Rok odchudzania się i włosomaniactwa w pigułce!

12/30/2013

Uwaga, będę prawie naga!



Mogą również Cię zainteresować:

18 komentarze

  1. Jeju kochana jesteś wielka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie coraz mniejsza! :D Brawo!

      Usuń
  2. Świetne podsumowanie, no i oczywiście osiągnięcia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wysmuklałaś, jestem z ciebie dumna :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Ciebie bardziej, zeszczuplałaś ponad dwa razy więcej niż ja!

      Usuń
    2. A teraz ładne 8 kilo nadwyżki! haha :D no nic, zrzuci się :) też będę meldować na głównym blogu, jak coś to będzie wstyd :)

      Usuń
  4. Fajne podsumowanie :) gratuluję takich osiągnięć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje kochana!
    Życzę kolejnych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję, jak czytam takie posty to wierzę, że też wreszcie schudnę. U mnie po 2 miesiącach siłowni 4-5razy w tyg. waga ani nie drgnęła, za to 3cm w biodrach mniej. Trzymam kciuki i życzę dalszej motywacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz, może Tobie też się uda. Trzeba się tylko mocno uprzeć :)

      Usuń
    2. "Waga ani drgnęła" - to dlatego, że mięśnie są cięższe niż tłuszczyk;p za to różnicę widać w cm:)

      Usuń
  7. Gratuluję konsekwencji w działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie zrobione podsumowanie, miło się czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  9. swietne podsumowanie i wspaniale efekty! gratuluje! trzymaj tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluje efektów i życzę,abys dosięgnęła do swojego celu :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń