Polecany post

Podsumowanie miesiąca: Czerwiec

Włosy:
Olejowałam włosy w tym miesiącu 10 razy, na zmianę Amlą Gold, której mam już serdecznie dość i mieszanką olejów (kokosowy, migdałowy, macadamia, arganowy). 9 razy użyłam wcierki KC,
Nie biorę żadnych suplementów, odstawiłam nawet skrzypovitę.
W tym miesiącu włosy urosły zaledwie 1 cm, wizualnie nie widać większej różnicy.
Ćwiczenia:
Udało mi się wykonać plan 500km ;)

Dieta:
W tym miesiącu całkiem przyzwoicie, odpuściłam dietę jedyne 4 razy.

Schudłam:

W tym miesiącu schudłam 1,5 kg, zamiast planowanych 2. Do 10 kg mniej w pół roku zabrakło mi 0,5 kg. Jestem zła strasznie, taki wynik przez taki czas jest bardzo słaby. Zostało mi do schudnięcia jeszcze co najmniej 20 kg, czyli jeśli utrzymam tempo, to za rok będę ważyć w końcu jak człowiek, nie jak słoń. Na pocieszenie - bardzo fajnie lecą mi wymiary, od początku roku w talii zgubiłam już 15 cm!


Wykonanie czerwcowych planów:
  • 500 km na rowerku stacjonarnym
  • wcierki
  • spacery
  • 2kg mniej, czyli zrealizować etap pierwszy odchudzania.
Plany na lipiec:
  • 500 km na rowerku stacjonarnym
  • spacery
  • 2 kg mniej
  • olejowanie min. 3 razy w tygodniu

Komentarze

  1. Świetnie Ci idzie,nie poddawaj się :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. powodzenia i wytrwałości !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze uwagi i wsparcie, które daje mi niesamowicie dużo motywacji. Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak bardzo pomaga mi to, że jesteście tutaj ze mną i mi kibicujecie, jeszcze raz bardzo mocno DZIĘKUJE!
Jeśli masz na to ochotę, możesz zostawić link do swojego bloga.
Proszę o zachowanie kultury.