Tydzień w zdjęciach

6/02/2014








Dni bez spodni - 4

Mogą również Cię zainteresować:

15 komentarze

  1. mm ciasto wygląda apetycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że uspokajamy się meliską. Przyznaję, czasami mi też by się przydała :) Jakie misterne zdobienie na jabłeczniku, podziwiam, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakaś taka wściekła ostatnio chodzę, więc ratuje się melisą i robieniem bezsensownych, zajmujących rzeczy, typu zdobienia na ciastach ;)

      Usuń
  3. Bardzo ładnie wyglądasz na pierwszym zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dni bez spodni - to jakaś akcja???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pisałam o niej tutaj; http://dzikawozkowa.blogspot.com/2014/04/akcja-u-aniamaluje-100-dni-bez-spodni.html

      Usuń
    2. ale super!!! sukienki kocham od niedawna miłością wielką, a spódniczki tez uwielbiam. Nie cierpię tylko cienkich rajstop, bo sie drą z byle powodu. Ale w mojej ulubionej drogerii pani poleciła mi rajstopy przeciwżylakowe. Bardzo wytrzymałe. Jedna para starcza mi od wiosny do jesieni. Potem przerzucam sie na grubsze rajtki.

      Usuń
    3. Nienawidzę rajstop, jakichkolwiek. Ale bez strasznie mi się uda obcierają, mam nadzieję, że jak schudnę jeszcze to przestaną.

      Usuń
  5. świetna fotorelacja ;))
    ja niestety jestem wielką zwolenniczką spodni ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozleniwiają te zdjęcia - ciasto, kwiaty.. Ech.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki trochę leniwy tydzień był, deszczowy i smętny jak widać. Albo spokojny dzień na wsi ;)

      Usuń
  7. Pięknie wyglądasz! Super włoski i makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wyszłaś na pierwszym zdjęciu :) zjadłabym taką szarlotkę ; )

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciasto wygląda przepysznie! :) Ale ja jestem na diecie :(:(:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Cóż to za pyszne wypieki? Może umieścisz przepis? Wygląda przepysznie!!!! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń