Polecany post

Podsumowanie tygodnia XVI

Za nami kolejny tydzień lipca. Jak mi idzie? Słabo, niestety bardzo słabo.
Zgodnie z moim lipcowym postanowieniem, olejowałam włosy mieszanką olejów, trzy razy. Podobnie rzecz ma się z wcierką KC, a dodatkowo intensywnie wcieram Jantar w zakola. Zmieniłam również sposób nakładania odżywki, wcześniej unikałam nakładania odżywek na całej długości włosów, łącznie ze skórą głowy ze względu na to, że moje włosy były wtedy totalnie ulizane i oklapnięte. Teraz nagle okazało się, że takie nakładanie zaczęło im służyć. Na mokre włosy zaczęłam również nakładać jedwab do włosów, dzięki czemu są przyjemnie wygładzone.
Mam wrażenie, że moje włosy nagle zrobiły się sporo dłuższe, ale dowiem się dopiero na koniec miesiąca.
Nie opuściłam ani dnia pedałowania na rowerku, ale opuściłam dwa dni diety. Niestety mam strasznie słabą wolę i jeśli ktoś mnie kusi pyszymi rzeczami to jest mi bardzo ciężko się oprzeć.
Najwyższa waga była w poniedziałek, aż 77,8 kg a najniższa w środę, 76,3 kg. Poza tym w tym tygodniu waga była dość wysoka i porzuciłam już nadzieję o 75 kg na koniec miesiąca.










Odrost zaczyna niestety wyglądać coraz bardziej "uroczo".

Komentarze

  1. Nie martw się odrostami :)
    Ja przez cały okres ciąży nie farbowałam włosów po porodzie(urodziłam 23.03.2012) pomalowałam włosy dopiero w sierpniu a odrosty miała na pół głowy :) ale były tak zdrowe, że już nie pamiętam kiedy miałam tak fajne włoski :)
    Co do ćwiczeń i diety życzę i trzymam kciuki by udało Ci się osiągnąć cel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Wolałabym, żeby odrosty były już na tyle długie, żebym mogła czarne ściąć.

      Usuń
  2. Synuś śliczny, mumusia też :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.