Polecany post

Wibo, Curling Pump Up Mascara


Ten hit blogosfery nabyłam z okazji zeszłorocznej promocji -40% na kolorówkę w Rosmannie, ponieważ większość blogerek bardzo go zachwalała, a większość takich hitów lubi się u mnie sprawdzać. Jak wiecie, jestem w trakcie poszukiwania tuszu idealnego- mimo, że ten ciężko jest określić jako idealny, z pewnością należy do moich ulubieńców. Zapraszam więc Was na recenzje tego cuda!

Producent obiecuje

Czyli właściwie za dużo nie obiecuje, to dobrze, bo nie lubię czytać bzdur ;)

Cena i dostępność

Tusz Pump Up firmy Wibo jest dostępny w chyba każdym Rossmanie i kosztuje ok. 9 zł za opakowanie zawierające 8 ml produktu.


Szczoteczka

Nie jest tradycyjna, jak w innych tuszach, tylko silikonowa, w kształcie jakby banana. Na całej jej długości rozmieszczone są różnej długości ząbki. Dość dobrze rozczesuje zęby, wydaje mi się jednak, że byłaby lepsza, gdyby ząbki były delikatnie dłuższe. Na końcu zbiera grudkę tuszu, którą trzeba wytrzeć.
Od lewej: czyste rzęsy, jedna warstwa, dwie warstwy

Działanie

Efekt wydłużenia i podkręcenia rzęs jest wręcz spektakularny. Niestety, spektakularne jest również sklejanie rzęs. Podczas malowania trzeba bardzo uważać i dokładnie je rozczesywać, ponieważ ten tusz bardzo mocno je skleja razem i nieumiejętnie malując możemy otrzymać kilka sklejonych kępek zamiast teatralnych rzęs. 
Na duży plus zasługuje trwałość - mimo, że producent nie deklaruje, że tusz jest wodoodporny to nie straszne mu łzawienie oczu, czy delikatny deszcz- mimo narażenia na takie sytuacje tusz pozostawał na swoim miejscu. Po całym dniu noszenia, zaobserwowałam czasami delikatne osypywanie się - ale lepsze to, niż rozmazywanie sie.
Tusz zmywam płynem micelarnym z Biedronki i zmywa się raczej bez większych problemów. Nie zdarzyło mi się zaobserwować jakiegokolwiek podrażnienia po używaniu tego tuszu.
Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego produktu, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego bardzo niską cenę. Nie jest idealny, ma oczywiście swoje wady, ale z przyjemnością po niego sięgam.

Komentarze

  1. Właśnie kupiłam go w sobotę i dzisiaj użyłam pierwszy raz. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. efekt naprawde swietny, cena tez mi sie podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle o niej dobrego słyszałam, że chyba jednak go kupie;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. prezentuje się całkiem ładnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. no efekt ładny tylko rzeczywiście to sklejanie nie potrzebne:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście za tą cenę i przy tym wydłużeniu jestem w stanie wybaczyć wiele ;)

      Usuń
  6. Cena bardzo dobra, efekt fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekty na Twoich oczach - świetne. Za taką cenę? Cóż chcieć innego? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę go w końcu kupić :).

    OdpowiedzUsuń
  9. mam go i nawet nawet za taką cene jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mi jak po 2 tygodniach trochę się podsuszył to nie mogę się teraz z nim rozstać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już długo o niej myślę, ale na razie mam 2 mascary więc poczekam aż mi się skończą i na pewno zakupię tą z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też lubię go używać, chociaż naprawdę trzeba uważać żeby nie skleić sobie nim rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To dobrze. Jak będę potrzebować to kupię ten :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Również zapoluje na niego gdy zużyje aktualny. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.