Polecany post

Chwalę się.

Dawno temu, w zamierzchłych czasach zajmowałam się trochę robieniem biżuterii, głównie na własne, niewielkie potrzeby. W związku z tym, że nie mam miejsca, ani czasu i boję się, że Młody może coś znaleźć i połknąć- wszystkie potrzebne mi do tego akcesoria są schowane głęboko w szafie. 
Ostatnio jednak naszło mnie na zrobienie czegoś i w ten sposób powstał naszyjnik. 


Myślę, czy nie zająć się tym częściej...

Komentarze

  1. Piękny:) zdecydowanie powinnaś się tym zająć:)

    OdpowiedzUsuń
  2. .0. Jak zobaczyłam zdjęcia to myślałam, że kupiłaś sobie nowy naszyjnik z jakiegoś NA PRAWDE drogiego sklepu a tu taka niespodzianka. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny naszyjnik! Też kiedyś bawiłam się we własną biżuterię, głównie kolczyki, a przestałam bo już nie miałam gdzie ich zmieścić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze, nie pomyślałabym, żeby własnoręcznie zrobić kosmetyk ... Może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powinnas się zająć robieniem bizuterii, bo piękna wyszła. Ja nie mam zdolności manualnych .ba! nawet psa dziecku porządnie nie umiem narysować ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.