,

Podsumowanie miesiąca: Wrzesień

października 02, 2013

Włosy:

Wrzesień był niestety miesiącem wypadających na potęgę włosów. Obwód mojego kucyka zmniejszył się o cały 1 cm, wdrożyłam więc akcje walki z jesiennym wypadaniem włosów, o której poczytać więcej możecie tutaj.  Tradycyjnie już, o wrześniowej pielęgnacji włosów będziecie mogły poczytać jutro, w poście poświęconym tylko temu.
Przyrost we wrześniu wyniósł znowu 1 cm, czyli mój odrost ma już 12,5 cm.
Po raz kolejny podcięłam końcówki.

Rowerek:

Zamiast założonego ostrożnego dystansu 480 km, przejechałam pełne 500 km, w ostatnim tygodniu musiałam się bardzo sprężyć, żeby się udało.

Dieta:

We wrześniu szalałam z dietą przez równy tydzień i jeszcze te 3 dni, które spędziłam w szpitalu żywiąc się energetykami, batonami i zapiekankami.

Schudłam:

Tutaj niestety nie mam się czym chwalić, schudłam jedynie 0,5 kg, za to wszystkie wymiary bardzo ładnie poleciały w dół, więc nie mam na co narzekać. Bardzo chciałabym schudnąć do końca roku jeszcze 6 kg, tak aby było równe 20 kg przez rok. Niestety, wątpię, żeby ten plan wypalił. Najwyższa waga we wrześniu to 75,5 kg , najniższa - 72,8 kg

Wykonanie wrześniowych planów:

  • 480 km na rowerku stacjonarnym
  • 2 kg mniej
  • nie zwariować z Młodym w szpitalu

Plany na październik:

  • 550 km na rowerku stacjonarnym
  • 2 kg mniej
  • pójść w końcu do lekarza i zmienić przychodnię
  • powstrzymać wypadanie włosów

Mogą również Cię zainteresować:

2 komentarze

  1. Ja muszę zrobić cos z wypadaniem moich włosów, bo ładnie mi rosną (w ciągu tego miesiąca 4.5cm<3), ale strasznie wypadają :c

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń