Postanowienia noworoczne - jak mi idzie?

6/25/2014

Minęło już pół roku od czasu spisania moich postanowień noworocznych, postanowiłam więc sprawdzić jak mi idzie - w końcu plan jest taki, że je w pełni wykonam, ale widzę już że mi nie wyjdzie. Na zielono macie zaznaczone te które już wykonałam lub jestem na bardzo dobrej drodze do ich wykonania, na czerwono te, których najprawdopodobniej nie uda mi się wykonać. 


  1. Przeczytam 6 książek - wykonane
  2. Nadal będę prowadzić bloga - nie planuje rezygnować ;)
  3. Poprawię wygląd bloga
  4. Rozkręcę stronę na facebooku - bardzo słabo mi to idzie
  5. Będę dodawać regularnie posty
  6. Na dodatek będę posty planować, a nie tak, że chciałabym Wam napisać jednocześnie o masie rzeczy
  7. Zorganizować dla was przynajmniej 3 konkursy 1/3
  8. Będę miała jeszcze więcej czytelników ;)
  9. Nie dam się wrobić w żadną kolejną "współpracę" na żałosnych warunkach
  10. Rzucę e-papierosa - jestem na bardzo dobrej drodze
  11. Będę odżywiać się jeszcze lepiej niż dotychczas
  12. Schudnę minimum 10 kg  4/10
  13. Chociaż spróbuje biegać Muszę do tego wrócić!
  14. 500 km miesięcznie rowerkiem minimum - zrezygnowałam.
  15. W lato zacznę jeździć rowerem - dętki muszę jeszcze kupić i fotelik dla Młodego
  16. Spędzę przynajmniej 5 dni nad jeziorem - 1/5
  17. Dopracować rysowanie kreski na powiece
  18. Znajdę tusz idealny
  19. Nauczyć się robić przydymione oko
  20. Nauczę się przyklejać prawidłowo sztuczne rzęsy
  21. Nauczyć się obsługiwać róż do policzków
  22. Zużyć przynajmniej jedną szminkę
  23. Będę stosować kremy z filtrami
  24. Nadal będę sama kręcić kremy
  25. Będę używać kremu do twarzy codziennie
  26. Przeprowadzę dwa maratony peelingów kwasowych - 1/2
  27. Doprowadzę stopy do porządku - zaczynam rozważać użycie szlifierki... 
  28. Nauczę się malować paznokcie na stopach
  29. Nie będę zapominała o depilacji nawet w zimę
  30. Będę wymiatać w paznokciowych wzorkach
  31. Będę regularnie wykonywać peeling ust
  32. Pozbyć się zupełnie farbowańców
  33. Przetestować możliwie dużo środków na porost włosów
  34. Zrobię wszystko, żeby moje włosy rosły szybciej
  35. Podetnę włosy przynajmniej 3 razy - 1/3
  36. Zainwestuje w przynajmniej jeden porządny stanik - mam nawet trzy, a więcej dowiedzieć się możecie tutaj.
  37. Przestanę się garbić - jest coraz lepiej.
  38. Kupię sobie perfumy - kupiłam i to nawet nie jedne. Czym pachnę poczytać możecie tutaj.
  39. Nie przestanę kontrolować wydatków - brak czasu niestety wygrał 
  40. Zacznę obchodzić święta - na dobrej drodze
  41. Będę się o wiele lepiej bawić
  42. Przestanę w końcu mieć ciche wyrzuty sumienia, kiedy kupuje kosmetyki 
  43. Przestane dziwić się tym, jacy ludzie potrafią być głupi
  44. Będę bardziej otwarta i przestanę być aspołeczna
  45. Upiję się pod gwiazdami
  46. Przestanę tyle narzekać
  47. Nie będę unikać lekarzy
  48. Kupię jakiś ciuch w normalnym sklepie
  49. Nadal dzielnie będę smarować się kremem na porost biustu
  50. Nie zwariuję
  51. Nauczę się gotować 10 nowych rzeczy - 8/10 sernik, szparagi, gulasz wołowy, sałatka jarzynowa, młoda kapusta, sos szpinakowy, zupa sojowa, potrawka drobiowa
  52. Przestać odkładać rzeczy na później
  53. Więcej się uśmiechać
  54. I mniej denerwować rzeczami, które nie mają znaczenia
  55. Więcej bawić się z Młodym
  56. Bawić się z nim bardziej kreatywnie
  57. Zacznę wcześniej wstawać
  58. Zacznę dorabiać
  59. Kupię jeszcze jedne perfumy
  60. Pojeżdżę na sankach
  61. Będę dużo więcej spacerować
  62. Postaram się jeszcze lepiej organizować czas
  63. Pozbędę się zbędnych rupieci
  64. Sprzedam za duże ubrania
  65. Będę robić więcej zdjęć
  66. Będę się cieszyć każdą porą roku i nie narzekać tyle na pogodę
  67. Wyhoduję sama kwiaty
  68. Zasadzę zioła na parapecie
  69. Zmieszczę się w zimowych kozakach
  70. Zacznę korzystać z tych nielicznych wydarzeń kulturalnych, jakie oferuje moje miasto
  71. Zacznę chodzić na zakupy z listą
  72. Kupię przynajmniej 10 ładnych rzeczy do domu - 2/10 deska do krojenia i płytki do kuchni.
  73. Będę się więcej kłócić
  74. Na przyszłe święta będę miała choinkę
  75. W przyszłym roku spisywać postanowienia przez cały rok
  76. Dotrzymam tych postanowień!

A Wy pamiętacie jeszcze o swoich postanowieniach noworocznych? Jak Wam idzie ich realizacja? 

Mogą również Cię zainteresować:

13 komentarze

  1. fajne postanowienia,chyba też stworzę sobie taką listę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne są te postanowienia ! Zmobilizowałaś mnie bym postawiła sobie parę nowych celi do zrealizowania !

    OdpowiedzUsuń
  3. SUper ! Świetnie wszystko widać :) Ja chyba też sama sobie zacznę spisywać takie psotanowienia i je powolutku realizować :D Co do zadbania o stopy - mam identycznie !! Aż żal mi na nie patrzeć ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Pokaźna ta Twoja lista postanowień i wcale nie idzie Ci najgorzej. Trzymam kciuki za dalszą realizację postawionych sobie celów. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. spora lista, ale jak widzę całkiem nieźle sobie z nią radzisz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że jesteś bardzo ambitna :-) Nieźle ci idzie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna sprawa z taką listą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne postanowienia :) Gratuluję Ci, że niektóre z nich już udało Ci się zrealizować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie na 365 zrealizowanych 179 :D plus część w trakcie i niektóre jeszcze nieruszone :D
    Trzymam kciuki za Twoje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, to widzę że Ty jeszcze ambitniej niż ja ;)

      Usuń
  10. fajnie postanowienia i widać, że je realizujesz! :) oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super! Kiedyś też zrobiłam taką listę, ale potem przestałam. Co miałam zrealizować to i tak miałam w głowie. Jednak odhaczanie pewnych rzeczy i widząc postępy jest budujące. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej podoba mi się punkt ostatni. Tyle razy coś postanawiałam, ba, nawet listę pisałam i... Jakoś zawsze wychodziło mniej zrealizowanych celów niż było zamierzeń...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń