Polecany post

Podsumowanie tygodnia XIV


Minął właśnie pierwszy, rozkosznie ciepły lipcowy tydzień. Cóż się działo u mnie ciekawego? Po pierwsze - udało mi się schudnąć moje pierwsze 10 kg, waga w końcu pokazała mniej niż 77 kg. Dla uczczenia tego, oczywiście musiałam zjeść kebaba ;) 3 razy olejowałam włosy, tym razem tylko mieszanką olejów, o której pisałam już wcześniej. 2 razy użyłam wcierki KC, poza tym nie wcierałam nic innego. Na rowerku stacjonarnym jeździłam praktycznie codziennie, mam wrażenie, że w pewnym sensie się od tego uzależniłam, mam problem z zaśnięciem spokojnie, jeśli z jakichś powodów nie jeździłam danego dnia.
A poza tym? Rozkoszujemy się latem, chodzimy na długie spacery i podziwiamy piękno natury ;)




Komentarze

  1. Gratuluję tych 10kg, dobra robota. :-) Piękne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Udało się też zapuścić paznokcie! Super:)

    Gratuluję progresu, jednak nagroda powinna byc bardziej motywująca, niż kebab ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej motywujące jest to, że te 10 kg to całkiem sensowna liczba już jest. 1/3 mojego celu, czyli myśle sobie że jeszcze 5 kg i będzie połowa. Takie myślenie mi pomaga, bardzo motywuje.

    A paznokcie? Pomogła odżywka Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobnie jak u mnie;) Od 3 miesięcy noszę ładne, dłuższe migdałki :)

    Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.