Podsumowanie tygodnia XV

lipca 15, 2013

W tym tygodniu niestety podsumowanie bez zdjęć z minionego tygodnia, pogoda nie sprzyjała i szczerze mówiąc, najchętniej przespałabym cały poprzedni tydzień. Niestety z takim małym rozrabiaką, nie było mi to dane. Każda próba drzemki w dzień kończy się rozpaczliwym piskiem Młodego, który chce wejść do mnie na łóżko i trochę po mnie poskakać.


Olejowałam włosy 3 razy, używałam jedynie mieszanki olejów, o której wcześniej tutaj pisałam. Tymczasowo zrezygnowałam z Amli Gold, bo szczerze mówiąc mam jej dosyć. Bardzo przyjemny na początku zapach stał się już nieznośny, a ostatnio nie jestem w stanie jej nawet dobrze z włosów spłukać, więc na razie musi poczekać na swoją kolej. Trzy razy użyłam wcierki KC i jak na razie podrażnienie nie wraca. Zaczęłam również wcierać Jantar w same zakola, 2 razy dziennie. 
Wolne od rowerka zrobiłam sobie 2 dni, za to w środę przejechałam podwójny dystans. Z dietą dokładnie tak samo jak z rowerkiem, poszalałam w tych samych dniach. No cóż, ciężko się oprzeć pachnącej kiełbasce z grilla ;)
Waga skakała w okolicach 77 kg, najmniej było w piątek, 76,5 kg. Mam nadzieję, że do końca miesiąca uda mi się zgubić chociaż ten kilogram jeszcze, chociaż byłabym zachwycona, gdybym jakimś cudem dobiła do równych 75 kg, ale bardzo wątpię, żeby to mi się udało.

Mogą również Cię zainteresować:

1 komentarze

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.

Obserwatorzy

Google+ Followers

Łączna liczba wyświetleń