,

Kolorowanie - tydzień zielony

7/26/2014

To niestety jest już ostatni tydzień akcji organizowanej u Picoli, czego strasznie żałuje - kolorowe wyzwanie bardzo mi się spodobało i zmusiło mnie do sięgnięcia po kolory, których zwykle nie używam. Przekonałam się że zaskakująco dobrze wyglądam w żółtym, pomarańczowym i zielonym, a znacznie gorzej w używanym przeze mnie do tej pory fioletowym. Myślę, że skoro ta akcja niestety sie już zakończyła to muszę znaleźć kolejne wyzwanie makijażowe, bo nic tak mnie nie motywuje do nauki. Nie będę przedłużać, zapraszam Was na moje aż trzy makijaże w kolorach zieleni.

Makijaż Deszczowa jesień



Powoli zbliża się ta nieszczęsna pora roku, kiedy liście na drzewach częściowo pozostają jeszcze zielone, chociaż pojawiają się już przebłyski żółci i czerwieni. Dni robią się coraz chłodniejsze, jakby mgliste i intensywne kolory lata bledną. W makijażu użyłam pigmentów mineralnych, które otrzymałam w zestawie do własnoręcznego robienia pudru z Kolorówki i prehistorycznej paletki cieni z Wibo.

Makijaż Arrow




Znacie serial Arrow? Ja znam i bardzo lubię, a zieleń na twarzy juz chyba zawsze będzie mi się z  nim kojarzyć. Do makijażu użyłam pigmentów mineralnych i czarnego cienia z paletk Sleek.

Makijaż Chciwy Goblin




Chciałam bardzo podziękować Picoli za organizację tej wspaniałej akcji, a te które jeszcze nie widziały, zapraszam na poczytanie jej podsumowań kolejnych tygodni - podziwiam ogrom pracy w nie włożony i czekam z niecierpliwością na kolejne akcje!

Mogą również Cię zainteresować:

4 komentarze

  1. Jedyneczka bardzo mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie ci wszystkie wyszły ;) ale najbardziej podoba mi sie ten pierwszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne wszystkie, ale mi się najbardziej podobasz w tych ciemniejszych, bardziej wieczorowych, zwłaszcza ten drugi fajnie podkreśla kolor Twoich oczu:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń