, ,

Maybelline, Affinitone - 14 Creamy Beige

10/24/2013

Produkt, który był zmuszony odleżeć swoje, bo skusiłam się na zamówienie podkładu z kolorówki i przepadłam. Kiedy nie chciało mi się zmieniać koloru podkładu DIY, sięgnęłam po ten produkt i przekonałam się, że nie jest tak zły jak sądziłam. Używam odcienia nr 14, czyli Creamy Beige

Cena i wydajność



Podkład kupiłam w drogerii Rossmann, akurat trafiłam na promocje i był tańszy, ale w cenie regularnej kosztuje około 27 zł za opakowanie zawierające 30ml produktu. Mamy do wyboru dużą gamę odcieni, wydaje mi się, że większość osób znajdzie coś dla siebie. Przez opakowanie trudno jest mi podejrzeć ile pozostało produktu, ale zgaduje, że przy codziennym stosowaniu powinien starczyć na około 2 miesiące.

Skład:

aqua, isododecane, cyclopentasiloxane, glycerin, cyclohexasiloxane, peg-10 dimethicone, methyl methacrylate crosspolymer, butylene glycol, dimethicone, isoeicosane, disteardimonium hectorite, cetyl peg/ppg-10/1dimethicone, sodium chloride, phenoxyethanol, c9-15 fluoroalcohol phosphate, polyglyceryl -4 isostearate, hexyl laurate, butylparaben, tocopherol, panthenol, propylene glycol, royal jelly, chamomilla recutita/matricaria flower extract [+/- may contain ci 77891/titanium dioxide, ci 77499, ci 77491, ci 77492, iron oxides, mica]

Konsystencja



Niestety podkład jest bardzo wodnisty i z łatwością wycieka przez otwór w opakowaniu. Wielokrotnie musiałam wycierać nadmiar z ręki, zdarzało się również że pochlapałam nim lustro w łazience. Błyskawicznie wysycha, więc trzeba śpieszyć się z nakładaniem, bo wyschnięty jest bardzo trudny do rozprowadzenia. 

Efekt



 Nakładam go pędzlem, taki sposób okazał się najwygodniejszy, a sam podkład ze względu na dużo żółtych tonów perfekcyjnie maskuje zaczerwieniania. Umiarkowanie podkreśla skórki, na tyle że da się to przeżyć. Czasami lubi zbierać się na drobnych włoskach. 
Bardzo podoba mi się jego trwałość, w akceptowalnym stanie makijaż przetrwa w sprzyjających warunkach do końca dnia. Nie ciemnieje na twarzy, nakładany pędzlem nie tworzy plam, co występowało niestety w przypadku nakładania palcami. 

Ogólnie, podkład oceniam bardzo dobrze, małe wady oczywiście występują, ale spokojnie można stwierdzić, że to całkiem dobry podkład. Taki na 4+

Mogą również Cię zainteresować:

11 komentarze

  1. Moja przyjaciółka go ma, fajny, ale odpycha mnie właśnie to, że tak wycieka, nie jest to fajne ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. na początku się u mnie super sprawdzał,a potem mnie tak "spomarańczowił",że szok

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda że jest taki wodnisty ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo osób sobie go chwali, ale mi on jakoś nie podpasował.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś mnie nie kusi, ale może się przekonam za jakiś czas

    OdpowiedzUsuń
  6. Mówisz że nie ma efektu maski? Własnie nad nm dZisaj myślałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma, przynajmniej kiedy nakładam go pędzlem ;)

      Usuń
    2. A właśnie, ty wiesz jaki kolor jest dla ciebie odpowiedni czy testujesz w sklepie ? Są testery w sklepie?

      Usuń
    3. A jakim pędzlem nakładasz? Bo ja jak już od święta się maluję to rękami.

      Usuń
    4. Testowałam w sklepie, były testery wystawione. Nakładam pędzlem, który kupiłam w biedronce, jak były takie zestawy pędzli to największym z nich. Wylewam odrobinę podkładu na wierzch dłoni, nabieram odrobinę pędzlem i wklepuję w twarz.

      Usuń
    5. Muszę spróbować takiej metody.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń