Polecany post

Niedziela z Yankee Candle - Salted Caramel

Jak co niedzielę, przyszła pora na przedstawienie wam kolejnego wosku z mojej małej kolekcji Yankee Candle. Mam nadzieję, że nie macie jeszcze dość wosków - ja bardzo lubię poczytać jak  inni ludzie czują zapachy które znam i lubię. Czasami zaskakuje mnie mocno, to że czuję w nich zupełnie coś innego niż mogłoby się wydawać czytając opisy. Podobnie jest w wypadku wosku Słodko-słony karmel
Wygląda jak słodka tarta i pachnie jak najlepsza, cukiernicza delicja! Wosk Salted Caramel to zjawiskowe połączenie mocno przypieczonego, trzcinowego cukru z dodatkiem orientalnej wanilii najlepszego sortu. Żeby nie było mdło, całość została delikatnie oprószona gruboziarnistą solą morską, która doskonale balansuje słodycz deseru i sprawia, że przysmak nigdy się nie nudzi, nigdy nie powszednieje. Tak doprawiony karmel to miszmasz słodkich i słonych esencji, które kojarzą się z rodzinnym ciepłem czy z domowymi wypiekami i które – jak na wyjątkowe łakocie przystało – są najlepszym sposobem na przetrwanie ciężkich, mocno depresyjnych jesiennych wieczorów.
Przez pierwsze dwie godziny zgadzam się w 100% z opisem tego wosku - pachnie słodyczami, nie tak nachalnie ale bardzo intrygująco i przyjemnie. Można powiedzieć że ideał- szczególnie na jesień czy zimę. Niestety po upływie około dwóch godzin zapach sernika karmelowego (lodów krówkowych?) znika i pojawia się nachalny i irytujący zapach odświeżacza samochodowego, takiej choinki, którą się wiesza przy lusterku i w pierwszych dniach zapach ma zabójczą moc. Wosk zakupiłam w sklepie internetowym Goodies.pl

Nie mogę jednak powiedzieć że całokształt mi się nie podoba - nie jest może ideałem, ale pachnie bardzo przyjemnie i na pewno powrócę do niego jeszcze nie raz. Miałyście? Jaka jest wasza opinia, też czujecie pod koniec samochodową choinkę?

Komentarze

  1. Nie miałam tego zapachu. Ale wydaje się być bardzo interesujący. Sądzę, że przypadłby mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. słyszałam, że zapach jest nie zbyt przyjemny... Ale sądzę, że to tylko kwestia gustu ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.