty u fryzjera, to można powiedzieć że fryzjerka już później, po zmyciu farby umyła mi włosy jakimś nowym szmaponem od Loreala, z linii profesjonalnej, później odżywka i serum.
    I powiem Ci, że to serum było mega. Duża butelka i tylko 30zł kosztuje, a włosy po nim wyglądają obłędnie. Tylko nie pamiętam nazwy... :( Ale niebawem idę do salonu go kupić :)
    Pozdrawiam jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się dowiesz to daj znać co to za serum ;)
      Właśnie zaczynam szkołe policealną, będę się na kosmetyczkę uczyć, ale w sumie mam troszkę specyficzne podejście do problemu "co inni pomyślą", no i to potrwa tylko do końca grudnia - w tym czasie co by się nie działo to ścinam farbowańce.
      W chwili obecnej farbowana część włosów jest tak mała że można ją bez problemu ukryć spinając włosy w jakikolwiek sposób, na dodatek mogę udawać że to taki najnowszy hit- odwrócone ombre, wykonane przez najlepszego fryzjera ;)

      Usuń
    2. Tylko, że Twoje włoski są już prawie 100% naturalne :) I nie ma już jakiej wielkiej różnicy.
      A u mnie chodzenie z odrostem pomiędzy poziomem 4/5 a 8 byłoby masakryczne.
      Jutro idę go kupić, wyślę Ci na pocztę zdjęcie olejku wraz ze składem :)

      Usuń
    3. No tak, ten najgorszy okres można powiedzieć że przesiedziałam w domu ten najgorszy okres, gdybym miała chodzić do pracy czy szkoły pewnie byłoby trochę inaczej.

      Będę wdzięczna za takie zdjęcie, może wypróbuje i okaże się nowym hitem ;)

      Usuń
  4. U mnie też się dobrze sprawdza :) U ciebie efekt takich lśniących włosów zazdroszczę.
    Też mam tą choinkę ale gorszą niż u Ciebie i też efekt przyklap. Tylko że ja mam dłuższe włosy, więc wygląda to gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasem warto zaryzykować! I widzisz? U Ciebie się to sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na prawdę warto było, bo widac że twoje włosy zyskały blask, wydjaą się zdrowsze i przepięknie wyglądają 1 Pierwszy raz tu jestem u Ciebie ; ) Obserwuję ♥ i mam pytanie odnośnie kart na górze strony/ są na to jakieś kody aby strony typu : o mnie itp były od razu z fb instagramem itp? : )

    http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam gotowy szablon z tą górną belką, przerabiałam go sama. Pewnie jest jakiś gotowy kod, ale ja takiego nie znalazłam :)

      Usuń
  7. miodku jeszcze nie stosowałam z tych samych obaw co Ty,lecz mam zamiar z nim spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooooo, miodek:) Przypomniałaś mi. Koniecznie muszę wrócić do tego składnika. Uwielbiam go jeść, ale zapach na włosach mnie męczy. Ale efekty są zawsze fajne
    Abrakadabra

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.