Polecany post

Niedziela z Yankee Candle - Under the palms

Pod palmami- nie mam pojęcia jak pachną palmy, ale wiem jak pachnie wypoczynek, czyli dokładnie jak ten wosk. Kojarzy sie silnie z drinkiem pod palmą, z mocno kokosową nutą. Kokos w tym wydaniu nie jest aż tak natrętny, za to jest niesamowicie słodki i przyjemny. A kiedy zawieje wiatr, czuć lekki powiem świeżości i czegoś zdecydowanie cytrusowego. Sam zapach jest dość zmienny, czuć w nim różne nuty, przeważa jednak wrażenie nagrzanej słońcem egzotycznej plaży. Zapach należy do wiosennych nowości 2014 i mówiąc szczerze, bardziej pasuje do upalnego lata niż ciepławej wiosny.  Kupić możecie go tutaj, a sam producent pisze o nim tak:  Jakie będzie najbliższe lato? Ciepłe? Być może! Deszczowe? To się okaże! Pewne w tej meteorologicznej zgadywance jest jedno – jeśli najbliższe wakacje zdecydujemy się spędzić z Yankee Candle, zafundujemy sobie moc intensywnych, bardzo egzotycznych wrażeń. W wyjątkowo letniej propozycji Under the Palms znajdziemy wszystko to, co składa się na idealny wypoczynek na tropikalnej wyspie. Zapach trawy morskiej, świeży aromat palmowych liści i słodkie nuty tropikalnych kokosów – pełnia wakacyjnej, rajskiej natury rozkwitająca we wnętrzu aromatycznego wosku i wypełniająca wszystkie kąty domu letnim, egzotycznym klimatem.

Wosk ma kolor soczyście zielony, taki bardzo intensywnie trawiasty i tak jak inne woski Yankee Candle z łatwością się kruszy, dzięki czemu możemy dokładnie decydowować ile wosku chcemy zapalić na raz. To drugi wosk, który w trakcie palenia lekko dymił, zaczynam się zastanawiać czy z moim kominkiem wszystko w porządku, ale jak do tej pory nie sprawiał żadnych problemów. Dymienie się nie wpływa w żaden sposób na zapach, którzy szybko wypełnia pomieszczenie i utrzymuje się w nim do około godziny po zgaszeniu świeczki. Czujecie się skuszone? Zapraszam do goodies.pl

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.