Polecany post

Essence, Colour&go nr 180 It`s raining men

Jak pewnie zauważyłyście, bardzo lubię lakiery Essence (jak również Wibo) i posiadam ich w mojej małej kolekcji już kilka. Będąc ostatnio w Naturze, moją uwagę przykuła etykietka "NEW!" znajdująca się pod kilkoma lakierami. Na początku ten kolor wydawał mi się nieciekawy, ot taki atramentowy. Wszystko zmieniło się w chwili, kiedy wzięłam buteleczkę do ręki, jak tylko zobaczyłam jak pięknie mieni się ten lakier od razu zdecydowałam że musi być mój!

 Lakier kryje bez problemu, dwie warstwy i absolutnie nic nie prześwituje. Nie ma tendencji do smużenia, a pędzelek jest szeroki, czyli taki jak lubię. Jedyne zastrzeżenie jakie mogę mieć dotyczy konsystencji - świeży lakier dość łatwo się rozlewa i uparcie próbuje zalać skórki.
 Trwałość? Na zdjęciach macie trzydniowe paznokcie, widać starte końcówki, ale lakier jest ogólnie nadal w dobrym stanie i teraz, po 6 dniach nadal nie widać żadnych odprysków, a wcale nie oszczędzam dłoni i robię w domu wszystko, łącznie z myciem okien bez rękawiczek. 
I jak, podoba Wam się kolor? Mi kojarzy się z letnim, rozgwieżdżonym niebem za miastem...

Komentarze

  1. Piękny kolorek! :)) Uwielbiam błękity, również na pazurkach :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten lakier i jest jednym z moich ulubionych ma przepiękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor piękny i trwałośc też niczego sobie ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.