Polecany post

Szkoła makijażu - mój makijaż z kreską

Kreska - najbardziej chyba uniwersalny rodzaj makijażu, jaki można wykonać. Od najprostrzej, ledwo zauważalnej codziennej do wieczorowych czy graficznych. Sama kreska może wyglądać na tysiące różnych sposobów, ale dla ułatwienia przedstawiam Wam kilka stylów kreski:
źródło grafiki
Idealną kreskę nie jest łatwo narysować - makijaż ten wymaga bardzo dużo wprawy i precyzji, a także odpowiednich narzędzi. Ile osób, tyle sposobów na idealną kreskę. Niektórzy malują ją kredką, cieniem, inni żelowymi eyelinerami. Może być po prostu czarna, kolorowa, ombre czy na tle różnych cieni. Ja bardzo lubię posługiwać się eyelinerem w płynie, korzystając z dołączonego do produktu cienkiego pędzelka - używam Essence Liquid Ink Eyeliner, którego recenzje możemy przeczytać tutaj. To był mój właściwie pierwszy eyeliner, od tego czasu zużyłam prawie 3 opakowania i nadal jestem z niego zadowolona, mam nadzieję że nie zdarzy się tak że nagle wycofają go ze sprzedaży.

Pierwszy

Najlepszy dowód na to, że jeśli coś wystarczająco długo będę poprawiać, to z pewnością to nieodwracalnie popsuję. W tym makijażu ewidentnie przekombinowałam - chciałam zrobić dłuższą niż zwykle kreskę na niebiesko-złotym tle, a wyszło jak wyszło.
 Kosmetyki, których użyłam do wykonania makijażu:

Drugi

Tym razem nie starałam się za bardzo, a wyszło zaskakująco dobrze jak na moje możliwości:





Kosmetyki, których użyłam do wykonania makijażu:

Komentarze

  1. Ja do kresek ręki nie mam, dlatego eyelinerów nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czarna kreską nieodłącznym atutem każdej kobiety :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Druga z krótszym ogonkiem wygląda na Tobie naprawdę cudnie!
    Czasami lepiej zostawić niż poprawiać, pogrubiać, oj wiem coś o tym :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak w ogóle to idealna Twoja kreseczka, to o ile pamiętam.... (powrót do postu)... tak, dobrze pamiętałam! Z Kolorowania i tygodnia żółtego! IDEALNA!!!

      Usuń
    2. Tylko jeszcze żeby za każdym razem chciała wychodzić taka sama ;)

      Usuń
    3. Oj zobaczysz, za niedługi będzie, będzie :*

      Usuń
  4. Ale masz bajeczny efekt ombre!!!! Ja kreski nigdy nie umialam zrobic i juz sie pewnie nie naucze :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie na włosach? Wystarczy dwa lata nie farbować po nałożeniu farby w kontrastowym do naturalnego kolorze ;)

      Też nie umiałam i nadal się uczę ;)

      Usuń
    2. to juz dwa lata nie farbujesz??? mi minal rok, ale u Ciebie wyglada to naprawde profesjonalnie!!! :)

      Usuń
    3. Jakoś w połowie września będą dwa lata już. Liczyłam na to że przyśpieszanie porostu będzie u mnie skuteczniejsze i po tych dwóch latach będę miała już w pełni swoje powiedzmy do ramion. No niestety, okazało się inaczej.

      Usuń
  5. Ta twoja druga kreska to moja ulubiona! Pięknie CI wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, też mi się wydaje że wyszła mi lepiej niż ta pierwsza.

      Usuń
  6. Bardzo podoba mi się ta druga kreska- bardzo ci ładnie w niej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładne kreseczki :) a tu masz moje : http://zaprojektujswojswiat.blogspot.com/2014/08/szkoa-makijazu-kreski.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie Ci wyszło, dla mnie również 2 jest faworytem. Ile ja sie namęczyłam zeby jakies te kreski u mnie wychodziły. Za każdym razem za grube. Teraz staram sie minimalnie i przede wszystkim nie poprawiać. Im bardziej sie przykładam tym gorzej wychodzi...;/

    OdpowiedzUsuń
  9. te drugie zdjęcie z drugą kreską jest boskie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam na moje skromne 3 grosze w akcji Szkoła Makijażu :) http://dhwani-maquillage.blogspot.com/2014/08/szkoa-makijazu-kreska.html A mnie się właśnie podoba ta kreska na 1 zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajne kreski, nie znałam jeszcze tego linere Essence:)
    i odnotowuje się z moimi kreskami:D http://primesbeauty.blogspot.com/2014/08/recenzja-eyelinerow-bourjois-i-pierre.html

    OdpowiedzUsuń
  12. według mnie ta pierwsza do Ciebie lepiej pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny post! Do tej pory nie wiedziałam, każda z tych kreseczek ma swoje nazwy :P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.