Polecany post

Kobieto, kochaj swoje piersi! - Profilaktyka raka piersi

Pewnie myślisz, że skoro jesteś młoda i zdrowa, to nic ci się nie stanie i nie ma powodów, żebyś co miesiąc badała piersi - przecież na raka chorują głównie osoby starsze. Niestety - nic bardziej mylnego, nowotwór może zaatakować w każdym wieku. Regularne i dobrze przeprowadzone samobadanie piersi pomoże wykryć również różne inne zmiany, które mogą wystąpić w piersiach - a jest ich kilka, nie jest tak, że każdy wymacany guzek w piersi oznacza od razu raka.
Długo się zastanawiałam, dlaczego właściwie kobiety nie badają piersi - samobadanie nie wymaga żadnych większych przygotowań, nie jest w żaden sposób kosztowne i można je wykonać samemu bez większych problemów.
Warto również przy każdej wizycie u lekarza ginekologa poprosić o badanie piersi - samemu nie zawsze wychodzi, zwłaszcza przy dużych piersiach, można mieć wątpliwości, dobrze jest poza tym raz na jakiś czas wykonać usg lub mammografię, zwłaszcza jeśli używamy antykoncepcji hormonalnej. 

Kiedy badać piersi?

Niestety nie da się porządnie zbadać piersi w każdym momencie, ideałem jest zwykle czas kilku dni po miesiączce, po ciepłej kąpieli, kiedy ciało jest najbardziej odprężone i luźne, a nie nabrzmiałe jak przed miesiączką. Ja właściwie badam w pewien sposób codziennie - podczas używania kremów ujędrniających biust staram się zwracać uwagę na wszelkie guzki i zwłóknienia.

Samobadanie piersi – pięć prostych kroków

1. Rozbierz się i stań przed lustrem z rękami opuszczonymi wzdłuż tułowia. Przyjrzyj się swoim piersiom pod kątem marszczenia się, wgłębienia skóry albo zmiany wielkości, kształtu lub symetrii.
2. Poszukaj tych samych objawów z rękami wzniesionymi nad głowę.
3. Zbadaj swoje piersi pod kątem obecności guzków lub zgrubień tkanki.
4. Sprawdź, czy brodawki nie są wciągnięte i czy nie ma na nich wydzieliny.
5. Zbadaj doły pachowe pod kątem guzków i zgrubienia tkanki.

Podczas badania piersi poczułam coś! Co dalej?

Kiedy ja wyczułam guza, pierwsze kroki skierowałam do ginekologa, żeby potwierdził to co czułam i zrobił USG. Następnie dostałam skierowanie na biopsje i musiałam czekać dwa tygodnie na wynik i to były bardzo ciężkie dla mnie tygodnie. Z perspektywy czasu widzę że powinnam iść prywatnie zrobić biopsję, ponieważ robiona "za darmo" była bardzo nieprzyjemna. Od wyników biopsji zależy dalsze postępowanie.
I tutaj chciałam Wam powiedzieć, że w przypadku młodych kobiet wyniki w większości przypadków będą uspokajające - nie każdy guz jest przecież od razu złośliwy. Czasami już na etapie USG można wykluczyć jakikolwiek nowotwór - bo wyczuć możemu na przykład tylko nabrzmiały gruczoł, który nie stanowi żadnego zagrożenia.  Niezależnie od tego, każda wyczuta przez nas zmiana powinna być jak najszybciej zweryfikowana przez lekarza!

A jak to skończyło się u mnie?

Wyniki biopsji wykluczyły nowotwór złośliwy, więc na operacje czekałam kilka miesięcy. W końcu wylądowałam w Szpitalu Onkologicznym w Bydgoszczy, który wspominam super (żadnej znieczulicy personelu, przyszłam tylko z niegroźnym guzem, a każdy troszczył się o moje samopoczucie i wygodę) i wycieli mi w końcu mojego ponad 3 centymetrowego towarzysza Gruczolakowłókniaka. Jeśli dowiesz się kiedyś że też Cię taki niechciany towarzysz nawiedził, nie wpadaj w panikę, bo przeczytałaś kiedyś że ja  coś takiego miałam i od razu mnie pocieli - w większości przypadków nie wycina się tylko obserwuje, ja miałam operacje ze względu na błyskawiczny wzrost guza.

Badacie regularnie swoje piersi? A jeśli nie, to co Wami kieruje?

Komentarze

  1. A ja jestem wariatką i wychodzę z założenia " Jak mam dowiedzieć się w wieku 23 lat że mam raka to wolę się nie badać " . Serio ! Moja mama 5 lat temu poszła na kompleksowe badania i wykazało że ma śluzaka. ( gdzie nikt przez 40 lalt tego nie wykrył ! a zajmował on już 3/4 serducha ) . I do tego została źle zoperowana co skutkowało tym że dostała afazji i udaru . Słabo mega . dlatego jak mam siedowiedzieć o chorobach to wolę na starość ;d tak wiem jestem nienormalna ;D Mama często mi to powtarza :D

    OdpowiedzUsuń
  2. OOOO taaak! rak atakuje w kazdym wieku... mialam praktyki na wydziale onkologii i na mammografii... cos o tym wiem. Profilktyka to podstawa, w kazdym wieku! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Badanie to podstawa. Też miałam kilka lat temu włókniaka, ale na szczęście nie musiałam aż tyle czekać na zabieg.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, ze tak malo sie o tym mowi... Uwazam, ze czesciej powinny byc organizowane kampanie informujace o tym zagrozeniu. Nie cierpie wizyt u lekarzy, mysle, ze najzwycZajniejbze strachu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi ginekolog powiedział, że warto badać piersi na leżąco bo wtedy inaczej się układają i o wiele łatwiej znaleźć ewentualnego guza.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.