, , ,

Bioliq, Krem nawilżający pod oczy 25+

7/30/2014

 Używacie kremów pod oczy? Ja zwykle nie, ponieważ zawsze dostają mi się do oka i powodują podrażnienie, więc raczej nie rozglądałam się za produktami tego typu. W zamówionym przeze mnie archiwalnym Shinyboxie znalazł się jednak taki produkt, przez chwilę miałam wątpliwości czy nie sprezentować go komuś, ale w końcu postanowiłam jednak dać mu szansę i nie żałuje!

Producent obiecuje:

 Pielęgnuje i nawilża delikatną skórę wokół oczu. Zawarty w kremie wyciąg z orchidei purpurowej (orchis mascula) działa kojąco i łagodząco. Krem wspomaga również regeneracje naskórka oraz skutecznie zmniejsza opuchliznę i cienie pod oczami, przywracając spojrzeniu świeżość i blask. Dodatkowo chroni skórę przed  niekorzystnym działaniem wolnych rodników oraz redukuje pierwsze zmarszczki.

Skład

Aqua, Cetearyl Ethylhexanoate (emolient tłusty), Cyclopentasiloxane (emolient), Isohexadecane (emolient suchy), Cetyl Alcohol (emolient tłusty), Alcohol/ Onoporum Acanthium Flower/ Leaf/ Stem Extract (alkoholowy wyciąg z kwiatu, liścia i łodygi popłochu), Glycerin (gliceryna), Macadamia Integrifolia Seed Oil/ Tocopherol (olej makadamia), Dimethicone (silikon), Glyceryl Stearate Citrate (emulgator), Glycerin/ Hesperidin Methyl Chalcone/ Steareth-20/ Dipeptide-2/ Palmitoyl Tetrapeptide-7 (nie mam pojęcia, antyoksydant?), Glycerin/ Orchis Mascula Extract (wyciąg z orchidei fioletowej), Glycerin/ Prunus Serrulata Flower Extract (wyciąg z kwiatu wiśni piłkowanej), Butylene Glycol/ Laureth-3/ Hydroxyethylcellulose/ Acetyl Dipeptide-1 Cetyl Ester (???), Glycerin/ Euphrasia Officinalis Extract (ekstrakt ze świetlika), Tocopherol (antyoksydant), Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer (substancja filmotwócza), Benzyl Alcohol/ Metyhylchloroisothiazolinone/ Methylisothiazolinone (konserwanty), Disodium EDTA (konserwant), Lactic Acid (kwas mlekowy), Sodium hydroxide (wodorotlenek sodu), Parfum (zapach), BHA (konserwant, przeciwutleniacz).
Skład jest długi i skomplikowany, znajdziemy w nim różne ekstrakty, różnymi kolorami zaznaczyłam różne substancje. Żółty reprezentuje oleje, czarny typowe substancje używane w kosmetykach, zielony składniki roślinne, czerwony substancje, których używanie może być kontrowersyjne.


Opakowanie i dostępność

Produkt otrzymujemy w wygodnej tubce zawierającej 15 ml produktu, takie opakowanie kosztuje w aptece około 9 złotych, co jest ceną śmiesznie niską jak za taki fajny produkt. Nie wiem jak z dostępnością, ponieważ jeszcze sama nie kupowałam, ale podejrzewam że znajdziecie go bez problemu w większych aptekach.  Tubka posiada wygodny aplikator, który pomoże nam nabrać odpowiednią ilość produktu. 


Zapach i konsystencja


Krem nawilżający pod oczy Bioliq ma bardzo przyjemną, bardzo lekką konsystencje, dzięki której natychmiast się wchłania, pozostawiając lekko warstwę, która na szczęście nie jest lepka. Kilka minut po nałożeniu kremu możemy spokojnie wykonywać makijaż. Zapach jest bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny, kwiatowy.

Działanie

Nie oczekuje żadnych spektakularnych efektów, ale ten krem pod oczy bardzo miło mnie zaskoczył. Nie ma skłonności do migrowania do oczu, nie wywołuje więc podrażnień. Sprawia że skóra pod oczami jest przyjemnie wygładzona i miękka, a na dodatek wyraźnie lepiej nawilżona. Nie jest tłusty, wchłania się szybko, nie ma irytującego zapachu. Po nałożeniu go oczy wyglądają na odrobinę mniej zmęczone niż zwykle.
Ogólnie jestem bardzo zadowolona, nie udało mi się właściwie znaleźć żadnych wad tego produktu, mimo tego że nie zrobił na mnie spektakularnego wrażenia. Myślę że mogę Wam go z czystym sumieniem polecić, szczególnie za tak niską cenę w porównaniu z jakością.

Mogą również Cię zainteresować:

7 komentarze

  1. Brzmi interesująco! Rozejrzę się za nim. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy opis, choć nie używam kremów pod oczy, ale może czas zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam z tej serii krem do twarzy, może pod oczy też się sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam go i bardzo się z nim polubiłam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie specjalnie jestem zachęcona ;)) Brak tej wisienki na torcie przy tym kremie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak aplikujesz krem pod oczy? Możliwe,że robisz to źle, skoro kiedyś przedostawały ci się one do oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro jedne się przedostają a inne nie to chyba ciężko żebym coś źle robiła ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń