Polecany post

Mieszanka olejów nr 2 i Akcja włosomaniaczek: Wrzesień miesiącem olejowania


Na blogu Anwen pojawiła się nowa akcja włosomaniaczek, z której bardzo się cieszę. Ogłaszamy zatem wrzesień miesiącem intensywnego olejowania włosów! Założenie jest takie, że przez ten miesiąc, nakładamy dowolnie wybrany olej (lub ich mieszankę) przed KAŻDYM myciem. Ja niestety jestem zmuszona myć włosy codziennie, więc olej będzie na nich lądował codziennie, na suche włosy, na minimum pół godziny przed myciem. Dołączycie się? Zapisać się do akcji można na blogu Anwen, w wpisie który znajdziemy klikając tutaj.

Będę używać mieszanki olejów nr 2, w skład której wchodzi dość duża ilość oleju kokosowego, olej macadamia, ok. 10 ml, olej migdałowy, arganowy, oraz kilka kropli oleju Neem i zapach do zamaskowania smrodu tego ostatniego. Poza fajnym działaniem na włosy, zauważyłam, że działa również doskonale na rozstępy i poprawia jędrność skóry.

Jak widać, dodałam zbyt dużo oleju kokosowego i słabo je wymieszałam, bo odstawiony na półkę na 3 dni, zmienił nieco konsystencję. Problem minął po lekkim podgrzaniu i dokładnym wymieszaniu olejów i jak na razie to zjawisko się nie powtórzyło.

A jakbyście byli ciekawi, dlaczego z Młodym wylądowaliśmy w szpitalu to już odpowiadam: Młody miał alergię na mleka krowie, a do szpitala poszliśmy wypić szklankę ciepłego mleka. Alergia zniknęła!

Komentarze

  1. dołączam się do akcji :) sadze, ze to świetny pomysł i już od dłuższego czasu chce zaopatrzyć się w olejek arganowy :) poki co zostaje mi olej lniany i rycynowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisujemy się tutaj: http://www.anwen.pl/2013/09/rozne-sposoby-olejowania-wosow-i-nowa.html

      Usuń
  2. również dołączam, jednak mam zamiar stosować jedynie czystą oliwę z oliwek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisujemy się tutaj: http://www.anwen.pl/2013/09/rozne-sposoby-olejowania-wosow-i-nowa.html

      Usuń
  3. Nigdy nie olejowałam włosów :O

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapisać się nie zapiszę, bo w olejowaniu systematyczna nie jestem, ale chętnie pokibicuję :). Fajnie, że małemu przeszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie coś jest wspaniałą okazją do nauki systematyczności ;)

      Usuń
  5. Krowie mleko to gowno i trucizna.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.