Tydzień w zdjęciach

lutego 24, 2014

Ten tydzień upłynął mi pod znakiem kuchennym kombinacji, starałam się walczyć z uczuciem wilczego głodu przez bezustanne gotowanie i pieczenie różnych dziwnych rzeczy. Wyprodukowałam zapas pierogów, nauczyłam się robić kurczaka na butelce i piec ptysie. Byłam na tyle zajęta, że zapominałam o jedzeniu- więc to co robiłam spełniało swój cel, a na dodatek mam dwóch facetów w domu, którzy bardzo chętnie konsumowali wszystko co im podałam. Zrobiłam swoje własne masło!
Sobotę spędziliśmy na basenie- to był pierwszy taki wypad Młodego, przy okazji dowiedziałam się, że nie ma szans, żebym poszła z nim sama na basen. W przebieralni wpadł w histerię, podejrzewam, że za bardzo mu się ze szpitalem kojarzyła. Młody jest bardzo odważny w wodzie i cały czas krzyczał "ja siam!", mimo tego, że oczywiście pływać nie umie. Po wyjściu z basenu histeria się powtórzyła, tym razem z okrzykiem "do wody!!".






Mogą również Cię zainteresować:

12 komentarze

  1. Widzę tam pyszną karmelową herbatę! Już mi ślinka cieknie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, według mnie smakuje jak lody Algida krówkowe!

      Usuń
  2. Aleś napiekła, podziwiam, bo ja nie lubię stać przy kuchni. Co do basenu, to chyba większość ze szpitalną przeszłością dzieci tak reaguje. Mój siostrzeniec miał to samo. Jak to mówią pierwsze koty za płoty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, jakie wypieki jak z cukierni:) Ciekawe jak mój mały by zareagował na basen-ma 10-miesięcy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne zdjęcia :)
    podziwiam Cię za to masło, ze tak Ci się chciało ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pokrzywa w Biedronce, co ja paczę :P a "Młody" widzę bardzo odważny chłopiec. ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale sniczne drozdzoweczki!!!! uwielbiaaam!!! narobilas mi smaka :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale przepiękne wypieki! :) Zjadłabym taką drożdżóweczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż slinka cieknie na sam widok...mniam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń