, ,

Sephora, Eyeshadow Nr 13 Curaçao punch

sierpnia 14, 2014

Nie robię zakupów w Sephorze - czuję się przytłoczona ich cenami, które normalnie wykraczają daleko, daleko poza moje skromne możliwości finansowe, na dodatek w samym sklepie bardzo przeszkadza niezwykle intensywny i natraczywy zapach perfum - w sklepach pachnie jakby ktoś rozbił karton z różnymi butelkami perfum. 
Ostatnio jednak weszłam, bo byłam szalenie ciekawa zapachu pewnych perfum i tylko tam miałam okazję je niuchnąć (Dior - Poison, powąchałam i przepadłam, muszę założyć sobie chyba specjalną skarbonkę), przy okazji zerknęłam do kosza z przecenami, gdzie rzucił mi się w oczy ten mały cudak. Cień do oczu Curacao Punch - intensywny seledyn/niebieski/morski z bardzo dużą ilością brokatu różnej wielkości.
Cena regularna - 39 zł. Pigmenty mineralne są tańsze. Za tą kwotę można kupić paletkę Sleek. Za niecałe 40  zł można kupić kilka naprawdę fajnych i trwałych cieni. Na szczęście ten akurat kolor leżał w wyprzedażowym koszu i cień kosztował jedynie 11 zł - cena do przeżycia jak za taki piękny kolor.
Nie udało mi się zbyt dobrze uchwycić koloru na zdjęciach - w zależności od oświetlenia cień wygląda zupełnie inaczej - w prawie każdym świetle jest jednak piękny.
 Nakładanie go jest proste i przyjemne - nie tworzy plam, nie traci koloru, bardzo łatwo się rozciera.
 Niestety cały najgrubszy brokat w trakcie rozcierania ląduje wszędzie dookoła, tylko nie tam gdzie został nałożony cień. Poradziłam sobie z tym w ten sposób, że po nałożeniu i roztarciu cienia dopiero wzięłam się za nakładanie podkładu i to po wcześniejszym przemyciu płynem do demakijażu reszty twarzy. 
 Mimo tej małej niedogodności, pozostaje absolutnie zakochana w tym kolorze, jest przepiękny, a w wyprzedażowym koszu Sephory kusił również intensywny matowy róż...
 Pokazuję Wam przykładowy makijaż wykonany na szybko z użyciem tego cienia - miał być słodki i kiczowaty, myślę że udało mi się osiągnąć ten efekt.
Jak podoba Wam się ten cień?

Mogą również Cię zainteresować:

8 komentarze

  1. Mnie za to w sephorze oprocz cen dobijaja nachalne ekspedientki;p a cien troche nie moja bajka ale slyszalam ze sephorowskie sa dobre jakosciowo takze niech Ci sie sprawuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekspedientki na szczęście były zajęte jak robiłam zakupy - też tego nie lubię.

      Usuń
  2. wow kolor niesamowity,a jak pięknie wygląda na powiece *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Turkus na oczach mi się podoba, ale u kogoś. Sama nie sięgam po takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  4. odcien zdecydowanie piekny jak i caly makijaz <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyrazny :) Sliczny makijaz!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń