Polecany post

Podsumowanie tygodnia XVIII

Ten tydzień minął mi błyskawicznie, właściwie to nie wiem nawet kiedy. Waga nadal krąży w okolicach 76 kg i jak na razie, nie zapowiada się, żeby kolejny tydzień przyniósł jakiekolwiek zmiany.
Ciepło jest, dziecko mi ząbkuje, 4 zęby jednocześnie mu wychodzą. Mi to ciepło mocno doskwiera, zdrowie mi się znowu sypie. Dopadło mnie zniechęcenie. Trzeba zacisnąć zęby i gnać do przodu dalej, nie wolno mi zrezygnować, bo za rok będę tego żałować. 
Nie olejowałam jak powinnam, nie jeździłam na rowerku codziennie. Usłyszałam, że wcale nie widać, żebym schudła. Sprzedałam dziecko dziadkom i zrobiłam sobie imprezę. 
Muszę przeżyć to zniechęcenie, powolutku będzie coraz lepiej.

I jeszcze jedno, w Realu do 7 sierpnia trwa promocja na kosmetyki Garnier Ultra Doux. Mnie interesowały głównie odżywki, chociaż szampony też są w tej promocji. 
Akurat te konkretne odżywki działają na moje włosy bardzo dobrze, więc postanowiłam zrobić zapasy!


Komentarze